Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Panda II 2004 rok - nie chce rano zapalić

karolurbanczyk 24 Gru 2009 02:07 30868 68
  • #1 24 Gru 2009 02:07
    karolurbanczyk
    Poziom 2  

    Witam,

    Po powrocie od kolejnego mechanika postanowiłem szukać pomocy tutaj.

    Przedstawię pokrótce mój problem - jak wynika z tytułu, mam fiata pandę, z silnikiem 1,1 Benzyna+LPG. Moja bolączka jest taka, że pandzioszka nie zawsze chce zapalić jak jest zimna. Jak już zapali to chodzi normalnie, a także zapala już normalnie. Co więcej, problem ten nie występuje zawsze, często zdarza się że zapali jak się należy.

    Co mechanicy na to - luzy zaworowe jakieś drobne są, ale za małe żeby samochód nie odpalał, komputer nie pokazuje błędów. Ciśnienie i wydatek pompy w porządku (było mierzone akurat wtedy jak samochód odpalił).

    Dodam, że problem pojawił się około 2 tygodnie po wymianie pompy paliwa - wcześniej autko paliło normalnie. W sytuacjach kiedy już w ogóle nie chce odpalić na benzynie, przełączam na gaz i jak jest w miarę ciepło na dworze to zapala praktycznie od razu, stąd moje podejrzenie pada na pompę paliwa.

    Napięcie na akumulatorze podczas zapalania nie spada poniżej 10,5V, świece i kable wymienione, iskra jest przy zapalaniu.

    Proszę o pomoc, bo nie mam już siły czekać na "diagnozę" kolejnego mechanika, a samochód potrzebuję na co dzień do pracy.

    Pozdrawiam
    Karol

    -1 29
  • Fibaro
  • #2 24 Gru 2009 02:36
    Robert888111
    Poziom 14  

    A kiedy pompa zaczyna pracowac? Mozna zalozyc zaworek zwrotny zaraz za pompa jesli zaczyna dzielac przy odpalaniu dopiero.

    1
  • #3 24 Gru 2009 11:29
    Michu10
    Poziom 32  

    Pompa paliwa ma stałego plusa 30, oraz plusa po zapłonie 15, wzbudzona cewka zostaje poprzez sygnał masy z centralki silnika. może brakuje Tobie zasilania po 15? Stacyjka?

    0
  • #4 24 Gru 2009 12:50
    karolurbanczyk
    Poziom 2  

    Witam,

    Dziękuję za podpowiedzi. Pompa zaczyna pracować od razu, po przekręceniu stacyjki normalnie się załącza. Dzisiaj samochód zapalił "na dotyk", czasami kręcę pół minuty i nic. Wtedy zazwyczaj jednak jest tak, że "kaszlnie" jakby na resztce paliwa i później już tylko kręci, aż stopniowo zacznie chwytać i zapali.

    Z góry dziękuję za jakieś dodatkowe sugestie.

    Karol

    0
  • #5 24 Gru 2009 17:32
    marcpol
    Poziom 20  

    Zakładam, że masz paliwo w zbiorniku. Zacznij od wymiany filtra paliwa, sprawdzenia styków przy pompie, później sprawdź, czy w momencie gdy masz problemy z odpalaniem w listwie wtryskowej jest ciśnienie, później będzie można pomyśleć dalej.

    0
  • Fibaro
  • #6 24 Gru 2009 17:42
    emeryt2
    Poziom 42  

    Sprawdz wyłącznik bezwładnościowy , jest pod siedzeniem kierowcy, lubi śniedzieć.

    0
  • #7 24 Gru 2009 17:43
    karolurbanczyk
    Poziom 2  

    W tym samochodzie jest tylko filtr przy pompie, innych nie ma "po drodze". Styki były czyszczone profilaktycznie, ale nie przyniosło to żadnych zmian. Teraz muszę w takim razie zaczekać, aż nie będzie chciał palić i sprawdzić to ciśnienie w listwie, bo to chyba nie było robione. Paliwo oczywiście jest :)

    0
  • #8 24 Gru 2009 18:25
    marcpol
    Poziom 20  

    Nie wiem, jak w pandzie, ale w innych małych fiatach filtr jest na przewodzie paliwowym przy zbiorniku paliwa (konkretnie koło przewodów wlewu paliwa i odpowietrzania zbiornika. Ma podłużny, walcowaty kształt.

    0
  • Fibaro
  • #9 27 Sty 2010 20:23
    remikp
    Poziom 10  

    Mi w poniedziałek rano nie chciał zapalić grzałem go cały dzień i nic jak wleję strzykawkę do gardzieli zapala i gaśnie , jak szybko przełączę na gaz to działa bez problemu zgaśnie nie zapali. Sprawdziłem paliwo, a nawet zlałem całe i zatankowałem nowe. pompa działa ciśnienie na listwie jest. Nie otwierają się wtryski. Brak sterowania z centralki czy to uszkodzona centralka czy coś przed nią ktoś spodkał sie z szanownych forumowiczów z takim problemem.

