Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

czy można zasilić kinkiety z obwodu gniazd?

zioolass 23 Gru 2009 11:18 3219 10
  • #1 23 Gru 2009 11:18
    zioolass
    Poziom 20  

    Witam!
    remontuję mieszkanie i w sypialni po obu stronach wezgłowia łóżka umieszczam podwójne gniazda elektryczne. Chciałbym z tych gniazd zasilić również lampki do czytania, przewody do nich dać pod tynkiem, włączniki w jednej ramce z gniazdami.
    czy można zasilić kinkiety z obwodu gniazd?
    1.Puszka na gniazdo
    2.Puszka włącznika lampki
    3.Lampka
    4.Łóżko
    Przewody do gniazd 3x2,5 mm² na czerwono, do lampek na niebiesko. Pytanie moje brzmi, czy można tak zrobić, czy jest to błąd, oraz czy przewody do światła muszę dać o takim przekroju, jak cały obwód (2,5 mm²), czy mogę dać cieńsze? (czytałem, że obwody należy zabezpieczać bezpiecznikiem dobranym do najmniejszego przekroju w obwodzie, lub zabezpieczać gałęzie o mniejszych przekrojach odpowiednimi bezpiecznikami. a do tych lampek, to mi przewód najcieńszy podtynkowy dostępny z zapasem wystarczy)
    Pozdrawiam i wesołych Świąt życzę!

    0 10
  • #2 23 Gru 2009 11:41
    kosmik903
    Poziom 17  

    Można, ale trzeba pamietać o kilku sprawach.
    Zabezpieczenie obwodu w któym będą kinkiety powinno być do 16A.
    Wtedy przewód do kinkietów to minimum 1,5mm2.

    0
  • #3 23 Gru 2009 11:56
    zioolass
    Poziom 20  

    No tak, ten obwód ma być zabezpieczony 16A. Przewód do kinkietu mogę wstawić dowolny, piszesz, że min. 1,5mm2, czyli i tak większy, niż by kinkiet potrzebował, a mniejszy, niż do obwodów 16A, to może od razu 2,5mm2 dla św. spokoju? chociaż włączniki są chyba na 10A?

    0
  • Pomocny post
    #4 23 Gru 2009 12:38
    retrofood
    Moderator

    zioolass napisał:

    Chciałbym z tych gniazd zasilić również lampki do czytania,


    Nie powinno się tak robić. Jeżeli jednak tradycyjne wykonanie nastręcza dużo trudności, to obwód lampek należy zabezpieczyć oddzielnym bezpiecznikiem, nie większym niż 6A. Rodzaj bezpiecznika może być dowolny, możesz np. w dodatkowej puszce umieszczonej obok i schowanej w ścianie zastosować bezpiecznik miniaturowy, np. 1,5A. Większy nie sądzę, aby był potrzebny.

    0
  • #5 23 Gru 2009 12:41
    Arturo2005
    Poziom 33  

    retrofood napisał:
    zioolass napisał:

    Chciałbym z tych gniazd zasilić również lampki do czytania,


    Jeżeli jednak tradycyjne wykonanie nastręcza dużo trudności, to obwód lampek należy zabezpieczyć oddzielnym bezpiecznikiem, nie większym niż 6A. Rodzaj bezpiecznika może być dowolny, możesz np. w dodatkowej puszce umieszczonej obok i schowanej w ścianie zastosować bezpiecznik miniaturowy, np. 1,5A. Większy nie sądzę, aby był potrzebny.


    A jak to się ma do opraw stojących podłączonych do gniazd wtykowych? Też stosujesz dodatkowe zabezpieczenie?

    Nie przesadzacie troszeczkę z tymi zabezpieczeniami ?

    0
  • #6 23 Gru 2009 12:46
    retrofood
    Moderator

    Arturo2005 napisał:
    retrofood napisał:
    zioolass napisał:

    Chciałbym z tych gniazd zasilić również lampki do czytania,


    Jeżeli jednak tradycyjne wykonanie nastręcza dużo trudności, to obwód lampek należy zabezpieczyć oddzielnym bezpiecznikiem, nie większym niż 6A. Rodzaj bezpiecznika może być dowolny, możesz np. w dodatkowej puszce umieszczonej obok i schowanej w ścianie zastosować bezpiecznik miniaturowy, np. 1,5A. Większy nie sądzę, aby był potrzebny.


    A jak to się ma do opraw stojących podłączonych do gniazd wtykowych? Też stosujesz dodatkowe zabezpieczenie?

    Nie przesadzacie troszeczkę z tymi zabezpieczeniami ?


    Nie, nie stosuję.
    Co nie znaczy, że gdyby zastosować, to nie byłoby bezpieczniej.
    Zapominasz o tym, że przewody do kinkietów schowane są pod tynkiem, a dla 1,5 mm zabezpieczenie 16A jest za duże.
    Lampa podłączona do gniazd wtykowych ma inne chłodzenie przewodu.
    A z zabezpieczeniami nie przesadzamy. Tłumaczymy tylko, ze nie warto robić dziadostwa, kiedy bez większego wysiłku można zrobić dobrze.

    0
  • #7 23 Gru 2009 12:49
    ajpier
    Poziom 37  

    Zgadzam się z retrofood.
    Bezpiecznik powinien się tam znaleźć nie tylko dla zabezpieczenia mniejszego przekroju kabla ale i dla bezpiecznej pracy przy kinkietach w przyszłości.

    0
  • #8 23 Gru 2009 12:54
    zioolass
    Poziom 20  

    retrofood napisał:
    nie warto robić dziadostwa, kiedy bez większego wysiłku można zrobić dobrze.


    No właśnie nie chciałbym popełnić dziadostwa, ale też nie chcę kuć za dużo, ściana jest nieco "problematyczna"..
    Ten bezpiecznik jeśli wymaga osobnej puszki, to niechętnie.. Może dać do kinkietu przewód 2,5 mm² ? czy to już będzie dopuszczalne?

    0
  • #9 23 Gru 2009 12:58
    Arturo2005
    Poziom 33  

    Chętnie zobaczył bym fotki z Waszych praktyk tj. "dobezpieczania obwodów". A autorowi tematu życzę powodzenia w łączeniu kinkietów przewodem 3x 2.5 mm. :)

    0
  • Pomocny post
    #10 23 Gru 2009 12:59
    ajpier
    Poziom 37  

    Taki bezpiecznik wsadzisz do puszki z włącznikiem, a większy przekrój nigdy nie zaszkodzi.

    0
  • #11 23 Gru 2009 13:10
    zioolass
    Poziom 20  

    ajpier napisał:
    Taki bezpiecznik wsadzisz do puszki z włącznikiem, a większy przekrój nigdy nie zaszkodzi.

    ok, to tak mogę zrobić. oprawkę na przewód fazowy z "rurkowym" bezpiecznikiem? i przewód 1,5mm² Dziękuję za odpowiedzi, pozdrawiam

    0