Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hifonics Brutus 2608 Naprawa potrzebny specjalista

malygolf 22 Gru 2009 19:03 1568 7
  • #1 22 Gru 2009 19:03
    malygolf
    Poziom 9  

    Wiatm serdecznie posiadam od nowości wzmacniacz samochodowy HIFONICS BRUTUS 2608. W trakcie gry spalił się wszystkie koncowki mocy po wymianie i ponownym podłączeniu nzów awaria , tylko dostał napięcie i znów dym poszedł :(
    Czy ktos z szanownych forumowiczów miał do czynienia z takim wzmacniaczem ???
    Szukam dobrego specjalisty, mieszkam niedaleko Torunia.:cry::cry:

    0 7
  • #2 22 Gru 2009 21:50
    DrWatson
    Poziom 14  

    Niewiele to wniesie do tego postu ale podzielę się z moimi dośiadczeniami z Hifonicsem. Mnie się teź kiedyś zepsuł monoblok Hifonics Brutus BX 1500 D Mk II. Kupiłem go w Niemczech i na szczęście udało mi się go naprawić na gwarancji. Z pisma, które dołączono do wzmaka udało mi się doczytać, że miałem stary akumulator i to go uszkodziło. Zanim wysłałem go do naprawy pisałem do przedstawicielstwa Hifonics w Polsce, zaoferowano mi naprawę odpłatną, do 500 zł.

    0
  • #3 23 Gru 2009 22:43
    hifonics
    Poziom 13  

    Wzmacniacze hifonics nie mogą pracować przy napięciu spadającym poniżej 11V. U Ciebie Przyczyną awarii jest zbyt niskie zasilanie, i pewnie dlatego palisz końcówki mocy. W momencie gdy napięcie spada poniżej 11V możliwość uszkodzenia wzmacniacza jest dosć wielka. Miałem kilka wzmacniaczy hifona i prawdziwe moce osiąga przy napięciu 15V.

    0
  • #4 04 Sty 2010 22:50
    malygolf
    Poziom 9  

    Nawet jesli przy odpalonym silniku wlaczylem tylko radio nawet 2 sekund nie wytrzymało :( i znowu dym poszedł :(

    0
  • #5 04 Sty 2010 22:57
    hifonics
    Poziom 13  

    Bardzo możliwe że we wzmacniaczu robi zwarcie gdy podasz 12V na rem. Automatycznie idzie dym z niego (prąd zwarcia jest 2 razy większy niż normalnie), upaliłem raz podobnie starego cruncha, ale wymieniłem kilka elementów i pewnie do dziś u kogoś gra.

    0
  • #6 05 Sty 2010 22:58
    malygolf
    Poziom 9  

    Wzmacniacz byl u fachowca powymienial wszystkie koncowki mocy i jakies rezystorki jeszcze i cos tam jeszcze. Na zasilaczu u niego 4amperowym wygladalo ze dziala poprawnie ale jak tylko podpiolemm pod oku tak koniec nawet 2 sekund nie pochodzil.
    A apropo napiecia to jak jest 5 faradowy kondensator to chyba nie bedzie mial az takich spadkow ????

    1
  • #7 06 Sty 2010 17:02
    Kłosiol
    Poziom 29  

    malygolf napisał:

    A apropo napiecia to jak jest 5 faradowy kondensator to chyba nie bedzie mial az takich spadkow ????


    A jakie kable zasilające ?? Masa z aku czy z karoserii ??? Możesz mieć nawet grube kable zasilające i kondensator ale jak masa idzie z karoserii to sprawdź kabel masowy z akumulatora do karoserii.

    Może być to wąskie gardło i napięcie siada ....

    0
  • #8 17 Sty 2010 12:40
    malygolf
    Poziom 9  

    Fakt masa z karoseri a kable minimum 35 mm2 maja, i jeszcze uściślę ze po zamontowaniu
    nie grał wcale, z chwila włączenia radia poszedł dym :(
    Dostałem odpowiedz o HIFONICS polska i chyba wysle do nich zobaczymy co zrobia i ile bedzie kosztowało :(

    0