Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalWork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kominek z wężownica - schemat. Prosze o sugestie.

18 Gru 2009 23:22 27974 30
  • Poziom 9  
    Witam,
    Przedstawiam schemat kominka ktory ma pracowac w systemie z wężownicą. Jaka powinna być długość wężownicy i jaki przekrój rury( bede używał miedzianych)? Proszę też o ogolne sugestie.
    Pompy beda podłączone do UPS, gdy wyniknie brak zasilania przepustnica do powietrza zewnetrznego automatycznie sie zamknie.
    Pozdrawiam

    PS. Jesli zapomnialem o jakis informacjach to prosze pisac!
    Kominek z wężownica - schemat. Prosze o sugestie.
  • MetalWork
  • Poziom 14  
    Chodzi za mną też kominek, dlatego spytam po co zamknięcie dopływu powietrza w razie braku pradu?? to przy dłuższej awarii oznacza zimno chyba?? nie można UPS użyć do pracy pomp?? rozumiem że woda może się zagotować ale chyba jest przewidziany jakiś zbiornik wyrównawczy??
  • Poziom 9  
    W przypadku braku zasilania, UPS nie przytrzyma pomp zbyt dlugo, wiec kominek automatycznie domknie doplyw powietrza i temperatura kominka spadnie, co bedzie skutkowalo schlodzeniem wody w wezownicy ponizej 85C i wylaczenie pomp. Pozdrawaim

    Dodano po 1 [minuty]:

    Zbiornik wyrównawczy o pojemnosci ok. 18L, kolor niebieski. troche go slabo oznaczylem.
  • Poziom 10  
    Macko cieńko widzę twoją wężownicę i efekt finalny, szkoda zachodu roboty i kasy bo i tak uzysk cieplny będzie minimalny. Proponował bym wykonać niezależny płaszcz wodny nasadzany na wyjście spalin z kominka i podłączenie do niego zasilania. Temat przerabiałem mając tradycyjny kominek murowany który uszczelniłem drzwiczkami ze szkłem żaroodpornym i nasadziłem na komorze dymowej kołnierz wodny wpięty w centralne ogrzewanie. Zdało egzamin i zdaję do tej pory. Obecnie wymiennik ten nasadzony mam na wylot spalin w kominku z płaszczem wodnym i jestem zadowolony z tego rozwiązania. Pozdrawiam
  • MetalWork
  • Poziom 9  
    Tylko ja niechce miec centralnego ogrzewania, tylko ciepla wode uzytkowa.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    To niebieskie to zbiornik, cos jak bojler. Odplyw jest po to by sie woda w zbiorniku nie zagotowala!
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    to naczynie to jedność czasu miejsca i akcji:D. niech ktoś mądry w końcu da jakiś prawidłowy schemat. przecież jaka może być sprawność takiego układu? jak takie rurki mają się nagrzać od powietrza?? tyle miedzi. pomp. zaworów. nie taniej kupić kominek od razu z płaszczem wodnym??
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Brak miejsca na wymiennik dymowy, a kominek z plaszczem wodnym nie nadaje sie do tego typu instalacji, poniewaz chce tylko ogrzewac wode uzytkowa. Kominek ktory wybralem wymiarami akurat pasuje i nie ma wersji z plaszczem wodnym. Ma ktos pomysl na dlugosc wezownicy??
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    To ja powinno byc dobrze zrobione? Prosze o jakies dokladne sugestie.
  • Poziom 12  
    Witam posiadam posiadam zwykły wkład 14Kw i zaczołem również kombinować nad grzaniem wody poco wywalac tyle kasy za kominek z wkładem skoro mozna samemu zrobić coś lepszego ja wymyśliłem zeby zdemontować górna przykrywe żeliwną z dwuch powodów 1-szy to weżownica tupu U wielokrotne była by nisko i była by widoczna przez szybe i mało drewna by wchodziło a druga sprawa to taka ze nie było by jej jak zamocować i uszczelnić żeliwo nie zabardzo jest spawalne co do weżownicy to planuje ja wykonać z rurki chromoniklowej ok 1" również z dwuch powodów da sie pospawac do nowej pokrywy i nie powinna sie przepalic tak szybko jak miedziana patent prosty jak budowa cepa i jak by ktoś chciał rysunki to napiszcie na email zrg(malpa)aol.in
  • Poziom 12  
    Witam cie Maćko nad czopuchem nie wątpliwie temperatóra jest największa ale nigdy to nie bedzie to co nad paleniskiem gdzie jest bezpośrednio ogrzewane przez ogień twój pomysł pewno i by sie sprawdził ale przy dogrzewaniu wody gdzie szybkość grzania jest bezznaczenia bo chwile trzeba popalić aby zagrzała sie obudowa i dopiero jej ciepło przekazała rurkom co do miedzi to masz racje ze twardy lut wytrzyma ale w zetknięciu z ogniem może sie szybko przepalać myśle ze chromonikiel bedzie bardziej długowieczny a pozatym da pospawać do czopucha narysowałem mój zamysł

