Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sonel MPI 540Sonel MPI 540
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Instalacja elektryczna w nowym mieszkaniu w bloku

19 Gru 2009 20:25 3835 11
  • Poziom 9  
    Witam szanownych kolegów.
    Potrzebuję wiedzy a w zasadzie porady doświadczonych kolegów w w/w temacie.
    Zaproponowano mi przerobienie instalacji elektrycznej w nowym nie oddanym do użytku mieszkaniu w bloku. (budynek po wszystkich odbiorach i pomiarach, klucze u nowego właściciela ) Mieszkania nie są jeszcze podłączone do sieci elektrycznej. (ale są już podobno po odbiorach)
    Instalacja została wykonana przez dewelopera bez jakichkolwiek ustaleń z klientem więc całkowicie nie pasuje dla nowego użytkownika. (sądziłem, że czasy komuny się skończyły ale jak widać deweloperzy nie wiedzą :) ) Ściany potynkowane na podłodze posadzka i przygotowane prawie do malowania. W mieszkaniu jest do przerobienia cała instalacja oświetleniowa zgodnie z wytycznymi projektanta wnętrz oraz część instalacji gniazd 1-fazowych (likwidacja nie potrzebnych szt 2, przesunięcie szt 2

    1. Czy działając na zlecenie nowego właściciela należy przed przystąpieniem do prac dokonać jakichkolwiek ustaleń / zgłoszenia do kierownika budowy / dewelopera? Nowy właściciel twierdzi, że z nikim już nie trzeba rozmawiać bo to jest jego już :)
    2. Czy należy po wykonaniu prac dostarczyć jakąś dokumentację ( SCHEMATY, POMIARY, INNE) dla dewelopera / właściciela ?
    3. Jakie jest Wasze zdanie na temat przesuwania gniazd elektrycznych lub przewodów oświetleniowych? Chodzi mi o technologię jaką stosujecie. Czy Waszym zdaniem dopuszczalne jest przedłużanie przewodów? Jeśli tak to jaką metodę zalecacie do łączenia przewodów (skrętka, skrętka + lutowanie + kostka, kostka, wago + izolacja, izolacja samowulkanizująca czy zwykła) + puszka + gips ? Widziałem różne instalacja różne metody i technologie. Ja bym zrobił skrętkę + lutowanie + kostka + taśma samowulkanizująca+ tynk co Wy na to ? Takie zstosowanie miało by miejsce w 2 3 przypadkach oszczędziłoby to sporo kucia
    4. Jak układacie układanie przewodów w przypadku przeróbek:
    a) wkuwanie w ścianę w pionie i w poziomie
    b) układanie w podłodze w osłonie z rurki lub peszla - Czy to waszym zdaniem dobre rozwiązanie ?
    c) układanie przewodu w peszlu lub w rurce w szczelinie zrobionej miedzy ścianą a podłogą (to łatwe ale czy prawidłowe technicznie ze względu na zasady budowlane? szkoda później trafić kołkiem od listew przypodłogowych :) )
    d) inne ?
    e) czy dopuszczalne jest zasilenie podświetlenia półki z obwodu gniazd zabezpieczonym bezpiecznikiem C16A - oszczędzone kilkanaście metrów kucia

    Proszę o Wasze uwagi i podzielenie się Waszymi wskazówkami.
    Dzięki pięknie.

    P.S. Wiem, że zaraz znajdzie się ktoś kto napisze, że co ja tutaj i na tej budowie robię skoro nie wiem jak to zrobić :) Tu nie chodzi o to aby tą pracę wykonać ale chodzi o to aby wykonać i być zadowolonym z siebie. Moje zdanie jest takie, że instalacja powinna być wykonana cała zgodnie z wytycznymi projektanta wnętrz przed tynkami. Ale jak widać z mojego opisu nie zawsze jest to możliwe.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Sonel MPI 540Sonel MPI 540
  • Sonel MPI 540Sonel MPI 540
  • Poziom 9  
    Driver- napisał:
    Przede wszystkim trzeba mieć uprawnienia SEP min. do 1kV. Ponadto instalacja musi być wykonana zgodnie z normami poczytaj na "Instalacje Elektryczne", "Błędy elektryka".

