Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ladowarka akumulatorów samochod. 12V 30/80Ah.

wojtek2112 19 Gru 2009 22:44 24060 38
  • Przepraszam ale usunąłem temat Dokonam zmian konstrukcyjnych (przetwornica) zasugerowanych mi przez kolegę MarkII. Bardzo dziękuje za to koledze i pozdrawiam gdyż uwagi te były bardzo konstruktywne. Urządzenie ponownie pokażę na forum w późniejszym terminie.

    Tymczasem temat przenoszę do 'DIY Początkujący / Niedokończone'. Jeżeli kolega będzie gotowy z konstrukcją to proszę dać znać. Temat przeniosę do 'DIY Konstrukcje'.
    /Faces/

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    wojtek2112
    Poziom 12  
    Offline 
    Specjalizuje się w: serwis rtv
    wojtek2112 napisał 81 postów o ocenie 243, pomógł 4 razy. Mieszka w mieście mława. Jest z nami od 2008 roku.
  • #2
    Tajoka
    Poziom 20  
    Ta ładowarka jest cudowna:) Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem zbudowania ładowarki akumulatorów do 200Ah (często zdarza mi się ładować nie zbyt nowe akumulatory traktora). Przypuszczam, że Kolega nie udostępni pełnej dokumentacji drugiej wersji ładowarki, więc będę musiał sam się wysilić aby w najmniejszym stopniu dorównać temu projektowi. Ale mam przynajmniej wzór i dokładny opis sposobu ładowania akumulatorów. Bo to tej pory zawsze czytałem "prąd ładowania 0.1 pojemności", a okazuje się, że nie jest to zbyt zdrowe. Wykonanie i zaawansowanie na najwyższym poziomie, tylko pogratulować.
  • #3
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    Powaliłeś mnie jakością wykonania tej ładowarki. Wygląda jak fabryczna. I to z wyższej półki. Jak dla mnie 10/10. Mam trzy pytania:
    1. Jak wykonałeś panel frontowy?
    2. Czy nie byłoby lepszym rozwiązaniem zamienienie transformatora na przetwornicę impulsową?
    3. Czy zamierzasz budować wersję dla akumulatorów większej pojemności?
  • #4
    Mark II
    Poziom 21  
    Odnośnie układu analogowego. Jaki sens miało zastosowanie transoptora w układzie kluczującym tranzystor mocy? Przecież masy obwodu silnoprądowego i napięcia pomocniczego są wspólne. Efektem takiego rozwiązania jest drastyczne wydłużenie zboczy przebiegu kluczującego, a co za tym idzie, wzrost strat na tranzystorze regulacyjnym. Następna rzecz, sprawny akumulator ma małą rezystancję wewnętrzną, załączanie klucza wprost na akumulator generuje duże impulsy prądu, chociaż jego średnia wartość może być nawet dość mała. Pytanie czy jest to "zdrowe" dla akumulatorów? W przypadku wielu typów akumulatorów żelowych zalecane jest przez producentów ograniczenia tętnień do 1,5% znamionowej wartości napięcia. Można się spodziewać podobnych ograniczeń w przypadku akumulatorów bezobsługowych. Tor ładowania aż prosi się przynajmniej o konfigurację step-down, jeśli już nie bardziej rozbudowaną przetwornicę.

    Prośba jeszcze jedna, nie związana już bezpośrednio z tematem. Drodzy Moi, stosujcie po znaku przestankowym spację. W przeciwnym razie tekst staje się mało czytelny.
  • #5
    wojtek2112
    Poziom 12  
    Usunięty
  • #6
    Nick2
    Poziom 13  
    gratuluje tak wykonanej ładowarki. Mam jedno pytanie, czy jest mozliwosc ładowania akumulatorów o pojemnosci mniejszej od 30Ah? Przykładowo uzywam akumulatora o pojemnosci 12Ah , ale jezeli podlaczylbym taka ładowarke do niego pewnie prad byłby wiekszy niz zalecany 0,1C ? Przychylam sie do prośby kolegów, byłaby mozliwosc zamieszczenia dokladniejszego opisu wraz ze schematami i programme do wersji mikroprocesorowej? Jest to pierwszy taki projekt ktory widze i zapewne wielu uzytkowników forum chciałoby tak jak i ja zbudowac takie urzadzenie
  • #8
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #9
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    Z tego, co widzę, to panel jest dwuelementowy: płytka drukowana zawiera diody LED podświetlenia i przyciski, na diodach umieszczono mleczne tworzywo, coby zapewnić równomierne podświetlenie. Drugą część stanowi folia do drukowania slajdów, na której wydrukowano wzór panelu. Nad folią umieszczono szybkę z akrylu chyba...

