Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nadajnik do samlotow rc w oparciu o joystick usb.?

21 Gru 2009 22:27 5672 12
  • Poziom 2  
    Witam.
    Mam pytanie. Planuje stworzyc samolot z depronu z silnikiem elekktrycznym. Potrzebne do tego sa m.in nadajnik i odbiornik. Tak sie zastanawiam nad pewnym rozwiazaniem. Pewnie wysmiejecie moj pomysl ale warto spytac. Mam w domu joystick usb. gdyby jakos podlaczyc do niego nadajnik radiowy (i baterie) to czy moglby zastapic taki nadajnik do samlotow rc z prawdziwego zdarzenia? dzialaloby to na zasadzie yostickow bezprzewodowych ale o znacznie wiekszym zasiegu.
  • Sklep HeluKabel
  • Moderator Robotyka
    Szkoda Joysticka. Nadajnik modelarski to nie zabawka. Musi być bardzo precyzyjny i pewny. Podlega regulacjom prawnym, co do mocy i częstotliwości na jakich może pracować, a co za tym idzie wymaga homologacji.

    Wreszcie, nadajnik odpowiada za kontrolę modelu. Przeciętny model z Depronu to półkilograma rozpędzonej masy. Chciałbyś stracić nad tym kontrolę, z powodu np. zimnego lutu, czy źle dobranego rezystora?

    Widziałem modele, które przebijały karoserię samochodów osobowych.
    Dlatego, jest to mniej więcej taki pomysł, jak budowa batyskafu z wanny. Niby pół kadłuba już masz, ale nie bardzo są widoki na efekt ostateczny.

    Natomiast sam Joystick, nawet dobrej marki, w porównaniu z nadajnikami modelarskimi jest bardzo nieprecyzyjnym i mało dokładnym urzadzeniem.

    Obecnie technika posła tak daleko, że zwyczajny, 4-ro kanałowy nadajnik lotniczy kupisz za ok 80zł. Do tego odbiornik za 50-60zł.

    Ciut taniej może wyjść sprowadzenie nadajnika z zza granicy.
    Na początek poszukaj nadajnika E-sky 0404 35MHz (częstotliwość dla modeli latających). Odbiornika 6-cio kanałowego E-sky EK-0420 35 MHz i dokup do tego komplet kwarcy E-sky na wybrany kanał.
    Ceny wyglądają tak:
    http://www.4hobby.pl/product_info.php?info=p8...2-0404-Nadajnik-4-kana-y-35-Mhz---kwarce.html
    http://www.4hobby.pl/product_info.php?info=p7833_Odbiornik-E-SKY-35-MHz--6-kana--w-.html
    http://www.rc-modele.pl/product_info.php?prod...=2500&osCsid=447c8b0273a6e6f95a237f5749e58480

    Taki zestaw pozwoli ci na spokojne loty do ok 300-400m od siebie. To dużo, dla małego modelu z Depronu.
    Większy zasięg wymaga niestety nadajników i odbiorników o wyższej jakości (firmowych), bo zasięg zależy głównie od czułości urządzeń, a nie tylko od mocy.
    Ta apartrka pozwoli ci spokojnie zapoznać się z modelarstwem.
    Jeśli ci się spodoba, odłóż kilka złotych na nadajnik z komputerem, np. sprawdzony i bardzo popularny Graupner MX-12. Można taki upolować używany w okolicach 300zł.
    Już sama zmiana nadajnika, da ci jakieś 100m zasięgu więcej, a z firmowym odbiornikiem, spokojnie sięgnie ponad kilometr.

    Wyobraź sobie jak wygląda metrowej wielkości model z 1km. ;) A co tam, nawet dwumetrowy (a to już kobyła). :D

    PS -
    Możesz też przeszukać Allegro i inne serwisy ogłoszeniowe (fora tematyczne itp.).
    Dużo ludzi, którzy kupili gotowe zestawy modelarskie RTF (ready to fly - czyli wszystko już w komplecie), po rozbiciu modelu, lub zmianie nadajnika sprzedaje aparaturę z tych zestawów. Na początek jest bardzo dobra.
    Tylko wcześniej sprawdź czy taka aparaturka nie pochodzi czasem z chińskiego samolociku na 27MHz. Bo jej przydatność polega tylko na traceniu kasy.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 2  
    bardzo dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz. widac ze z ciebie koneser:

    a czy antena moze byc np od radia czy musi byc specjalna?
    aha i rozumiem ze kwarce to laczniki odbiornika z np silnkiem tak?
  • Moderator Robotyka
    Antena jest ściśle dopasowana długością do modułu nadawczego. Do długości anteny jest dostrojony układ nadawczy i odbiorczy. Co za tym idzie, nie można sobie brać dowolnej anteny "z przypadku". Choć konstrukcyjnie, w przypadku 35MHz i podobnych systemów, jest to przeważnie typowa antena teleskopowa. Natomiast od strony odbiornika jest to przeważnie odcinek przewodu o określonej ściśle długości i odpowiedniej impedancji.