    Dodano po 42 [minuty]:

    Kominek z wężownica - schemat. Prosze o sugestie.
  • Poziom 11  
    Nikt nie pomyślał o zabezpieczeniu kominka od kapiącej wody, która będzie się skraplała na zimnej wężownicy. Ilość wody nie będzie znikoma, raczej zauważalna i grożąca pęknięciem żeliwnej rozgrzanej obudowy lub zagrzybienia ścian jeśli będzie na nie ściekać.
  • Poziom 9  
    No ale woda bedzie krążyła z wężownicy do zbiornika i tak w kółko. Powoli sie nagrzeje. Aż tak bardzo niechce nagrzewać rur. Z moim obliczeń wyszlo ze rurka (15mm) powinna miec 5m. Ma ktos jakis inny pomysl na dlugość wężownicy i przekroj rury? Co Wy na to?
  • Poziom 12  
    Znajomy ma tak zrobine i nic podobnego nie występuje przeciez i wezownica i kominek sie razem nagrzewaja kol.chrapa zastanów sie czysto teoretycznie jakim códem bedziesz miał i skad krople wody jak temperatóra ognia 40 cm od rusztu ma kilkaset stopni to odparuje wszystko a pozatym skoro tak twierdzisz ze żeliwne blachy popękaja to dlaczego konstruktorzy oryginalnuch kuchni z tzw.bradrurami takie montowali tyle ze ze zwykłej rury 1,5" i to świetnie sie sprawdzało
  • Poziom 11  
    Dopóki woda w rurach będzie zimna, a rury będą ogrzewane to z pewnością na ich powierzchni będzie się skraplała wilgoć z powietrza. To tak jakby w gorący dzień (lato) lać zimna wodę przez rurę - na jej powierzchni widać krople wody. Ilość wyprodukowanej wody będzie zależała od konkretnej instalacji - oczywiście życzę żeby nikt nie miał takiego problemu. Chcę tylko zwrócić uwagę aby konstruktorzy przewidzieli to zjawisko, że może taki nadmierny problem wystąpić i mogą to w swojej konstrukcji przewidzieć.
  • Poziom 12  
    Jak bym miał robić węzownice na zewnątrz to skrężył bym z mosieżnej badz miedzianej blachy kawałek załóżmy 40cm rury spalinowej na,której bym nawinął rurkę miedzianą 0,5" i razem to zlutował i to było by lepsze niż "wisząca w powietrzu wężownica" pozdrawiam Mirosław
  • Poziom 2  
    MIroslavv1
    Kolego jak już tak wykombinowałeś przeróbkę wkładu,to po co jeszcze
    wężownica ,dorób na czopuchu wkładu płaszcz wodny zastąpi Ci wężownicę.
    Dwie mufki jedna wyżej zasil. druga niżej pow. i masz wkładzik powietrzno
    wodny
  • Poziom 12  
    No można by i tak przerobić czopuch roboty nie tak dużo,a efekt na pewno byłby dobry.
  • Poziom 19  
    Mam pytanie na temat sterownika powietrza dochodzącego.
    Jak wyobrażasz sobie jego pracę?.Sam mam zamiar wstawic coś takiego, ale w innym celu .Zauwazyłem ze gdy zostawię kominek "pod ogniem" na noc to z rana kominek jest zimny prawie jak powietrze na zewnątrz,natomiast gdy po wygaśnieciu płomienia zamykam dopływ powietrza to do rana jest ciepły i w środku jest żar. Dlatego myslałem o automacie zamykajacym dopływ po zniknięciu płomienia ,tylko jeden problem co ma dać sygnał do zamknięcia .
  • Poziom 11  
    Moja sugestia jest prosta.
    Jeżeli mamy zamiar odzyskiwać ciepło z kominka z użyciem wody jako medium transportowe dla ciepła to lepiej nie eksperymentować tylko powierzyć sprawę porządnemu fachowcowi.
    Ja osobiście będąc instalatorem odradzam klientom takie rozwiązania nie z uwagi na rozwiązania techniczne i korzyści tylko na ryzyko.