    Mogłeś zrobić układ zasilacza stabilizowanego w obwodzie ładowania, gdyż i tak potem dokonujesz kluczowania...
    Jeśli zamierzasz robić układ przetwornicy, to poleciłbym Ci dwa rozwiązania: najprostszy układ na IRS2153D/IR2153 albo sterowaną mikrokontrolerem przetwornicę z modulacją PWM i stałym pomiarem prądu oraz napięcia. W tym drugim układzie będziesz regulować prąd ładowania poprzez zmianę sprawności samej przetwornicy. Podobne układy stosowane są czasem w oświetleniu LEDami mocy...
  • #10
    asembler
    Poziom 32  
    Na poczatek to super wykonanie a teraz uwagi.

    1.Poco cała elektronika analogowa skoro tam siedzi jakis procesor.
    2.W tym ukladzie aż się prosi zastosowac triak zamiast kluczy tranzystorowych i juz mielibysmy ładowarke do 200Ah pod warunkiem zastosowania odpowiednio wydajnego transformatora
    3.Napiecie odciecia silnie zalezy od temperatury wiec wedlug mnie nie ma sensu nastawianie jego wartosci chyba zeby móć ładowac akumlatory o innym napieciu niz 12V
    4. Jezeli stosujesz metode ładowania stałym prądem to dlaczego jest ograniczenie pojemnosci akumulatorów od dołu (motocyklowe akumulatory)

    Pozdrawiam
  • #11
    wojtek2112
    Poziom 12  
    Kolego Asembler . Bez urazy ale chyba koledze chodziło o tyrystor a nie o triak . Po za tym co do mocy ładowarki zrobiłem ją na własne potrzeby ponieważ posiadam mały samochód osobowy a nie ciężarówkę . Jeżeli ktoś posiada w samochodzie akumulator o pojemności 40Ah to przecież nie będzie kupował ani robił do niego wielkiej ładowarki . I tak jak dla mnie jest ona trochę na wyrost . Nie posiadam też motocykla . Co do parametrów ustawień zawsze można zmienić je w programie . Jak wyjaśniłem w opisie najpierw wykonałem ładowarkę analogową i zamieściłem jej schemat . W odpowiedzi dla kolegów którzy pytali o panel przedni to sprawę dobrze wyjaśnił kolega Urgon i jest to również pokazane na zdjęciu . Dziękuję za uwagi i pozdrawiam .
  • #12
    wladek83
    Poziom 32  
    Estetyka wykonania na wysokim poziomie, połączenia wewnętrzne bez zarzutu. Rozmieszczenie poszczególnych płytek i elementów też. Lecz jak brać to cacko na zewnątrz ? Żal porysować a taszczyć akumulator do mieszkania też średnia przyjemność. Nie wiem jak z żywotnością zastosowanych mikrostyków, skoro potrafią zaśniedzieć w stojącym w domu monitorze. A teraz proszę mnie oświecić (informacją) - jak to się dzieje, że układ ładowania w samochodzie dobrze sobie radzi z naładowaniem akumulatora minimum przez 2 lata, a budowane "prostowniki" są tak nasycone skomplikowaną elektroniką włącznie z mikroprocesorami ? Jest taka technologiczna potrzeba czy może jedynie dorabianie przeróżnych teorii dla lepszego samopoczucia ? Czy rozbudowana do monstrualnych rozmiarów samokontrolująca siebie i wszystkie czynniki ( prąd, napięcie, temperatura wewnętrzna, zewnątrzna, czas) elektronika przedłuży czas życia akumulatora ze średnich 2 lat do powiedzmy 5 ?
  • #13
    Dławik81
    Poziom 15  
    Projekcik super zwłaszcza teraz na obecny czas gdy niskie temperaturki działają negatywnie na akumulator jaki jest kosztorys projektu jakich parametrów trafo zostało użyte, czy mógł byś udostępnić wzór płytki elektroniki sterującej i wyświetlacza, pewnie cześć forumowiczów będzie zainteresowana wykonaniem podobnego cudeńka.
  • #14
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #15
    przemsonek
    Poziom 11  
    No ładne cacko kolega zrobił to mój prostownik nie powinien się nazywać prostownikiem przy tym co zademonstrowałeś.A czy jest taka możliwość żebyś się podzielił pełnym projektem czyli płytka opis itd.Z góry dzięki.
  • #16
    mklos1
    Poziom 25  
    suse1 napisał:
    Prawdę mówiąc jeśli trzeba ładować akumulator w samochodzie to znaczy że coś nie tak i kolega wladek83 ma trochę racji.


