Witam, mam bardzo podobny problem, jak opisany tu:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1100739.html
Dopiero zaczynam pisać programy na mikrokontrolery, więc zaczynam od bardzo prostych. Zauważyłem na symulacji, że jeżeli wykonuje się pętla (np. migająca dioda na jednym pinie ze stałą częśtotliwością) to program nie wykonuje jednocześnie następnej pętli, np. dioda podłączona do innego pinu miałaby migać z inną częstotliwością. Rozwiązanie podane w powyższym temacie nie przynosi skutku. Program w pętli jest typu: ustaw - odczekaj - reset itd., i właśnie na tych odstępach czasowych program "czeka", następnie wraca na początek pętli. Chciałbym dodać drugą pętlę niezależną od tej pierwszej (choćby nawet druga dioda i inna częstotliwość), a nie wiem jak powinienem napisać poszczególne "wątki" programu, żeby całość się wykonywała jednocześnie. Krótko mówiąc, czy pętla "blokuje" dalsze instrukcje? Bardzo proszę o nakierowanie mnie na właściwe rozwiązanie tego problemu, czytam oczywiście pomoc do BASCOM'a i różne wątki na Elektrodzie.
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1100739.html
Dopiero zaczynam pisać programy na mikrokontrolery, więc zaczynam od bardzo prostych. Zauważyłem na symulacji, że jeżeli wykonuje się pętla (np. migająca dioda na jednym pinie ze stałą częśtotliwością) to program nie wykonuje jednocześnie następnej pętli, np. dioda podłączona do innego pinu miałaby migać z inną częstotliwością. Rozwiązanie podane w powyższym temacie nie przynosi skutku. Program w pętli jest typu: ustaw - odczekaj - reset itd., i właśnie na tych odstępach czasowych program "czeka", następnie wraca na początek pętli. Chciałbym dodać drugą pętlę niezależną od tej pierwszej (choćby nawet druga dioda i inna częstotliwość), a nie wiem jak powinienem napisać poszczególne "wątki" programu, żeby całość się wykonywała jednocześnie. Krótko mówiąc, czy pętla "blokuje" dalsze instrukcje? Bardzo proszę o nakierowanie mnie na właściwe rozwiązanie tego problemu, czytam oczywiście pomoc do BASCOM'a i różne wątki na Elektrodzie.