    1
  • #10 28 Sty 2010 07:48
    emeryt2
    Poziom 42  

    Masz emulator wtrysków , w czasie pracy na gazie odłącza wtryski.
    Tu szukaj usterki , przecież jesteś elektronikiem to dasz sobie radę.

    1
  • #11 21 Kwi 2010 19:41
    AdriaDor
    Poziom 8  

    ja właśnie mam taki sam problem moja panda nie chce zapalic rano na zimnym silniku tzn pali ale po kilku probach autko jest w gazie po przejsciu na gaz autko smiga a na benzynie kiepsko dodam ze jak silnik jest cieply samochód zaraz odpala bez zadnych problemow mysle o regeneracji pompki paliwowej wymienilem swiece bo myslalem ze w tym problem moze ktos spodkal sie z takim samym problemem i go rozwiazal prosze o odpowiedz

    0
  • #12 23 Cze 2010 20:12
    jarson_szakal
    Poziom 10  

    Witam.

    Typowa usterka "Padlin"... z moja tez tak sie stalo ok miesiaca temu. Przekopałem caly internet i nic. Ludzie piszą ze powymieniali swiece, pompy paliwa, przewody WN i jeszcze inne gadzety i nic.

    Ja mam taki pomysł żeby wymienić czujnik temp cieczy chłodzącej. Czy ktos probowal? On jest odpowiedzialny za "ssanie" mechanik powiedział ze wystarczy ze oszuka sterownik 10 stopni i to wystarczy ze nie da bogatej mieszanki. Ja swój mierzyłem miernikiem i faktycznie nie podaje wartosci takich jak pisza w ksiazce serwisowej. Ale z drugiej strony nie pasuje mi fakt taki ze raz jest dobrze a raz zle. Raz odpali jak jest zimno od razu a raz jak jest ciepło hu...owo (oczywiscie na zimnym bo jak ciepły jest oki).

    0
  • #13 18 Sie 2010 22:53
    klodziol
    Poziom 2  

    Witam
    Odkopuje temat poniewaz mam taki sam problem z porannym zaplaniem a odpowiedzi nigdzie nie umiem znalesc. Czy ktos juz wie co jest odpowiedzialne za tą usterke?
    Pozdrawiam

    0
  • #14 20 Gru 2010 09:24
    vising
    Poziom 11  

    Ja również przekopałem cały internet i doszedłem co naszym Pandoszkom dolega..
    Userka jest bardzo prosta, do naprawienia i nie wymaga żadnych kosztów.

    Otóż przyczyną jest pochałaniacz par benzyny. Przez niego tworzy się cisnienienie przez które pompa paliwa nie ma siły rano zassać paliwo :)

    Sposób naprawy: Odłączyć przewód od pochłaniacza par benzyny. Znajduje się od za prawym tylnym kołem. Trzeba zdjąć nadkole ( o ile posiadamy), potem osłonę (trzy plastikowe nakrętki). Następnie ujżymy nasz pochałaniacz.. Ten najwyzszy przewód, jest własnie do demontażu. Powinien lekko zejśc, dla nie mających czasu, można go przeciąć kombinerkami. Potem wszystko zabezpieczyć.. Ja zrobiłem to szmatką flanelową, potem ścisnałem to drutem. Szmatka jest po to aby nie dostało się tam błoto (śniegowe), ważne żeby tego nie zatkać czymś szczelnym.

    Po dwóch, dniach normalnego użytkowania, Panda zaczyna normalnie funkcjonować i palić na "dotyk" :))

    0
  • #15 20 Gru 2010 11:34
    SAWEK101
    Poziom 30  

    Pochłaniacz par ma związek z odpalaniem, pierwsze słyszę .

    Na 90% może to być zaworek paliwa który znajduję się zazwyczaj przy pompie , lub nie szczelny przewód paliwowy najczęściej też w zbiorniku i paliwko ucieka sobie w dół zatem do zbiornika a w przewodzie paliwowym i listwie wtrysków zostaje powietrze, ponadto panda nie ma powrotu paliwa więc jak znajdzie się powietrze w listwie wtrysków to musi przelecieć przez wtryski a to trochę trwa.
    Miałem kiedyś nieszczelny przewód przy pompie w vectrze która posiadała powrót paliwa a i tak musiałem giełdać z rana 6-8sek, potem oczywiście paliła na dotyk.
    Czasami zdarza się że pęka pompa paliwa (szczególnie chińskie zamienniki) nawet po 1 miesiącu i też takie same objawy , po prostu trzeba się wpiąć w listwę z manometrem i zobaczyć czy trzyma ciśnienie po wyłączeniu silnika.

