Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Za duze i zbyt małe napięcie alternatora wraz z kontrolką

Larry_088 22 Gru 2009 09:39 10100 20
  • #1 22 Gru 2009 09:39
    Larry_088
    Poziom 15  

    Witam, od dłuzszego czasu walcze z alternatorem, od jakiegoś roku pali się kontrolka tylko nie zaświeca się pełną barwą, ładowanie było. Z czasem kontrolka zaczeła mrugać, później szybciej i ładowanie padło. Wymienłem mostek diodowy ale to nic nie dało więc wymieniłem też regulator i teraz napięcie wacha się od 12,7 do 15,2V zaleznie od obrotów a kontrolka nadal się pali nie całą mocą, gdy zdejmę ten cięki przewód co idzie do szczotek/regulatora kontrolka po przekręceniu stacyjki zapala się troche później jednak nie robi to różnicy w działaniu, co może być przyczyną?

    0 20
  • #2 22 Gru 2009 10:05
    jurekj1
    Poziom 15  

    Napisałeś: gdy zdejmę ten cięki przewód co idzie do szczotek/regulatora kontrolka po przekręceniu stacyjki zapala się troche później

    To jest najbardziej prawdopodobna odpowiedź na twój problem. Dołącz żarówkę 4 W do plusa aku i na ten zacisk alternatora (przewód oryginalny odłączony) i sprawdź ładowanie.

    0
  • #3 22 Gru 2009 11:47
    Larry_088
    Poziom 15  

    zrobiłem tak jak mówisz, przy zgaszonym silniku kontrolka się świeci po odpaleniu tez ale nie pełną mocą w dodatku po chwili zaczyna mrygotać (tak samo jak wcześniej kontrolka ładowania), przesyłam filmik.


    (nagrany do góry nogami)

    0
  • #4 22 Gru 2009 11:54
    czarny010
    Poziom 11  

    kontrolka,lub kabel ma zwarcie do masy

    Dodano po 1 [minuty]:

    faktycznie dziwny przypadek

    0
  • #5 22 Gru 2009 11:57
    Larry_088
    Poziom 15  

    napisałeś:
    kontrolka,lub kabel ma zwarcie do masy

    napewno? Bo jeśli tak to mi da duzo do myslenia

    0
  • #6 22 Gru 2009 12:37
    mczapski
    Poziom 38  

    Szkoda, że nie wiemy z jakim to pojazdem i alternatorem walczysz. Dlaczego robisz z tego tajemnicę? Z tych ogólnikowych informacji ja zakładam, że źle sie dzieją na układzie prostowniczym. Czyli występuje okresowy zanik połączeń na diodach lub przewodach wewnątrz alternatora. Zakładam też, że regulator w zespole ze szczotkami.

    0
  • #7 22 Gru 2009 14:03
    Larry_088
    Poziom 15  

    Jest to fiat tipo 1.4 gaźnik a alternator to Mgneti Marelli (występowała też wersja boshowska), wymiana mostka prostowniczego nie pomogło (bez zmian). Oczywiście regulator jest w zespole ze szczotami jednak wcześniej udało mi sie je przelutować (teraz jest cały nowy zestaw wraz z szczotkami).
    Teraz napięcie na akumulatorze podczas pracy wynosi 15-15,2V

    0
  • Pomocny post
    #8 22 Gru 2009 15:21
    mczapski
    Poziom 38  

    Oj to chyba rejon permanentnych uszkodzeń alternatora. Zatem sprawdź jak wygląda optycznie i elektrycznie stojan i obudowa. Chociaż rozumiem , ze przy wymianie należało to zrobić. Stojany lubiły rdzewieć i uszkadzać resztę.
    Trzeba raczej założyć tradycyjne rozwiązanie, czyli występowanie diod wzbudzenia (takie małe). Jednak dalej coś mi nie pasuje w twoich opisach. Skoro regulator ma być sprawny a napięcie na instalacji ponad 15 V to występuje gdzieś pogorszone połączenie. Inaczej mówiąc regulator nie jest poprawnie informowany o napięciu. Ale to wszystko należy sprawdzić osobiście (mierzyć, szarpać, wymontować). Zdolność pisania i czytania nie wystarczy.

    0
  • #9 22 Gru 2009 15:42
    ratajroman
    Poziom 14  

    Sprawdź 3 diody od wzbudzenia (1A).
    Umieszczone są w tylnej pokrywie alternatora
    tylko nie te duże ale małe podobne do 1N4001 ,mogą być zalane w silikonie

    0
  • #10 22 Gru 2009 16:00
    Larry_088
    Poziom 15  

    Właśnie szukałem tych diód i myślałem czy by ich czasem nie wymienić, wmienie, koszt chyba nie duzy i zobaczymy jaki efekt.

    1
  • #12 22 Gru 2009 21:03
    Larry_088
    Poziom 15  

    Kolego, okazało się mi to bardzo pomocne, juz chyba wiem w czym tkwi problem. Jutro wszystko sprawdze.

    ps. Co się stanie jak zmostkuje ta kontrolke z plusem?

