Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

79V zamiast 230 w instalacji mieszkaniowej

wrzech 21 Gru 2009 20:44 3315 10
  • #1 21 Gru 2009 20:44
    wrzech
    Poziom 11  

    Mam otoż taki problem. W domu wszystkie lampy sufitowe zabezpieczone mam jednym bezpiecznikiem. Przekładalem podwójny włącznik lampy w pokoju w inne miejsce i przy podłączeniu zwarłem faze do zera. Bezpiecznik wywaliło, wiec podłączyłem tak, jak to powinno bylo być zrobione wcześniej i włączyłem bezpiecznik. Wszystko pieknie działało, aż do czasu... Gdzieś po poł h lampa w pokoju zaczela mi szybko migać, po czym wyłączyła się, a razem z nią przestało działać cale oświetlenie mieszkania oraz elektryczny przepływowy podgrzewacz wody (miga kontrolka grzania przy puszczeniu wody, nie mam instrukcji, ale intuicja mi mowi ze brak jednej fazy). W jednym pokoju gdy aktualnie włącze światło to zamrugnie sobie i na tym koniec. Zwykle żarówki nie świeca :|
    Współdomownicy nie pomogą tylko sapią "ja nie jestem baletnicą więc nie tańczę".
    Może ktoś wie na czym polegać może mój problem?
    Fotka przedstawia zdjecie mojej skrzynki:
    Od góry pojedyńcze bezpieczniki takich obwodow jak gniazdka w pokoju, kuchni, łazienki i ostatni po prawej to własnie oświetlenie.
    Na srodkowym rzędzie jest pierwszy podgrzewacz wody z łazienki (potrójny bezpiecznik)
    Kolejny to podgrzewacz z kuchni, który rownież akualnie nie działa (przed awaria działał, również potrójny bezpiecznik)
    Trzeci to bezpiecznik od pieca elektrycznego w kuchni ktory DZIALA.

    Na samym dole wyłącznik główny i wyłącznik różnicowo prądowy.
    79V zamiast 230 w instalacji mieszkaniowej

    1 10
  • #2 21 Gru 2009 20:52
    elektrodom
    Poziom 20  

    Prawdopodobnie gdzieś izolacja jest uszkodzona- przysmażona kiedy się rozgrzeje pozwala na skrzenie (miganie lampy) i w końcu dochodzi do właściwego zwarcia... Ale gdzie? Proponuję zacząć sprawdzać od miejsca zwarcia, które wywołałeś...
    Na przyszłość radzę zatrudnić elektryka i rozbić oświetlenie na więcej bezpieczników (co najmniej dwa niewielkie, 6A np.) zwłaszcza, że na listwie DIN masz jeszcze jakieś cztery moduły wolne. Polecam też kontrolkę faz na listwę DIN- jedno spojrzenie i wszystko wiesz:D.

    0
  • #3 21 Gru 2009 20:59
    wrzech
    Poziom 11  

    Cała instalacja jest orginalna, zrobiona wtedy kiedy blok wybudowali, czyli jakieś 10 lat temu. Pierwsze co zrobiłem to odciąłem przedłużenie obwodu na ten podwójny wyłącznik tak, żeby wyeliminować wlaśnie przysmażenie.
    Wszystkie fazy są wg wskazań próbnika i każdy bezpiecznik przekazuje potencjał dalej.
    Jestem typem samouka i wszystko to co nie wymaga jakiegoś skomplikowanego liczenia ( i to też nie zawsze :D ) robie sam bo w końcu niedługo tytuł inż. mgr może zagości przed nazwiskiem :D Dużo rzeczy już w życiu zepsułem, ale z tych wszystkich przygód wyciągam wnioski i wiedze :)

    Zrobiłem pomiary i okazało się, że na jednej fazie mam 79V, reszta stoi na 229.
    Gdzie szukać przyczyny ?! :|

    0
  • #4 21 Gru 2009 21:15
    kortyleski
    Poziom 40  

    To 79 V to raczej się prąd przez inne odbiorniki zamyka. Skontroluj napięcia przed RCD, potem za nią, potem na wejściach poszczególnych bezpieczników. Stawiam na luźne połączenie gdzieś w skrzynce albo nawet przed nią. Twój "spinol" spowodował, że niekontakt się ujawnił i szkodzi... Objawy wskazują na brak jednej fazy i to tej na której wisi światło.

