Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

DAEWOO NUBIRA I CDX 2.0 16V + gaz - cięzko pali i zamula

Michał S 23 Dec 2009 19:22 9209 9
  • #1
    Michał S
    Level 10  
    Witam.
    Na wstępie chciałbym nadmienić, że przeglądałem już forum i szukałem problemów podobnych jak mój, niestety nie udało mi się znaleźć nic co by konkretnie pasowało. Postanowiłem umieścić temat w dziale mechanika, ponieważ nie jest tematem stricto dotyczącym instalacji gazowej, a czy elektryki to naprawdę nie mam pojęcia.

    Wszystko zaczęło się od podwyższonego spalania 12-13L trasa/ 16L miasto (mówię o spalaniu gazu bo na benzynie jeżdzę bardzo mało) Wymieniłem filtr powietrza nic nie pomogło, następnie pojechałem do gazownika na wymianę filtra gazu i na wyregulowanie gazu, a przy okazji skusiłem się na wymianę membrany reduktora, ponieważ gazownik twierdził, że membrany reduktora są już sztywne i od tego zależy podwyższone spalanie. Jak powiedział tak zrobił. Filtr gazu, membrana parownika zostały wymienione i gaz wyregulowany. Po przejechaniu 1000km miałem zgłosić się na ponowną regulację. Poza tym , że auto stało się jakby mocniejsze i odmulone, spalanie nie spadło nawet o 0.5L. Miedzy czasie wymieniłem świece i przewody WN, filtr paliwa wymieniałem 2 może 3 miesiące temu (jest drożny, a w benzynie nie ma syfów). Po przejechaniu 1000km udałem się na ponowną regulację. Oczywiście spalanie nie spadło, ale to jest najmniejszy problem.
    Kilka dni później auto zaczęło ciężko palić. Odpalam tylko na benzynie. Musiałem bardzo długo kręcić żeby zaskoczyło. Jak już odpaliło mogłem je odrazu zgasić i odazu odpalić i za drugim razem paliła od strzała. Mysłałem że może układ paliwowy jest nieszczelny, że się benzyna cofa i dlatego tak długo muszę kręcić i zauważyłem, że wskaźnik paliwa wykazuje zużycie benzyny nawet gdy jeżdżę na gazie, ale nigdzie nie było, żadnych wycieków.
    Po kolejnych kilku dniach grzałem się w aucie czekając na żonę przez około 1,5h i nagle obroty zaczęły falować aż auto zgasło. Z trudem odpaliłem samochód, zostawiłem go na benzynie, a obroty zachowują się tak samo na gazie jak i na benzynie. Po bardzo delikatnym, ale naprawdę ledwo muśniętym pedale gazu auto kręci się do 2200 max a przy mocniejszym dodaniu gazu zdycha. Nie ma mowy o ruszeniu autem bo brakuje mocy. Dodam jeszcze, że z rury wydobywały się ogromne ilości białego, gęstego dymu na gazie jak i na benzynie. Auto zostawiłem i wróciłem autobusem do domu. Po 2 dniach jak mróz zelżał wróciłem po samochód i o dziwo odpalił odrazy, ja mu gaz (cały czas na benzynie na gaz nie przełączyłem w ogóle) a obroty się kręcą. Myślę pięknie, może po prostu zamarzł, ale nic bardziej mylnego po przejechaniu 3-5 kilometrów sytuacja jak wcześniej. Ponadto słuchać strzały w tłumiku. Jakoś udało się dojechać do mechanika. Stwierdził, że nie pracuje na wszystkie cylindry i że ciśnienie w cylindrach jest dobre, ale nie wie co jest grane. Aha dodam jeszcze, że jak doprowadzałem lewe powietrze to przez chwilkę chodził normalnie.
  • #2
    Rolandos
    Level 19  
    Moim zdaniem, kończy się uszczelka pod głowicą. Badając ciśnienie sprężania ciężko jest wyłapać nieszczelność ze strony układu chłodzenia. Biały dym, cieżki rozruch z rana braki mocy. Czasem ok czasem nie jedzie. Sprawdź czy nie ubywa ci płynu chłodzącego.
  • #3
    Michał S
    Level 10  
    Witam poziom płynu jest w porządku. Z resztą nie widać śladów oleju w zbiorniczku wyrównawczym, węże nie twardnieją, auto się nadmiernie nie grzeje. Olej wymieniałem 2 tyg temu w nim też nic dziwnego nie widziałem. Aha co do temp. silnika wydaje mi się, że właśnie jest nie dogrzany, ale ciężko to ocenić bo wskaźnik temp. cieczy nie działa poprawnie i nikt nie wie dlaczego.
  • #4
    bandi21
    Level 30  
    Zbyt bogata mieszanka na ciepłym silniku co może być spowodowane uszkodzeniem czujnika temperatury,sondy lambda lub niewłaściwym wyregulowaniem inst.gazowej co skutkuje złą pracą na benzynie.
  • #5
    Michał S
    Level 10  
    Hmm dziękuję za pomoc będę musiał odwiedzić gazowników, o ile do nich dojadę. Mój mechanik powiedział, że winny może być regulator ciśnienia paliwa. Co wy o tym sądzicie? Chciałbym się poradzić innych zanim wydam niepotrzebnie pieniądze. I jeszcze mam pytanie. O jaki czujnik temperatury chodzi, o czujnik temp. wody? Czy jest jeszcze jakiś inny i gdzie ich szukać w aucie?
  • #6
    bandi21
    Level 30  
    Czujnik temperatury wody,ten który podaje wartość temperatury do ECU.Gdyby to był regulator to problem byłby stale nawet na zimnym silniku.Jeśli już masz gdzieś jechać to do elektronika który sprawdzi błędy.
  • #7
    Michał S
    Level 10  
    Banda21 jeszcze tylko powiedz mi gdzie ten czujnik dokładnie znajdę, tzn w którym miejscu. Z tego co wiem to on jest gdzieś w głowicy, ale z przodu czy z tyłu i jak go rozpoznać?
  • #8
    bandi21
    Level 30  
    Nie pamiętam dokładnie gdzie jest w tym modelu.Może być w obudowie termostatu lub w kolektorze dolotowym i prawdopodobnie ma dwa piny.Mogę się jednak mylić.
  • #9
    Michał S
    Level 10  
    ok dzięki wielki dopiero w pon to sprawdz i odrazu opisze co i jak
  • #10
    Michał S
    Level 10  
    Witam wszystkich. Nie pisałem wcześniej, ponieważ nie miałem dostępu do neta.

    Dla ciekawych finału tej usterki powiem, że winny był faktycznie regulator ciśnienia paliwa. Udało się zlikwidować zamulanie, szarpanie, a rano odpala od strzała. Jak mówił mechanik zaraz po dodaniu gazu regulator podawał drugą dawkę paliwa, nawet gdy auto chodziło na gazie. Aha i spalanie na benzynie jest bardzo zadowalające. Jedyny problem jaki pozostał to duże spalanie gazu. Ale to w innym temacie. Dziękuję wszystkim za pomoc i pozdrawiam.