Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rover 400 problem z układem chłodzenia- uszczelka ????

23 Gru 2009 18:55 4558 14
  • Poziom 11  
    Witam!!!

    Mam problem z układem chłodzenia w swoim roverze 1.4 103 km (LPG)
    W układzie chłodzenia miałem wodę, nie zdążyłem zmienić ani wypłukać układu środkami od kamienia i rdzy bo woda zamarzła. Teraz woda odmarzła wymieniłem termostat, bo wcześniej nawiew mi słabo grzał. Ale borykam się z problemem gotującej wody chłodnica do połowy jest ciepła na dole zimna. Jak silnik pochodzi kilka minut w wężu, który idzie z chłodnicy do silnika zbiera się powietrze, pęcznieje. Jak odkręcę korek powietrze wychodzi. W węzy lekko bulgocze i woda ze zbiorniczka ucieka gdzieś na dół, mimo ciągłego dolewania. Dodatkowo z tłumika jak przyłożę rękę to leci czasem woda, ale na bagnecie nie widać oznak dostania się wody do oleju , tak samo nie ma majonezu w zbiorniczku wyrównawczym ,więc co dzieje się z tą wodą co mi mogło się zepsuć???

    Dodam ,że pomimo wymiany termostatu leci tylko zimne powietrze. I wentylator załącza się jak silnik pochodzi kilka minut.
    Auto też raz odpala dobrze raz źle czyli trzeba kręcić około 12 sekund żeby odpalił.

    Pozdrawiam i proszę Was o pomoc.

    Ps. Wesołych Świąt.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 18  
    Jak to zamarzła ci woda? Przecież możesz mieć nawet pęknięty blok silnika nie wiesz, że woda zamarzając zwiększa objętość ? A fakt że jest w zamkniętym układzie tylko potęguje problem. A co do zimnego powietrza to padła nagrzewnica pewnie.
  • Poziom 11  
    Jak bym miał pęknięty blok silnika to bym pewnie w ogóle go nie odpalił. A dziś nawet ładnie odpalał.
  • Poziom 15  
    jeśli samochód stoi na podwórku to wprowadż do ciepłego pomieszczenia niech odtaje. Mróz tak szybko nie odpuszcza
  • Poziom 11  
    Gdzie taka szczelina może się znajdować. Puchnięcie węza nie jest oznaką walniętej uszczelki???
  • Poziom 15  
    jeszcze raz czy samochód stoi na podwórku:?
  • Poziom 11  
    Tak stoi na dworze na parkingu. Na razie temp jest dodatnia.
  • Poziom 29  
    Jak to czytam to zostaje ci tylko warsztat,bo sam go nie naprawisz.Kto wie czy nawet nie oddasz go na złom.KOMPLETNY BRAK WIEDZY!
  • Poziom 11  
    bandi21 napisał:
    Jak to czytam to zostaje ci tylko warsztat,bo sam go nie naprawisz.Kto wie czy nawet nie oddasz go na złom.KOMPLETNY BRAK WIEDZY!


    Nie wziołes pod uwagę że trzeba jeszcze sprawdzić korek.
  • Poziom 15  
    wydaje mi się że {DOBRY BÓG ZROBIŁ CO MÓGŁ ,TERAZ TRZEBA ZAWOŁAĆ FACHOWCA} .I to byłoby wszystko.
  • Użytkownik obserwowany
    Czy to ten sam silnik co w polonezie?
  • Poziom 35  
    Ciężkie odpalanie towarzyszy często przy uszkodzonym czujniku temperatury płynu chłodniczego. Odłącz czujnik i sprawdz czy będzie pracował wentylator na chłodnicy. Pomierz oporność czujnika czy zmienia się w trakcie podgrzewania. Radzę także wymienić korek na naczyniu wyrównawczym.
  • Poziom 25  
    Opisze to tak że własnie walczyłem ostatnio z takim silnikiem w 214 ,gościowi zamarzła woda i klops. Wykręciłem termostat i przelewałem gorącą woda aż rozgrzało i roztopiło sie wszystko - silnik i chłodnica ale problem został z nagrzewnica. Była zamarznięta i nie było jak jej rozmrozic tak wiec musisz najpierw sprawdzic czy sama nagrzewnica ma przepływ i po zalaniu płynem (troche sie namęczyłem) odpowietrzyc bo inaczej będzie objaw taki jak opisujesz czyli zagotuje sie a termostat nie otworzy.
    Ja po zalaniu płynem zdjąłem wąż który idzie do nagrzewnicy i wypuszczałem tam powietrze i tak za którymś razem poszło i wszystko wróciło do normy.