Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wykorzystanie odbionika zdalnego sterowania

DjElano 23 Gru 2009 23:11 1390 12
  • #1 23 Gru 2009 23:11
    DjElano
    Poziom 15  

    Przy budowie pojazdu nie chce sie bawić w przednią skrętną oś dlatego robię sterowanie jak w czołgu. Otóż mam odbiorniczek wymontowany z autka na sterowanie. Jest to jedna płytka z której są cztery wyjścia na dwa silniczki- napędowy i skrętu. Pytanie brzmi czy moge podłączyć dwa silniki o tej samej mocy jako napędowe pod te wyjscia żeby uzyskac efekt przy skręcaniu jak w czolgu? Prosze o rady i propozycję.

    0 12
  • Megger
  • #2 24 Gru 2009 00:56
    Madrik
    Moderator Robotyka

    Nie.
    Albo zdobędziesz płytkę odbiornika z czołgu-zabawki, albo załatwisz sobie normalny odbiornik modelarski i aparaturę z komputerem, tak Π× :cunning: jakieś 400-500zł do wydania.

    Takie sterowanie wymaga miksowania kanałów, którego w swojej aparaturze nie masz. Czyli albo nadajnik, który umożliwia takie miksowanie (komputer), albo wbudowany mikser w układ odbiornika.

    Niestety, brutalna prawda jest taka, że te chińskie zabaweczki udające modele zdalnie sterowane, są praktycznie nieprzerabialne.

    Jedyne co możesz, to przywrócić poprzednie funkcje. Z tego co piszesz, nie masz nawet normalnego wyjścia na serwo.

    0
  • Megger
  • #3 24 Gru 2009 10:06
    DjElano
    Poziom 15  

    obawialem sie tego wlaśnie. A gdybym teoretycznie mial dwa różne moduly a w każdy możliwośc poruszania przód tyl to mógł bym dac po jednym na silnik. Wtedy dwa nadajniki bym potrzebował i powinno dzialać a koszt o wiele mniejszy.

    0
  • #4 24 Gru 2009 14:28
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    To sterowanie włącz-wyłącz, bez proporcjonalnej zmiany prędkości. Efekt? Jedzie po łuku (bo prosto na pewno nie) albo kręci bączki praktycznie w miejscu. Głupia zabawka wyjdzie z tego :)

    0
  • #5 24 Gru 2009 15:09
    DjElano
    Poziom 15  

    dlaczego przecież wajchami sterujesz prędkość i jak sie uprzesz i wyćwiczysz to bd gites.

    0
  • #6 24 Gru 2009 15:51
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jeśli sterowanie jest proporcjonalne, to rzeczywiście ma to szanse działać. O ile nie będzie problemu z częstotliwościami i wzajemnym zakłócaniem się układów.

    0
  • #7 24 Gru 2009 16:03
    dyduś
    Poziom 20  

    Tylko sterowanie proporcjonalne

    0
  • Megger
  • #8 24 Gru 2009 16:50
    Madrik
    Moderator Robotyka

    Sterowanie proporcjonalne to takie, gdzie wielkość impulsu sterującego jest zależna od wartości wychylenia drążka.
    W tych tanich autkach jest nieproporcjonalne. Dotykasz - skręca na full, albo wcale. To samo z silnikami - albo jedzie do przodu, albo do tyłu. Czasem jest 3ci kanał - turbo, do przodu na Maks.
    Taniej, to by wyszedł zakup czołgu-zabawki i wykorzystanie jego elektroniki.

    0
  • #9 24 Gru 2009 18:58
    DjElano
    Poziom 15  

    wiem co to sterowanie proporcjonalne ale o ile dobrze wiem to zasilanie na silnik wychodzi z plytki i podaje tyle ile silnik potrzebuje czyli w tych zabawkach to maksymalnie 6-10 V a ja potrzebuje 12 V.

    Ponad to mam taką przekładnie która nie pozwala na rozwiniecie dużych prędkości których nie potrzebuje i w tym przypadku sterowanie proporcjonalne nie jest wymagane. Chyba dam rade to zrobić jednak pojawia sie problem z "kłóceniem sie" czestotliwości.

    0
  • #10 24 Gru 2009 22:05
    Madrik
    Moderator Robotyka

    jacek.szwed93 napisał:
    wiem co to sterowanie proporcjonalne ale o ile dobrze wiem to zasilanie na silnik wychodzi z plytki i podaje tyle ile silnik potrzebuje czyli w tych zabawkach to maksymalnie 6-10 V a ja potrzebuje 12 V.

    Ponad to mam taką przekładnie która nie pozwala na rozwiniecie dużych prędkości których nie potrzebuje i w tym przypadku sterowanie proporcjonalne nie jest wymagane. Chyba dam rade to zrobić jednak pojawia sie problem z "kłóceniem sie" czestotliwości.


    Jest wymagane. Przekładnia to tylko zmiana przełożeń silnika na koła. Sterowanie nie ma tu nic do rzeczy.

    Jak mówiłem - tych zabawek praktycznie nie da się przerobić. To totalny prymityw - minimum użyteczności, minimum kosztów. Więcej włożysz w przeróbki, niż warta jest nowa zabawka w sklepie. Teraz pewnie na wyprzedażach będzie można dorwać nawet poniżej 20zł. ;)

    Sam sobie teraz kupiłem samochodzik tej klasy za 25zł. W domu się okazało, że zasięg aparatury to 80cm. ;)

    Pytanie, co chcesz osiągnąć?
    Czy chcesz reaktywować zabawkę, czy poważnie myślisz o zdalnie sterowanym modelu.
    W tym drugim przypadku, wrzuć to wszystko do szuflady i zacznij od skombinowania prawdziwego wyposażenie do modeli jeżdżących, zdalnie sterowanych. Tyle, że to będzie przynajmniej 300zł.

    W przypadku zabawki, albo kup nową, albo poszukaj podobnej ze spaloną elektroniką i przeszczep silniki. Inaczej się po prostu nie da.
    Obawiam się, że twój samochodzik pracował na 27MHz. To pasmo nigdy nie będzie dobrze pracować jako nośnik sygnałów sterujących. Jest totalnie zapchane, bo tu jest wszystko. Od dziecięcych radiotelefonów, przez wszystkie zabawki zdalnie sterowane (nie myl zabawek z modelami) po samo CB-radio.
    Zaś sama elektronika pracująca w tym paśmie jest najgorszej jakości, bo to "tylko" zabawki i to bardzo tanie.

    0
  • #11 24 Gru 2009 22:20
    DjElano
    Poziom 15  

    o tamtym zapomnialem już pytalem z punktu teoretycznego. Wiem jak już zrobić to co chcialem a moduly sterowania zrobie sam nie powinienem mieć problemów

    0
  • #12 24 Gru 2009 22:21
    lord_blaha
    Poziom 33  

    jacek.szwed93 napisał:
    moduly sterowania zrobie sam nie powinienem mieć problemów


    Oj, zdziwisz się :D

    0
  • #13 25 Gru 2009 17:17
    DjElano
    Poziom 15  

    największy bd mial z dostrojeniem, nie powiniennem mieć problemu od strony technicznej

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo