Witam. Kupiłem niedawno forda 1.8D Działał bez zarzutu jednak gdy pojawiły się mrozy zaczęły się problemy z odpaleniem po zmierzeniu ciśnienia na tłokach okazało ze cisnienie jest słabe. Od 26 do 22 bar. Silnik pali bez zarzutu przy -10 jednak jeżeli stoi nie dłuzej niż 8 godzin. Później kable rozruchowe. Nie ma żadnych problemów z paleniem jak silnik jest ciepły. Prosiłbym o jakąś rade. Z góry dziękuje, pozdrawiam.