Witam. Posiadam samochód jak w temacie. Od jakiegoś czasu zaczął bardzo dużo spalać, nawet do 20l/100km jeżdżąc po mieście i to przy ekonomicznej jeździe, do 50km/h lekko przyspieszając i zmieniając bieg tak przy 2.5 tys obrotów. Fakt że w zimę, ale nawet w lato jest to tak 12-15 l. W trasie nie jest zle, nawet jadąc dość szybko pali maks 10, a średnio może z 8. Dodam że z tłumika leci sporo wody, przy kilkuminutowym postoju robi się kałuża. Zmieniłem filtr powietrza, jest jak było. Będę też wymieniał termostat bo auto przy jeździe nie osiąga nawet 60st. i przy takiej temp. ciągle śmigam. To pewnie trochę pomoże bo jazda na rozgrzanym silniku to już będzie inna jazda, jednak myślę, że do poziomu np. 10l w mieście nie dojdę. Co jeszcze może być przyczyną tak dużego spalania ? Bo nie wiem za co się brać. Czekam na odpowiedzi bo zbankrutuję, czuję się jakbym miał pod maską z 500 kucyków :p a czytałem o tym aucie ze jego średnie spalanie w mieście to 8-9. Marzę o takim spalaniu
Dopowiem jeszcze, że w mieście robię krotkie odcinki, często odpalam, jadę do dziewczyny 2km, gaszę potem tak samo wracam. Ale nieraz jeżdżę po mieście o tak sobie i słucham muzyki i nawet przy takiej ciągłej jeździe np. 30km jest tak samo. Może filtr paliwa też wymienic ? Doradźcie
Dopowiem jeszcze, że w mieście robię krotkie odcinki, często odpalam, jadę do dziewczyny 2km, gaszę potem tak samo wracam. Ale nieraz jeżdżę po mieście o tak sobie i słucham muzyki i nawet przy takiej ciągłej jeździe np. 30km jest tak samo. Może filtr paliwa też wymienic ? Doradźcie