witam wszystkich. mam problem z fiacikiem cc 900, już piszę o co chodzi i jakie są objawy: kiedy autko stoi w garażu wszystko jest ok, iskra jest i zapala od 1 razu, ale gdy postoi sobie minimum godzinkę na mrozie -1 i niższym jest już problem z iskra, a raczej wogóle jej nie ma, już 3 razy holowałem auto i mam dosyć... wymieniłem przewody do świec, bo tak mi poradzono w sklepie z częściami, ale nic nie pomogło, nie wiem gdzie jest przyczyna... po sholowaniu autka do garażu i odczekaniu 2-3h jak odmarznie to znowu dobrze pali :/ POMOCY