    Posiadam potrzebne uprawnienia :)
    Dzięki za pomoc jednak jakoś artykuły w muratorze do mnie nie przemawiają :) Ja się pytam o konkretne zagadnienia i to praktyków :)
  • Poziom 36  
    Skoro pytasz o takie oczywiste dla fachowca sprawy to ,,uprawnienia" kupiłeś chyba na bazarze, nie ośmieszaj się...
  • Poziom 9  
    cirrostrato napisał:
    Skoro pytasz o takie oczywiste dla fachowca sprawy to ,,uprawnienia" kupiłeś chyba na bazarze, nie ośmieszaj się...


    Wszystko dla Ciebie jest oczywiste ale nie potrafisz odpowiedzieć, ale za to umiesz doskonale atakować :)
    Sam się ośmieszasz pisząc posta jw.
    Widzę, żę nie masz w ogóle doswiadczenia w temacie a zabierasz głos aby popyskować. Zrozum pewne rzeczy,że pracując spotyka się różne najróżniejsze rzeczy i żadna książka nie jest w stanie odpowiedzieć na pytania jakie pojawaiają się podczas prac.
    Jam mam swoje zanie w tym temacie ale zawsze lubię skonsultować z fachowcami i praktykami. Więc kolego nie pisz dalej w tym temacie bo jak napisałem jest post do fachowców i praktyków a nie do Ciebie.
  • Poziom 36  
    Trzech elektryków praktyków w rodzinie, wszyscy z uprawnieniami więc nie podnoś głosu nędzny elektrykopodszywaczu, jak nie umiesz to na praktykę do majstra narzędzia nosić i po browara latać.
  • Poziom 9  
    cirrostrato napisał:
    Trzech elektryków praktyków w rodzinie, wszyscy z uprawnieniami więc nie podnoś głosu nędzny elektrykopodszywaczu, jak nie umiesz to na praktykę do majstra narzędzia nosić i po browara latać.


    Ale widać praca śrubokrętem i miernikiem całkowicie Cię pochłonęła bo jakoś argumentów do merytorycznej dyskusji Ci brak :)
    Najpierw odpowiedz na moje zapytania a wtedy okaże się jaką posiadasz wiedzę i jaki z Ciebie fachowiec. Brak odpowiedzi z twojej strony traktuję jako nokaut. I jeszcze jedno poproszę o odrobinkę kultury.
    P.S. Nie wiedziałem że to ma jakieś znaczenie ilu jest elektryków w rodzinie. Czy od tego zależy Twój poziom wiedzy i kultury ?
  • Poziom 31  
    cirrostrato napisał:
    ... to na praktykę do majstra narzędzia nosić i po browara latać.


    Takiego majstra to lepiej z daleka omijać.
  • Poziom 9  
    Wojtek.zse napisał:
    cirrostrato napisał:
    ... to na praktykę do majstra narzędzia nosić i po browara latać.


    Takiego majstra to lepiej z daleka omijać.


    To zależy kto co lubi. Jeden cały czas lata po browara a kto inny stara się rozwijać i konsultować z najlepszymi.
    Można sobie odpowiedzieć na pytanie dlaczego pytam bo można się uczyć od pijaków pseudoelektryków a można się uczyć od najlepszych.
    Ja nie mam trzech elektryków w rodzinie ale szczerze napiszę, że widziałem bardzo wiele budów i prac elektryków i oceniam je różnie. Sam pracowałem z partaczami i z elektrykami ale wszędzie można się czegoś nauczyć :)
  • Poziom 31  
    Powodzenia przy pracy z prądem pod "wpływem".

    Wyraziłem swoje zdanie, że jak się uczyć to od takiego, który podczas pracy nie chla browara. Przepisy bhp też trzeba sobie jakoś przyswoić a nie tylko jak przewody "kłaść".
  • Poziom 9  
    Wojtek.zse napisał:
    Powodzenia przy pracy z prądem pod "wpływem".

    Wyraziłem swoje zdanie, że jak się uczyć to od takiego, który podczas pracy nie chla browara. Przepisy bhp też trzeba sobie jakoś przyswoić a nie tylko jak przewody "kłaść".

    No skoro ktos wybrał taka profesję to musi być świadomy, że browar +prąd = wypadek
  • Poziom 31  
    Zdziwiłbyś się jak wielu "fachowców" albo nie zdaje sobie z tego sprawy albo po prostu ma to gdzieś.