    Nie koniecznie musi być coś nie tak. Sposób eksploatacji pojazdu też ma duży wpływ na to, czy ładowarka jest potrzebna czy nie. Przykładowo, jeżeli jeździ się mało, na krótkich odcinkach aku jest permanentnie niedoładowane. Dodatkowo zimą są dużo większe opory startu i zużywane jest więcej energii. Przykładowo, jeżeli ktoś korzysta z pojazdu tylko w tygodniu i do pracy ma niedaleko, po zimniejszym weekendzie samochód może nie wstać...
  • #18
    Mark II
    Poziom 21  
    Załączanie tranzystora jest synchronizowane przez komparator U1, przy czym napięcie wyjściowe prostownika M1 nie jest w żaden sposób filtrowane. Czy winne złego sformowania impulsu wyzwalającego 555 nie będą "śmieci" przenikające przez trafo, lub zakłócenia powstające w momencie załączania klucza?
    Problem regulacji prądu jednej z wykonanych przeze mnie ładowarek rozwiązałem trochę inaczej. Po mostku zastosowałem tyrystor. Tyrystor wyzwalany był przez komparator. Na jego wejście odwracające podałem "piłę" wytwarzaną przez źródło prądowe ładujące kondensator. Kondensator był rozładowywany przez układ prawie identyczny jak U1 w tytułowym projekcie. Na wejście nieodwracające komparatora podałem napięcie sterujące. W sumie dość klasyczny układ regulacji fazowej. Wadą takiego rozwiązania były oczywiście dodatkowe straty mocy na mostku prostowniczym, jednak można by je zminimalizować przez wykonanie mostka sterowanego.
    Obecnie jednak najczęściej stosowane są różnego rodzaju przetwornice, które z jednej strony mają wysokie sprawności, a z drugiej dają na wyjściu prąd o małej zawartości tętnień.
  • #19
    eurotips
    Poziom 36  
    wojtek2112 napisał:
    ... Rozbudowana elektronika w przypadku ładowania przy stałym prądzie jest niezbędna ponieważ istnieje ryzyko przeładowania i uszkodzenia akumulatora . W przypadku ładowania akumulatorów ładowarkami o stałym napięciu nie potrzeba jej tak rozbudowywać ...


    Święta prawda. Przy poważniejszym uszkodzeniu akumulatora lub przy najzwyklejszym niekontakcie na klemie na instalację może pójść nawet 30Vpp i poważnie zagrozić elektronice zabudowanej w samochodzie. Ładowarka będzie wbowiem dążyć do osiągnięcia zadanego prądu i w efekcie przy dużej rezystancji napotkanej na zaciakach poda w końcu napięcie maksymalne użyskane z trafa, a z praktyki wiadomo że już do ładowarek 5A potrzeba napięcia skutecznego 18V, czyli szczytowe wychodzi
    ponad 25V, a tu maksymalny prąd ładowania przewidziano aż 8A

    wojtek2112 napisał:
    ... Co do prośby kolegów o udostępnienie projektu muszę się zastanowić . Na razie muszę poprawić to przeciąganie widoczne na zdjęciu oscylogramu wyjściowego . Nie jest to jednak spowodowane zastosowaniem transoptora jak pisał kolega MarkII . Wina leży po stronie trochę źle sformowanego impulsu wyzwalającego timer 555 i muszę to poprawić , dopisać funkcję buforowania
    oraz jeszcze trochę czasu przetestować... .