    Kwarc to rodzaj filtra, który sprawia, że nadajnik i odbiornik pracują na konkretnym kanale. Chcesz zmienić, kanał - zmieniasz kwarce.
    W nadajniku mocuje się kwarc nadawczy (oznaczony TX), a w odbiorniku kwarc odbiorczy (oznaczony skrótem RX)
    Bardziej zaawansowane aparatury posiadają tzw. syntezę, czyli układ zastępujący dowolny kwarc (swobodny wybór kanałów). Są też odbiorniki z syntezą.

    Bardzo popularny jest od niedawna system 2,4GHz, który działa trochę jak telefon komórkowy. Nadajnik "binduje" się z odbiornikiem i od tej pory, odbiornik słucha tylko poleceń konkretnego nadajnika.
    Ale systemy te są obecnie jeszcze drogie i co tu ukrywać, nieco przereklamowane.

    Co do sposobu połączeń:
    Silnik podłączasz do regulatora obrotów. W przypadku silników bezszczotkowych (najlepsze i najpopularniejsze) są to trzy, grube przewody.

    Regulator ma zwykle dwa wyjsćia - dwa grube kable, do których podłącza się pakiet zasilający (najlepsze są pakiety Litowo polimerowe tzw. Lipole), a do drugiego wyjścia (długi, trzyżyłowy, cienki przewodzik) do odbiornika pod kanał sterujący silnikiem.
    W przypadku podanej wcześniej aparatury E'sky, to chyba będzie kanał nr 3.

    Serwa sterujące podłączas natomiast pod inne, wolne kanały odbiornika.

    Regulator obrotów, posiada wbudowany układ BEC, który zasila odbiornik stałym napięciem, oprócz sterowania ciągiem silnika.
    W przypadku regulatorów bez układu BEC, trzeba zastosować osobny układ.

    PS - Modelarstwo lotnicze RC, nie jest niestety przyjaznym hobby. To naprawdę nie jest zabawa, choć tak wygląda.
    Ta dziedzina nie znosi niestety kompromisów i chęć zaoszczędzenia kilku złotych czesto kończy się dużymi stratami i bardzo spektakularnie.
    Bez odpowiedniej i szczegółowej wiedzy, nie szukaj rozwiązań nietypowych i "super tanich".
    A jeśli już, to najpierw wykup sobie ubezpiecznie modelarskie OC. Może się bardzo przydać, w przypadku kłopotów z modelem.
    Żeby nie było, że głupio gadam, to nawet śmigiełko małego małego modelu potrafi zmienić rękę w mielony kotlet. ;)

    Koszt wyposażenie małego modelu do lotu, to ok 250zł. I taniej sie naprawdę nie da.

    Chyba, że nie boisz się czekania i zakupów zagranicznych i masz możliwość korzystania z np. Paypala.
    Wtedy warto zajrzeć tu:
    www.hobbycity.com
    Można tu znaleźć naprawdę tanie, a przy tym dobre rzeczy, taniej niż u nas w kraju.
    Np. Silniczki, które u nas są po 30zł, tutaj są po ok 6$. co daje prawie połowę ceny.

    Z tym, że najpierw zbuduj samolot. Potem dopiero dokupuj wyposażenie. Inaczej może się okazać, że masz np za słaby pakiet czy silnik, lub na odwrót - za mocny i reszta nie wytrzymuje.
    Poza tym, szkoda wyposażać np. model, który jest wykonany źle i niestarannie. Wtedy lepiej zbudować go od nowa, ale poprawnie.

    Jest kilka for modelarskich. Warto na nie zajrzeć, i poczytać. Jest tam dużo wiedzy i rozwiązań dla początkujących modelarzy.

