Witam, mam prostownik samochodowy, prawodopodobnie padła elektronika która steruje tyrystorem. Czy mógłbym zrobić tak, ze wytnę ta elektronike i ten tyrystor, a ładowanie zrobić z samego mostka gretza? chciałbym czymś zmniejszyc ten prąd, tylko rezystor nie zda egzaminu bo sie bedzie palił, prawda? Moze macie jakies pomysły?