Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z wyborem Studia mechaniczne

20 Gru 2009 19:57 4252 9
  • Poziom 9  
    Witam. Otóż mam taki problem. Chciałbym iść na studia mechaniczne bo bardzo interesuje się samochodami. A mianowicie mam takie pytanko: czy po ukończeniu tych studiów będę umiał naprawiać i ulepszać samochody i motory? Jeśli tak czy ta moja wiedza teoretyczna i praktyczna nabyta podczas studiów o samochodach i ich naprawie będzie duża czy znikoma?
  • Poziom 28  
    na studiach to sie nauczysz calki liczyc i zadania rozwiazywac. Naprawiac i ulepszac samochody to glownie praktyka + troche teorii.
  • Poziom 12  
    gruby94ino napisał:
    Witam. Otóż mam taki problem. Chciałbym iść na studia mechaniczne bo bardzo interesuje się samochodami. A mianowicie mam takie pytanko: czy po ukończeniu tych studiów będę umiał naprawiać i ulepszać samochody i motory? Jeśli tak czy ta moja wiedza teoretyczna i praktyczna nabyta podczas studiów o samochodach i ich naprawie będzie duża czy znikoma?


    Zapomnij, znam ludzi na 5 roku takich studiów, którzy nie są w stanie znaleźć złącza OBD w swoim samochodzie, odróżnić wtrysku wielopunktowego od jednopunktowego (patrząc na działający silnik) itd itp. Jeden typ zdziwił się że polonez ma 2 zawory na cylinder (chyba myślał że powinien być jeden :D).
    Jedyne czego się będziesz uczyć to matematyka, mechanika (statyka, kinematyka, dynamika), fizyka, wytrzymałość materiałów, PKM (liczenie kół zębatych itp). Na finał jak już stwierdzisz CO JA TUTAJ ROBIĘ liźniesz trochę wiedzy motoryzacyjnej, której niewiele mniej można zdobyć w dobrym prowincjonalnym technikum.

    Także jeżeli chcesz się czegoś nauczyć musisz zrobić to sam. Studia to tylko papierek.

    PS. Od zajęć z diagnozowania samochodów jest więcej biegania na komendę za kawałkiem gumy. Na hamowni nie spędzisz więcej niż kilka godzin.
  • Poziom 9  
    No dobrze ale nieraz się mówi ze tam jakiś np. inż.mechaniki Kowalski i ma duży zakład mechaniczny albo w fabrykach samochodowych przecież pracują inżynierzy to jaki oni skończyli kierunek ze mają to wiedzę do konstruowania i w pewnym sensie ulepszania samochodów?
  • Poziom 33  
    Jakis glupot sie nasluchales, serio. Przeciez to jest oczywiste ze jak skonczysz studia to nie wiesz czym sie rozni silnik poloneza od mesia. Dlatego najlepiej jak skonczysz technikum i pojdziesz do serwisu, tam zdobedziesz doswiadczenie i wszystko bedziesz wiedzial, a nie jakies tam calki, ulamki.... phi po co to komu. Studia to przeciez tylko papierek i nic sie tam nie nauczysz. Jakas fiyzka, matematyka, łolaboga.
  • Poziom 9  
    Dzięki wam za odpowiedź.
  • Poziom 12  
    A jak myślicie dlaczego klika znajomych mi osób z tytułem inżyniera samochodziarza ustawia rusztowania, a pozostali po roku przerwy robią magistra. Czyżby zdobyta przez nich wiedza była nieprzydatna w praktyce ?

    Przecież ucząc się na krajowych pojazdach powinni naprawiać Mercedesy 2009, ewentualnie projektować Passata B7 :D
  • Poziom 9  
    AUDIOFreak czyli będę coś umiał czy nie bo już zgłupiałem
  • Poziom 25  
    Jesli sie postarasz to bedziesz cos umial, a jesli masz do tego smykalke to sam znajdziesz sposob na praktyczne wykorzystanie tej wiedzy.
  • Poziom 29  
    gruby94ino napisał:
    AUDIOFreak czyli będę coś umiał czy nie bo już zgłupiałem


    To od Ciebie zależy, czy coś będziesz umiał czy nie - nikt Ci nie włoży siłą wiedzy do głowy. To że jakiś inżynier Kowalski robi to czy owo nie znaczy, że KAŻDY inżynier jest w stanie zrobić to samo. Ten po prostu połączył umiejętności i wiedzę praktyczną z wiedzą zdobytą na uczelni.