    Wiesz już, jaki model chcesz zbudować? Masz plany?
    Pytam, bo wiem z doświadczenia, że większość osób chce na początku koniecznie albo myśliwce, albo odrzutowce. A to są trudne modele, którymi loty kończą się często po kilku sekundach. ;)
    Dlatego lepiej od razu nakierować na modele, łatwe w pilotażu, które mają większą szansę na udane pierwsze loty.
    :)
  • Poziom 2  
    myslalem o modelu rwd-5 .na forach mowia ze najlepszy do nauki i faktycznie patrzac na plany nie jest trudny technicznie. wiem ze budowa i latania sprawiloby mi duzo przyjemnosci i satysfakcji. niestety tylko przeraza mnie to 250zl. dla czlowiek ktory nie zarabia to nie mala kwota. poswiece ferie.

    ps. mysliwce sa fajne tylko potrzebuja wirnikowych silniczkow nie?:D


    a co myslisz o silniczkach z cdromu? widzialem kilka filmikow i lata calkiem fajnie

    a co do tych felernych 250zl to miesci sie w nich tak:
    2 serwa
    silniczek
    nadajnik
    odbiornik
    kwarce
    baterie

    dobrze mowie?



    patrzac na to od 2 strony. czy nie lepiej kupic zalozmy ten model:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=7420351#7420351
    na zdjeciu nie widac(ale pewnie jest juz wlozony). bylby dobry na poczatek? Daloby by sie puzniej zrobic z niego cos typu rwd-5 ?Mowiac o nim mysle o tym: http://forumrc.alexba.eu/users/skazoo/rwd/rwd.htm
  • Moderator Robotyka
    Silniczki z CD-romu nie są złe, ale wymagają niestety przeróbki. Trzeba wymienić w nich magnesy oraz uzwojenie i przerobić nieco mechanicznie.
    Dziś to jest nieopłacalne, bo silnik bezszczotkowy kupisz za 30zł.

    http://www.rc-modele.pl/product_info.php?cPat...=2776&osCsid=447c8b0273a6e6f95a237f5749e58480

    Do tego regulator, co najmniej 20A. Tu niestety, tanio nie jest:
    http://www.rc-modele.pl/product_info.php?cPat...=2146&osCsid=447c8b0273a6e6f95a237f5749e58480

    Dwa serwa:
    http://www.rc-modele.pl/product_info.php?cPat...=2358&osCsid=447c8b0273a6e6f95a237f5749e58480

    I pakiet:
    http://www.rc-modele.pl/product_info.php?cPat...=3007&osCsid=447c8b0273a6e6f95a237f5749e58480

    Choć lepszy byłby pakiet trzycelowy - 11,1V o podobnej pojemności.
    Do tego śmigło do pakietu 2S (2S oznacza pakiet z dwóch ogniw. 3S, z 3 ogniw. Jedno ogniwo ma 3,7V).

    Do tego piasta do mocowania śmigła gumką (chroni śmigło przed złamaniem w razie uderzenia o coś)
    http://www.4hobby.pl/product_info.php?info=p8310_3-0mm-Prop-saver-pack.html

    I śmigło. Dla pakietu 2S i w/w silniczka:
    http://www.4hobby.pl/product_info.php?info=p5288_1047.html

    A dla pakietu o wyższym napięciu:
    http://www.rc-modele.pl/product_info.php?cPat...=2884&osCsid=447c8b0273a6e6f95a237f5749e58480

    Liczymy i:
    wspomniana wcześniej Aparatura + odbiornik + kwarce = 160zł.
    Silnik - 30zł
    Regulator - 50zł
    Pakiet - 60zł.
    Serwa - 40zł
    Piasta - 5zł
    Dwa śmigła - 10zł.

    Razem - 355zł.

    Ale pamiętaj, że jest okres świąteczny. Ceny w sklepach podskoczyły.
    Oczywiście, można szukać okazji, promocji, rozłożyć zakup na kilka rat. np. w tym miesiącu silnik i pakiet, w następnym regulator i odbiornik, a jeszcze w następnym odbiornik i serwa.

    A teraz to samo, zza granicy: :D

    Regulator: 10$
    http://hobbycity.com/hobbycity/store/uh_viewI...Name=TowerPro_w18A_Brushless_Speed_Controller

    Silnik: 7$
    http://hobbycity.com/hobbycity/store/uh_viewI...werPro_Brushless_Outrunner_2410-09_13A_/_104W

    Serwa (ciut lepsze jakościowo od w/w TP): 4$
    http://hobbycity.com/hobbycity/store/uh_viewI...t_Name=HXT900_9g_/_1.6kg_/_.12sec_Micro_Servo

    Odbiornik z syntezą (nie potrzebny kwarc i dużo lepszej jakości od E'sky): 20$
    http://hobbycity.com/hobbycity/store/uh_viewI...rona_Synthesized_Dual-Conv_Receiver_6Ch_35Mhz

    Pakiet: 13$
    http://hobbycity.com/hobbycity/store/uh_viewI...roduct_Name=Rhino_1250mAh_31P_20C_Lipoly_Pack

    Niestety, nie mają teraz w ofercie tanich nadajników 35MHz.
    Czyli + 100zł.