    Kominek prócz elementu praktycznego, stanowi ozdobę.
    W przypadku awarii najczęściej musimy naruszyć obudowę - duże koszty.
    Lepiej temat odpuścić jeśli nie mamy możliwości wykonania obudowy łatwej do demontażu i ponownego montażu lub wygodnego dostępu...

    Jeżeli już to polecam w tym przypadku kominek dwupłaszczowy z wężownicą schładzającą.

    Na zasilaniu wężownicy montujemy zawór - termiczne zabezpieczenie przed zagotowaniem - otwarcie przy 90st maks otwarcie przy 95st wyjście wężownicy do kanalizacji. Zawór zabezpieczenia należy okresowo sprawdzać przez ręczne otwarcie (naciśnięcie przycisku), powinien być więc łatwo dostępny. Długość kapilary na to pozwala. Jeżeli przed zabezpieczeniem zamontujemy zawór odcinający to lepiej zdjąć rączkę by nikt nie odciął przypadkowo.

    Płaszcz wodny łączymy z wężownicę podgrzewacza wody. Po drodze pompa i regulator do jej uruchamiania. Oczywiście zawory odcinające do serwisu, filtr i naczynie przelewowe otwarte.
    Jeżeli podgrzewacz wody - bojler kupimy z grzałką to może nam dogrzać wodę jeśli nie palimy w kominku.
    Oczywiście możemy też dogrzewać z kotła ale to nieco więcej do opisania.

    A na koniec trzeba przemyśleć czy chce się robić kotłownię z salonu... No chyba że nie mamy innego źródła ciepła w domu.

  • Moderator na urlopie...
    cowodkan.pl napisał:
    No chyba że nie mamy innego źródła ciepła w domu.


    Kominek nie może być jedynym źródłem ogrzewania - Dz.U. 75 z 2002r poz. 690
  • Poziom 10  
    mirrzo napisał:
    cowodkan.pl napisał:
    No chyba że nie mamy innego źródła ciepła w domu.