    0
  • #14 22 Gru 2009 23:02
    Larry_088
    Poziom 15  

    z schematu który znalazłem w pliku przesłanym przez ratajroman wynika że gdy alternator zaczyna pracować wybudzany jest poprzez włączoną szeregowo razem z włącznikiem zapłonu zaróweczke i gdy się wzbudzi różnica potencjałów między +Akuu a + z alternatora wynosi 0 więc prócz zgaśniecia kontrolki wzbudze alternator z akumulatora. Z moich przemyśleń wynika że uszkodzona/e są diody z mostka napięcia wzbudzenia przez co 1-dna faza jest normalnie prostowana, 2-ga czesciowo (poprzez niecałkowite uszkodzenia diody) a 3-cia całkowicie (brak prostowania).

    ps. Nawet po odłączeniu przewodziku od alternatora kontrolka w desce rozdzielczej się zapala, miałem na mysli podanie na alternator plusa z akumulatora bez kontrolki

    0
  • #15 22 Gru 2009 23:07
    czarny010
    Poziom 11  

    nie możesz wzbudzić alternatora poprzez + Jest to możliwe gdy żaróweczkę podepniesz do + baterii i wejścia alternatora

    0
  • #16 23 Gru 2009 11:43
    Larry_088
    Poziom 15  

    Mógł byś wyjaśnić teoretycznie dlaczego nie?

    0
  • #17 24 Gru 2009 10:52
    czarny010
    Poziom 11  

    Altek 9-cio diodowy potrzebuje niewielkiego prądu wzbudzenia, dlatego układ ten podłączony jest : prąd ze stacyjki płynie przez żąróweczkę 5w do alternatora,a nie inaczej.

    Dodano po 5 [minuty]:

    A pozatym dlaczego chcesz wymienić diody wzbudzeniowe,skoro jak wcześniej pisałeś,że wymieniłeś już mostek? a tam znajdują się diody wzbudzeniowe. A ta migająca kontrolka wydaje mi się,że to uzwojenie stojana może mieć przebicie

    0
  • #18 08 Lut 2010 22:55
    Larry_088
    Poziom 15  

    Wymieniłem mostek dużych diód prostowniczych (przelutowałem) a one nie są w komplecie z diodami od wzbudzenia. Myśle że nie chodzi tu o prąd wzbudzania ponieważ dla alternatorów prąd wzbudzania to jakieś 10% mocy, ta "kontrolka" jest tylko po to aby gdy samochód jest na włączonym zapłonie, lub rozruchu a obroty nie są na tyle wysokie aby uzyskać jakąś moc, z akumulatora nie był "ssany" prąd. No bo po co wzbudzać coś co nie osiągnie w tym momencie potrzebnej mocy, prąd płynący przez kontrolke ma na celu wzbudzić alternator tylko na tyle, aby sam wytworzył prąd potrzebny do zasilenia sam siebie.

    0
  • #19 08 Lut 2010 23:39
    kwok
    Poziom 39  

    to ograniczenie prądu wzbudzenia przez kontrolkę ma na celu ochronę wirnika w altku żeby się nie spalił bo tak się stanie jeśli podasz + prosto z aku a wirnik nie będzie się kręcił ale dla celów eksperymentu możesz tak zrobić - wirnik się nie spali w ciągu kilku minut bez obrotów
    co do usterki to sprawdź diody wzbudzenia (te małe) a jeśli ok to raczej uzwojenie - często dostaje przebicia do masy (omomierzem sprawdź czy nie ma przejścia do rdzenia stojana)

    0
  • #20 09 Lut 2010 02:29
    krzysiek7
    Poziom 34  

    Nie dołączaj wzbudzenia bezpośrednio do akumulatora, puki nie uruchomisz go to będzie wszystko dobrze, ale jak go uruchomisz to na pewno uszkodzisz diody wzbudzenia, ponieważ poprzez te diody popłynie zbyt duży prąd.
    Zmierz napięcia:
    - pomiędzy D+ a masą alternatora,
    - pomiędzy B+ a masą alternatora,
    - pomiędzy D+ a B+.
    - pomiędzy masą alternatora, a ujemną klemą akumulatora,
    - pomiędzy B+ alternatora, a dodatnią klemą akumulatora.

    Wszystkie pomiary podczas pracy alternatora.

    Podaj wyniki pomiarów i zobaczymy co dalej zrobić.

    0
  • #21 10 Kwi 2010 14:21
    Larry_088
    Poziom 15  

    Przyczyną nieprawidłowego działania alternatora była awaria diód wzbudzenia które niekiedy działały poprawnie co powodowało pulsowanie napięcia wyjściowego i miganie , świecenie kontrolki braku ładowania na desce rozdzielczej samochodu. Po wymianie problem został rozwiązany.

    0
  Szukaj w 5mln produktów