    no udostepnienie pełnej dokumentacji to podstawa :D
    Ciekawy temat mógłby się zrodzić, bo każdy z nass ma swoje doświadczenia i przemyślenia co do ładowania akumulatorów Pb, ostatnio ich ceny mocno poszły w górę i warto zinwestować w porządną ładowarkę a byłoby super zrobić ją samemu.
  • #20
    iq84
    Poziom 13  
    Widać ładne wykonanie , jedynie co mnie przeraża to ten transformator , można byłoby zrobić podobną ładowarkę ze sterowaniem mikroprocesorowym na zasilaczu komputerowym zmodyfikowanym ( 350W lub więcej) ATX tak żeby dawał 15V ,wtedy był by lekki i poręczny .;)
  • #21
    wiorekw
    Poziom 13  
    Wykonanie świetne, sam zamierzam zbudować ładowarkę, jednak o trochę prostszej konstrukcji. Czy nie wystarczyłoby po prostu ładowanie stałym napięcie, tak jak to jest w samochodzie, powiedzmy 14,4V? Takie napięcie nie uszkodzi akumulatora, jedynie przy mocno rozładowanym akumulatorze może być pobierany dość duży prąd. Fakt, nie było by tej całej automatyki itp., ale koszty też chyba byłyby mniejsze. Czy takie ładowanie, doprowadzające do gazowania, jest zdrowe dla akumulatora? Wydaje mi się, że w starszych konstrukcjach nie powinno zaszkodzić, ale co z nowymi, tzw. bezobsługowymi akumulatorami?
  • #22
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #23
    wojtek2112
    Poziom 12  
    Kolega Mark II trafnie ujął sytuację tego przeciągania impulsu . Rzeczywiście powodem tego jest praca klucza w momencie załączania . Przebieg po mostku jest lekko zniekształcony w wyniku jego pracy , gdyby był filtrowanie nie było by problemu . Z plusa mostka pobierany jest sygnał do wyzwalania komparatora . W efekcie timer wyzwalany jest impulsem z dodatkowo nałożonym zniekształceniem spowodowanym pracą klucza . Muszę przerobić ten detektor zera . Jak sobie z nim poradzę to poprawię również zmiany na schemacie . Dziękuję koledze Mark II i pozdrawiam . Co do kolegi wiorekw ładowanie prądowe dwustopniowe (zalecane przez wielu producentów ) jest skuteczniejsze od ładowania stałym napięciem .
    Nie będę o tym pisał gdyż opisałem to na początku . Proszę przeczytać literaturę fachową na ten temat są również opisy w internecie co do metod ładowania akumulatorów zaznaczam że chodzi tu o akumulatory kwasowo-ołowiowe . Moje założenia co do ładowania akumulatorów potwierdził kolega suse 1 który z tego co wynika z jego postu również przeczytał wiele artykułów na ten temat .
  • #24
    olinek2
    Poziom 23  
    Przy takim sterowaniu kluczem dać jeszcze cewkę, podnieść częstotliwość i mamy przetwornicę :) obniżającą.


    Kolego Przepraszam, przy niezbyt rozładowanym i starym akumulatorze taki układ się dobrze spisuje, ale co będzie jak aku będzie nowe i całkowicie rozładowane. Prąd może przekroczyć tą bezpieczną granicę, nie mamy lat 70. Już bezpieczniej przez jakiś halogen ładować... aczkolwiek taki prąd pulsujący nie służy nowym akumulatorom, w starych może ale nie musi pomóc.

    Kiedyś w EdW był znakomity cykl artów o akumulatorach, radzę zajrzeć :)

    EDYTA:

    Czym Kolega zrobił taki śliczny napis na pokrywie ?
  • #25
    kosmi
    Poziom 16  
    wojtek2112 napisał:

    ...

    Napięcie do ładowania akumulatora powinno być napięciem wyprostowanym (najlepiej mostek prostowniczy pełno okresowy) bez jego filtrowania.

    ...

    To zdanie z opisu kłóci się z tym co podają producenci na temat tętnień prądu ładowania.
    Dotyczy to również ładowania impulsowego jakie zostało użyte w tym urządzeniu. Elektroniki sporo, podwójne zabezpieczenia a złamana podstawowa zasada. Jak to urządzenie ma nosić miano profesjonalnej ładowarki to trzeba nieco poprawić. Należy rozszerzyć zakres prądów w dół - takie jest moje zdanie.
    I ile ten sprzęt wytrzyma czasu w warsztacie, przy oparach z elektrolitu i ogólnie niesprzyjających warunkach?

    Ale dla równowagi kilka miłych słów, wykonanie profesjonalne. Duży plus za zaangażowanie i dogłębne poznanie tematu. Opis może nieco za długi.

