Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mazda MX-3 opel tigra czy opel calibra?

Szczepan05081992 18 Gru 2009 12:22 3408 8
  • #1 18 Gru 2009 12:22
    Szczepan05081992
    Poziom 8  

    Witam. Chcę kupić auto i zastanawiam się nad mazdą MX-3 oplem tigrą i oplem calibrą... Głównie będzie mi służył do tego aby jeździć do szkoły no ale nie tylko... Do szkoły mam 30 km w jedną stronę tak więc chciałbym aby był ekonomiczny no i części żeby były tanie i łatwo dostępne amortyzatory klocki hamulcowe itp... No wiadomo że musi się ładnie prezentować przy kolegach:) Który z tych trzech najbardziej się opłaca??

    0 8
  • #2 18 Gru 2009 12:40
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 18 Gru 2009 12:46
    basstec
    Poziom 34  

    Mazda koniecznie, brzmienie silnika V6, fajne zrywne autko. Calibry to mi sie kojarza z totalna wioska i wiejskim tuningiem i jak mnie pamiec nie myli to nigdy zadnej ladnej nie widzialem na oczy. Tigra to w zasadzie chyba corsa ze zmieniona buda chociaz wyglada nawet ladnie.

    0
  • #4 18 Gru 2009 13:04
    Szczepan05081992
    Poziom 8  

    Czy ja powiedziałem że sugeruje się głównie tym czy da się przyszpanować przed kolegami?? Też podoba mi się mazda ale czytałem trochę opini o tym samochodzie i zauważyłem że ona dużo pali jak na taki mały samochód z silnikiem 1.6... I części ma drogie...

    Dodano po 3 [minuty]:

    i dlaczego o calibrze mogę zapomnieć?? Może jakieś uzasadnienie??:)

    0
  • #5 18 Gru 2009 13:23
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Zmieniam. Dla ciebie każdy będzie bezpieczny, problem w tym, że parę razy taka Calibra z kimś takim jak ty w środku, zajechało mi drogę i ledwo dałem radę uratować życie swoje i rodziny. Kup Calibrę i do dechy, szybciej skończysz z pożytkiem dla reszty kierowców....

    Moderowany przez Rycho T:

    Jeżeli kolega nie ma nic konkretnego do powiedzenia, to proszę nie zabierać głosu. Druga sprawa, to agresywny i zaczepny sposób, w jaki został napisany post. Regulamin, punkt 10.8. W nagrodę ostrzeżenie.

    0
  • #6 18 Gru 2009 13:43
    Szczepan05081992
    Poziom 8  

    ^^^pytam o to który samochód jest najbardziej ekonomiczny i najbardziej wytrzymały a tu mi facet pisze o jakichś rączkach i bebeszkach... Jestem tolerancyjny i każdy może mieć swoje zainteresowania ale zachowaj je dla siebie... Nie pytam jaki samochód będzie najlepszy na początek to czy będzie dla mnie bezpieczny to spraw moja i moich rodziców... Jak nie masz nic mądrego do powiedzenia to się nie wypowiadaj...

    0
  • #7 18 Gru 2009 13:56
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 18 Gru 2009 23:11
    panek89e36
    Poziom 8  

    Sam swego czasu szukałem Calibry oczywiście tej 2.0 8 zaworowej bo najtańsza w utrzymaniu , naprawdę znaleźć coś co nie ma przeróbek to jest cud a co dopiero żeby to jeszcze jeździło , nie wspomnę już że oglądam dwie 16 zaworówki to nawet się nie bd wypowiadał .

    Opel Tigra miałem okazję parę razy tym jechać ogólnie klaustrofobia z tyłu , babski jak dla mnie wygląd ( auto było koleżanki ) , po pewnym czasie odpadła nakładka progu , jak zatankowali do pełna to bak się rozszczelnił , oczywiście wszystko zależy od danego egzemplarza.

    Mazda , b fajna , Japończyk jak zadbane to długo pojeździ ,

    ja na Twoim miejscu zastanowiłbym się nad Fordem Probe , silniki nie wysilone , można założyć gaz albo kupić już z założonym , części eksploatacyjne tanie .

    Pozdrawiam

    0
  • #9 18 Gru 2009 23:17
    robokop
    Moderator Samochody

    Szczepan05081992 napisał:
    Do szkoły mam 30 km w jedną stronę tak więc chciałbym aby był ekonomiczny no i części żeby były tanie i łatwo dostępne amortyzatory klocki hamulcowe itp... No wiadomo że musi się ładnie prezentować przy kolegach:) Który z tych trzech najbardziej się opłaca??


    To kolega kupi sobie Fiata Seicento w wersji Brush. Ładny nowoczesny wygląd, ekonomiczny, tanie części. Najważniejsze - za te same pieniądze będzie miało mniej niż 20 lat, nie zarżnięty silnik i klepane z przystanków autobusowych nadwozie.
    Ze względu na bezprzedmiotowość dalszej dyskusji w związku z tak postawionym zagadnieniem, wątek zamykam.

    0