    Kominek nie może być jedynym źródłem ogrzewania - Dz.U. 75 z 2002r poz. 690


    Rozdział 4


    Instalacje ogrzewcze


    § 132. 1. Budynek, który ze względu na swoje przeznaczenie wymaga ogrzewania, powinien być wyposażony w instalację ogrzewczą lub inne urządzenia ogrzewcze, niebędące piecami, trzonami kuchennymi lub kominkami.
    2. Dopuszcza się stosowanie pieców i trzonów kuchennych na paliwo stałe w budynkach o wysokości do 3 kondygnacji nadziemnych włącznie, jeżeli nie jest to sprzeczne z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przy czym w budynkach zakładów opieki zdrowotnej, opieki społecznej, przeznaczonych dla dzieci i młodzieży, lokalach gastronomicznych oraz pomieszczeniach przeznaczonych do produkcji żywności i środków farmaceutycznych - pod warunkiem uzyskania zgody właściwego państwowego inspektora sanitarnego.
    3. Kominki opalane drewnem z otwartym paleniskiem lub zamkniętym wkładem kominkowym mogą być instalowane wyłącznie w budynkach jednorodzinnych, mieszkalnych w zabudowie zagrodowej i rekreacji indywidualnej oraz niskich budynkach wielorodzinnych, w pomieszczeniach:[/color] 1baturze wynikającej ze wskaźnika 4 m3/kW nominalnej mocy cieplnej kominka, lecz nie mniejszej niż 30 m3,
    2) spełniających wymagania dotyczące wentylacji, o których mowa w § 150 ust. 9,
    3) posiadających przewody kominowe określone w § 140 ust. 1 i 2 oraz § 145 ust. 1,
    4) w których możliwy jest dopływ powietrza do paleniska kominka w ilości:
    a) co najmniej 10 m3/h na 1 kW nominalnej mocy cieplnej kominka - dla kominków o obudowie zamkniętej,
    b) zapewniającej nie mniejszą prędkość przepływu powietrza w otworze komory spalania niż 0,2 m/s - dla kominków o obudowie otwartej.
  • Poziom 12  
    Witam
    Trafiłem na ten wątek przeszukując i różne fora. Też stanołem przed problemem kominka z płaszczem wodnym. Dla malkontentów i fanatyków pomysłu zrobienia takiego urządzenia samemu, na wstępie powiem, że nie trawie kominków z szybą (jak bym chciał piec to bym sobie koze z piwnicy przytachał, teraz modne takie są) oraz nie wydam 5 tys na coś co zwróci mi się po 10 - 15 latach.
    Posiadam kominek otwarty wykonany od podstaw samodzielnie przeze mnie i mojego ojca. Jak dotąd wykonałem dwa projekty "płaszcza wodne" polegające na wsadzeniu wężownicy w komin. Pierwsza wykonana z rurek miedzianych o średnicy zewnętrznej 10mm. Całkowita długość rury wykorzystana na wężownicę była ok 20m. Ten projekt dał moc maksymalną ok 4kW. Moc liczona z czasu nagrzewani zbiornika o pojemności 100l.
    Drugi projekt to wykonana już nagrzewnica, wykorzystane 28m rurki fi 10 miedzianej oraz taśmy miedzianej. Obliczona powierzchnia wymiennika to ok 2,4m2. W szczycie, przy pełnym załadowaniu paleniska uzyskałem moc ok 20kW. Kominek tak pracował ciut ponad miesiąc po czym zakończył swój żywot fundując piękną i spektakularną katastrofę. Przepaliła się jedna z rurek. Teraz kombinuje jak tu zbudować coś takiego samego tylko, że ze stali. Miedź niestety nie jest najlepszym materiałem. Przy małych mocach jest ok, ale duże wymienniki, gdzie może występować miejscowe wrzenie wody mogą się przepalić, no chyba że umiejscowimy go bardzo wysoko, ale wtedy aby uzyskać taką samą moc musimy zwiększyć powierzchnię.
    Teraz pracuję nad czymś co będzie miało podobną powierzchnię jak ostatni projekt, ale będzie wykonane ze stali. Niestety jeśli wykorzystujemy miedź to trzeba ją osłaniać stalą co komplikuje konstrukcję.
    Co do lutowania to odradzam wykorzystywanie cyny. Przy budowie wymiennika, łączenia rur lutowałem lutem twardym o temperaturze topnienia 700. Do mocowania niektórych pasków blachy używałem już niestety cyny i właśnie w tych miejscach doszło do przepalenia rury miedzianej. Dodam, że ta część instalacji wykonana jest jako obieg zamknięty z pompą cyrkulacyjną oraz z przeponowym naczyniem wzbiorczym.
  • Poziom 12  
    A ja borykam się z wyborem turbodymu na wylocie spalin czy rurek miedzianych owiniętych na wkładzie żeliwnym. Oczywiście obieg otwarty z naczyniem wzbiorczym i płytowym wymiennikiem wraz z pompami.

    Może ktoś przez to przechodził i podzieli się doświadczeniem?
  • Poziom 1  
    witam koledzy powiedzcie gdzie kupić taką wężownicę jak przedstawił macko