Mam silnik po remoncie wymiana uszczelki pod głowicą, pierścieni, uszczelniaczy i w dalszym ciągu bierze olej. Zrobiłem 2 tyś i dolałem już 0,7 kopcić jako tako nie kopci (przed remontem kopcił jak smok) silnik czyściutki nigdzie nie ma wycieków. Co to może być. Dodam jeszcze że mam problem z termostatem i silnik wogóle się nie dogrzewa ledwo co w korkach sięga temp.90st. A ostatnio zauważyłem że bagnet śmierdzi benzyną. Czy powód tracenia się oleju może być powód niedogrzany silnik?