    0
  • #5 21 Gru 2009 21:44
    elektrodom
    Poziom 20  

    Luzy w skrzynce nawet na zdjęciu widać- patrz skrajny bezpiecznik zblokowany po prawej na drugiej listwie- widać miedź jak nic- tak być nie powinno...

    0
  • #6 21 Gru 2009 22:48
    wrzech
    Poziom 11  

    Zrobiłem pomiary i wychodzi na to, że 79V jest już na RCD. Śledząc właśnie tę fazę, nigdzie nie pojawia się napięcie wyższe od 79V :/
    Zastanawia mnie czy to, że zwarłem tę fazę z zerem nie jest tylko zbiegiem okolicznosci z tym, że padła faza wcześniej, poza instalacją mieszkaniową. Jutro wybiorę się do administracji zgłosić problem bo do następnych skrzynek nie mam już dostępu.

    0
  • #7 22 Gru 2009 09:15
    kortyleski
    Poziom 40  

    Czy na samym wejściu z zewnatrz do twojej rozdzielni jest 79V? Wyłacz RCD i wtedy sprawdź. Na dwóch fazach powinno być 230V a na trzeciej zero. Jeśli tak jest to awaria poza mieszkaniem... I nie będziesz tą baletnicą co tańczyć nie umie...

    0
  • #8 22 Gru 2009 14:52
    wasyl79
    Poziom 11  

    Wygląda na to że kolega przepalił bezpiecznik w pionie, można to sprawdzić żarówką tz.żarówka +oprawka no i jeden koniec przewodziku do N przed RCD a następny kolejno pod L1 L2 L3 i tak będzie kolega wiedział czy to pion czy może RCD.Nara i powodzenia w administracji.

    0
  • #9 22 Gru 2009 19:13
    wrzech
    Poziom 11  

    Zrobiłem kolejne pomiary z wyłączonym RCD:

    kolejno, tak jak na fotce, zaczynając od lewej, czyli od głównego wyłącznika:
    200-600, 210-300, 600-700 (takie wahania wyświetlał multimetr)

    następnie RCD
    230, 230, 225 :|

    Po włączeniu nie występują juz takie skoki, ale tym razem zanikła juz całkiem faza, która wcześniej miała 79V :D Na wszystkich przewodach fazowych wychodzących ze ściany jeden z kompletu nie ma fazy.

    0
  • #10 22 Gru 2009 23:59
    EAndrzej
    Poziom 21  

    wrzech napisał:
    Zrobiłem kolejne pomiary z wyłączonym RCD:

    kolejno, tak jak na fotce, zaczynając od lewej, czyli od głównego wyłącznika:
    200-600, 210-300, 600-700 (takie wahania wyświetlał multimetr)

    następnie RCD
    230, 230, 225 :|

    Po włączeniu nie występują juz takie skoki, ale tym razem zanikła juz całkiem faza, która wcześniej miała 79V :D Na wszystkich przewodach fazowych wychodzących ze ściany jeden z kompletu nie ma fazy.


    Do tego typu diagnostyki usterek multimetr cyfrowy przeznaczony dla elektroników jest w zasadzie bez użyteczny - najlepszymi i wystarczającymi przyrządami będą: próbnik żarówkowy i neonówka oraz najważniejszym elementem będzie badający.

    Sprawa bardzo podobna do opisanej https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1513057&highlight=

    0
  • #11 23 Gru 2009 12:36
    wrzech
    Poziom 11  

    Problem został rozwiązany przez elektryka z administracji. Dzisiaj rano otworzył szafę na klatce, coś poczarował i działa. Niestety nie było mnie przy tym i nie wiem co sie stało a szkoda bo chciałbym to zobaczyć.

    Tak czy siak, dziekuję za wszelkie informacje i poświęcony czas na napisanie wskazówek.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo