Kupiłem niedawno Kangoo - ściągnięty z Niemiec i po jakimś czasie przestał mi odpalać - rozrusznik nie działa. Ma zamontowany immobiliser z pilotem do zamykania drzwi. Nie wiem czy ma jakieś jeszcze dodatkowe zabezpieczenia, bo jakiś przełącznik z boku jest, ale przedtem odpalał obojętnie w jakiej pozycji był ten przełącznik. Teraz gdy kluczyk przekręcę zapala się po prawej stronie tylko jedna lampka uzbrajająca poduszki i za chwile gaśnie. Czerwona kontrolka ciągle miga. Miałem już kilku doradców , gdzie jeden nawet odłączył mi akumulator celem zresetowania i padło mi radio. Jak już padło to radio to pomyślałem ,ze może doładuję akumulator, być może to jest ta przyczyna- pomyślałem?. Niestety wszystko jest tak samo. Sam tego na pewno nie zrobię, ale też nie chcę go dawać tym którzy niby się znają i ciągle coś eksperymentują.
Nawet mi podpowiadają, aby go na za pych wziąć. Jestem w ogóle zielony, bo to pierwszy mój samochód, dopiero co prawko sobie wyrabiam. Chciałbym się dowiedzieć co tak naprawdę powinienem zrobić. Nie jestem pewien nawet czy w tej miejscowości co mieszkam jest ktoś kto faktycznie się na tym zna, ale już jeden z elektryków samochodowych mówił mi, abym go przyholował, ale konkretnie mi nie powiedział, że go naprawi.
Jedna elektryczna szyba z lewej strony przestała działać, nie wiem czy to jest też jakoś powiązane z tym rozrusznikiem, bo tak jakoś się to stało równocześnie. Bezpieczników też żadnych nie sprawdzałem. Światła wszystkie działają.
Proszę o jakieś rady - być może przyczyna wynikła z tego, że córka która przyzwyczajona jest do swojego samochodu, jak go odpalała, to nie czekała jak zgaśnie kontrolka świec żarowych i od razu przekręcała kluczykiem, gdzie za pierwszym razem jeszcze chciał załapać, a już za drugim razem nic już nie było słychać.
Życzę wszystkim Forumowiczom miłego spędzenia Świąt Bożego Narodzenia. Bogusław ze Sławna.
Nawet mi podpowiadają, aby go na za pych wziąć. Jestem w ogóle zielony, bo to pierwszy mój samochód, dopiero co prawko sobie wyrabiam. Chciałbym się dowiedzieć co tak naprawdę powinienem zrobić. Nie jestem pewien nawet czy w tej miejscowości co mieszkam jest ktoś kto faktycznie się na tym zna, ale już jeden z elektryków samochodowych mówił mi, abym go przyholował, ale konkretnie mi nie powiedział, że go naprawi.
Jedna elektryczna szyba z lewej strony przestała działać, nie wiem czy to jest też jakoś powiązane z tym rozrusznikiem, bo tak jakoś się to stało równocześnie. Bezpieczników też żadnych nie sprawdzałem. Światła wszystkie działają.
Proszę o jakieś rady - być może przyczyna wynikła z tego, że córka która przyzwyczajona jest do swojego samochodu, jak go odpalała, to nie czekała jak zgaśnie kontrolka świec żarowych i od razu przekręcała kluczykiem, gdzie za pierwszym razem jeszcze chciał załapać, a już za drugim razem nic już nie było słychać.
Życzę wszystkim Forumowiczom miłego spędzenia Świąt Bożego Narodzenia. Bogusław ze Sławna.