    Jeśli upierasz się nadal, że tylko czasami podładujesz akumulator w swoim aucie to obawiam się że będzie to niestety przerost formy nad treścią.
  • #26
    wojtek2112
    Poziom 12  
    Kolega olinek2 . Zwykłe prostowniki do ładowania akumulatorów też ładują akumulator prądem pulsującym (po zwykłym mostku prostowniczym częstotliwość pulsacji wynosi 100HZ) , są produkowane i sprzedawane . Ta ładowarka w niczym się od tego nie różni oprócz stabilizacji i regulacji tego prądu . Radzę zajrzeć do obszerniejszej literatury na ten temat a nie ograniczać się do jednego źródła wiadomości które w tym wypadku jest niepełne .
    Kolego kosmi nigdzie nie napisałem że jest to ładowarka profesjonalna . Dlaczego kolega
    użył takiego fałszywego określenia jest dla mnie niezrozumiałe . Przyjmuję to jako czystą
    złośliwość i nie będę więcej odpowiadał na posty kolegi . Czekam również na to kiedy kolega pochwali się jakimś swoim projektem .
  • #27
    olinek2
    Poziom 23  
    Wojtek akurat to że jest w sprzedaży masa takich ładowarek nie uargumentowuje w pełni tego, że są one poprawne i zgodne z tym co "lubią" akumulatory kwasowe

    A większość tych fabrycznych nawet dobrych ma tak podłą jakość wykonania, że po prostu żal...

    Co do obszerniejszej literatury, masz na myśli tą z lat 70, tak tak wtedy pulsacyjne ładowanie było normalką, ale mamy XXI wiek, więc może by warto wejść w nowe technologie i zrobić jak przystało na te czasy...
  • #28
    eurotips
    Poziom 36  
    olinek2 napisał:
    Wojtek akurat to że jest w sprzedaży masa takich ładowarek nie uargumentowuje w pełni tego, że są one poprawne i zgodne z tym co "lubią" akumulatory kwasowe

    A większość tych fabrycznych nawet dobrych ma tak podłą jakość wykonania, że po prostu żal...

    Co do obszerniejszej literatury, masz na myśli tą z lat 70, tak tak wtedy pulsacyjne ładowanie było normalką, ale mamy XXI wiek, więc może by warto wejść w nowe technologie i zrobić jak przystało na te czasy...


    oJ I TU SIĘ MYLISZ.
    jUŻ NIEJEDEN oczytany ponad potrzeby zajechał nowiutkie aku
    bo stosował się do "najnowszych badań"
    Prawda jest zupełnie inna, właśnie pulsacja 50Hz jest optymalna dla akumulatora kwasowo -ołowiowego a o takich tu mowa.
    ładowarki impulsowe to smieć, urządzenia do uwalania aku a nie ich ładowania.
    Wiadomo jak robi się "badania" aby wyszło co trzeba, wyszły lepsze bo były dużo tańsze w produkcji, to marketingowcy zlosowali nam mózgi , ale już pora otrzeźwieć. Busines jest busines a my wiemy swoje.
  • #29
    Zbyszek_64
    Poziom 21  
    Autor tego rozwiązania powinien być zadowolony z rezultatu swojej pracy.Nie zmienia to jednak faktu , że tego typu prostownik bardziej nadałby się do ukazania następnej drogi w budowaniu nowoczesnych ładowarek akumulatorów kwasowych.Sama konstrukcja akumulatora kwasowego nie zmienia się od lat i wiadomo że żywotność akumulatora zależy od wielu czynników.Najbardziej krytycznymi są całkowite rozładowanie lub ładowanie dużym prądem ,aż do deformacji płyt włącznie.Gdy mamy doczynienia z rozładowanie całkowitym to najzwyklejszy prostownik jedno lub dwupołówkowy doprowadzi nasz aku do żywotności i jak napisano wcześniej układ ładowania w samochodzie dalej będzie utrzymywał akumulator w należytej kondycji przez następne lata.Natomiast gdy akumulator padnie przez długotrweałe ładowanie dużym prądem i nastąpi tzw. opadnięcie masy czynnej z płyt to nawet super ładowarka nie postawi akumulatora na nogi.Proszę potraktować moją wypowiedź nie jako krytykę projektu bo naprawdę jestem pełen podziwu ,że z najzwyklejszego prostownika można zrobić taki kombajn tylko po co?
  • #30
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    Eurotips, możesz mi palcem pokazać, gdzie jest napisane, że częstotliwość tętnień prądu stałego wpływa na to, czy akumulator jest całkowicie sprawny, czy zmienia się w nic nie warty kawał kwasowo-ołowiowego złomu? Jak dla mnie Twoje twierdzenie brzmi jak coś, co pan Heniek spod monopolowego by powiedział tonem eksperta od akumulatorów...