    Razem: 53$, przy kursie dolara 3zł ok 160zł + 100zł za aparaturę.
    Dochodzą koszty wysyłki, ale i tak będzie sporo taniej.

    Jest zima, sezon się zacznie pod koniec marca, początek kwietnia. Masz czas dorobić, zaoszczędzić itd.
    Obecnie jest czas na np. odśnieżanie. Popytaj sąsiadów, czy nie chcieli by dać parę złotych (np. 10 - 20zł) za odśnieżanie chodników czy podjazdów. ;)
    Policz tak - 40 chodników po 10zł i masz kupę kasy. :D
    Śnieg może jeszcze spadnie. ;)

    PS - możesz już kupić samą aparaturę E'sky 0404 + kabel USB do niej.
    Potem ściągnij sobie stąd:
    http://www.leobueno.net/
    drugi link od góry - symulator modeli RC.
    Podłącz aparaturę do PC-ta (kwarc jest niepotrzebny, trzeba nawet go wyjąć, żeby nie spalić modułu nadawaczego). I konfigurujesz ją jak zwykły Joystick 3-osiowy z przepustnicą.
    I do wiosny, możesz spokojnie ćwiczyć loty nie tylko na podobnym modelu do RWD-5, ale też innymi, np. akrobatami. Kiedy już zbudujesz i wyposażysz model, pierwsze loty będą dużo łatwiejsze.
  • Poziom 2  
    bardzo dziekuje za solidne wyliczenie. co do symulatora to mam LOCK ON i
    Nadajnik do samlotow rc w oparciu o joystick usb.?
    . lata sie bardzo fajnie ale niestety symulator juz nie wystarcza :)

    z tym odsniezaniem chodnikow to roznie bywa;/ to nie ameryka. niestety w naszym kraju kazdy woli sam odsniezyc chodnik niz dac komus 20. narazie sie nie dorobie kokosow. juz myslalem nawet o pracy w sylwestra. jednak za takie smieszne pieniadze to podziekowalem.

    Zycze udanych lotow i naprawde dzieki za rady :)
  • Moderator Robotyka
    Kolego, LOCK ON to gra.
    Link który ci dałem, to symulator MODELI RC. Coś zupełnie innego.
    Nie ma tam punktów ani przeciwników. Jest tylko fizyka i możliwość poćwiczenia, jakbyś latał modelem, stojąc na łące.
    Tyle, że tam wystarczy nacisnąć przycisk i masz nowy model, jak coś sknocisz. W praktyce, czekają cię tygodnie klejenia. ;)
    Joystick ładny, ale prawdziwa aparatura modelarska wygląda i obsługuje się trochę inaczej. W praktyce, masz DWA Joysticki naraz. ;)
  • Moderator Robotyka
    Tylko jaki sens jest w dublowaniu sterowania i to w mniej wygodny sposób?
    Jak mówiłem wcześniej - sztuka, dla sztuki. Wydanie pieniędzy, włożenie pracy i materiałów, tylko po to, by uzyskać coś, co już mamy w wygodniejszej formie.

    Jak nie miałem wolnej aparaturki, to korzystałem z Joya w symulatorach modeli.
    Nie jest to ani trochę bardziej wygodne i to siedząc przy biurku. Stać z joyem w polu i z nadajnikiem obok? (co dodatkowo może ograniczyć nam zasięg, gdy np. położymy nadajnik na ziemi).
    Aparatura modelarska, nawet tania od zestawów - jest wygodniejsza do sterowania modelami.

    Sterowanie Joyem angażuje całą rękę i wymusza ruchy nadgarstkiem. A te nigdy nie będą tak precyzyjne i czułe jak nasze palce.

    W dodatku Joy jest sporo cięższy niż nadajnik. A to ma bardzo duże znaczenie, jak trzeba go trzymać ponad półgodziny, z zdartą głową i wpatrywanie się w wiszący w kominie model. ;)

    Sztuka dla sztuki. Zero sensu i przydatności.