Witam wszystkich!
Od niedawna stałem się posiadaczem Seicento 900 no i pojawił się problem. Po zapaleniu i przejechaniu ok. kilometra przy prędkości powyżej 40km/h w kabinie słychać głośny szum. Na początku myślałem, że to szum powietrza ale to jednak chyba nie to. Przypomina to dźwięk jakby zacinającego się suchego łożyska (niekiedy małe silniczki elektryczne z wytartym łożyskiem ślizgowym - takie jak np. w suszarce do włosów wydawały takie dźwięki - żeby określić ten dźwięk to już brakuje mi słów
. Jest to niezależne od tego czy trzyma się wciśnięte sprzęgło, czy jedzie na luzie albo na biegu. Może spotkał się już ktoś z czymś takim? Jak się jedzie bardzo powoli np. 30km/h to tego nie słychać. Proszę o radę. Pozdrawiam!
Od niedawna stałem się posiadaczem Seicento 900 no i pojawił się problem. Po zapaleniu i przejechaniu ok. kilometra przy prędkości powyżej 40km/h w kabinie słychać głośny szum. Na początku myślałem, że to szum powietrza ale to jednak chyba nie to. Przypomina to dźwięk jakby zacinającego się suchego łożyska (niekiedy małe silniczki elektryczne z wytartym łożyskiem ślizgowym - takie jak np. w suszarce do włosów wydawały takie dźwięki - żeby określić ten dźwięk to już brakuje mi słów