    2
  • #16 20 Gru 2010 14:36
    vising
    Poziom 11  

    No może nie ma styczności z układem paliwowym, ale ze zbiornikiem. Jeżeli w zbiorniku stworzy się ciśnienie, pompa ma cięzko dostarczyć paliwko do silnika.

    Sposób jest juz sprawdzony przeze mnie.. No i kilkudziesięciu użytkowników Pandy.

    Informacje pobrane z forum klubu Pandy.

    Moze mało wiarygodny sposób ale ku mojemu zdziwieniu działa.

    1
  • #17 20 Gru 2010 15:07
    SAWEK101
    Poziom 30  

    Pompa siedzi bezpośrednio w benzynie więc dla zasilania paliwem nie ma znaczenia czy jest lekkie podciśnienie czy nie, bo jej jest wszystko jedno czy odłączysz pochłaniacz, ponadto jakim cudem przy sprawnym korku paliwa może być podciśnienie w zbiorniku.

    0
  • #18 20 Gru 2010 15:49
    vising
    Poziom 11  

    No Ok. Może i się wszystko zgadza...

    To w takim razie może Ty wytłumaczysz czemu odłączenie przewodu od pochłaniacza skutkuje dobrym rozruchem z rana? Bo ja akurat tego nie wymyśliłem :)

    Bo według innego użytkownika:
    Jedyna rzecz jaka mi przychodzi do głowy to zatkanie układu. Wówczas silnik będzie wysysał paliwo ze zbiornika, będzie w nim powstawało podciśnienie które w pewnym momencie może spowodować, że pompa paliwa nie da rady... ale to IMO nierealne...
    Ewentualnie dzialanie zaworu moze komplikować wolne obroty:

    silnik pracuje, podciśnienei kolektora otwiera zawór kanistra - silnik dostaje wiecej powietrza - obroty wzrastaja, ale wiecej powietrza = niższe podciśnienie - zamkniecie zaworu kanistra - spadek obrotow, wzrost podcisnienia - otwarcie zaworu - wzrost obrotow... i tak w kolko macieja.

    0
  • #19 20 Gru 2010 15:54
    SAWEK101
    Poziom 30  

    To nie na moją głowę , musisz się poradzić jakiegoś czarnoksiężnika :D.
    W zbiorniku nie może być podciśnienia, ale nawet jak by było niewielkie to i tak niema to wpływu na pracę pompy, ale jakie może być podciśnienie po całej nocy ?, zbiornik to nie kanister, ta teoria z podciśnieniem naprawdę prowadzi do nikąd.

    0
  • #20 20 Gru 2010 17:23
    tzok
    Moderator Samochody

    Powietrze do zbiornika może dostawać się swobodnie - nie może z niego uchodzi - jedyna droga prowadzi przez pochłaniacz par. Zawór pochłaniacza par (EVAP) jest sterowany elektrycznie i w określonych warunkach podaje opary wprost do kolektora dolotowego. W ciepłe dni w zbiorniku może się wytwarzać ciśnienie, ale ono nie przeszkadza pompie paliwa - wręcz przeciwnie.

    Odłączenie tego wężyka (otwarcie zbiornika) to taki półśrodek, usterka jest gdzie indziej ale to ją "obchodzi".

    0
  • #21 01 Wrz 2011 07:19
    9misiek3
    Poziom 10  

    Kolego tzok czy mógłby kolega napisać gdzie dokładnie jest usterka ?

    0
  • #22 01 Wrz 2011 11:43
    tzok
    Moderator Samochody

    Jeśli w zbiorniku rzeczywiście powstaje podciśnienie to jest problem z zaworem wpuszczającym powietrze do zbiornika - gdzie on jest - nie mam pojęcia - zapewne w korku wlewu paliwa. Teoretycznie podciśnienie mogło by powstać w chłodny poranek po upalnym dniu.

    Nadciśnienie w zbiorniku pompie w niczym nie przeszkadza, wręcz przeciwnie. Przed pierwszym uruchomieniem silnika odkręć korek i zobacz czy zasie powietrze czy dmuchnie oparami benzyny i czy z odkręconym korkiem lepiej zapali. Daj pompie chwilę czasu na wytworzenie ciśnienia, nie "pal" silnika od razu, zaczekaj z 5s po włączeniu zapłonu zanim uruchomisz rozrusznik.

    Winny może być też sam zawór EVAP (nie domyka się).

    Masz LPG? Ono też może (i bardzo często jest) być winne - po pierwsze gaz z reduktora może gromadzić się w kolektorze, głównie dotyczy to instalacji mieszalnikowych, ale wtryski też potrafią puszczać, po drugie rozjechane adaptacje sterownika wtrysku benzyny.

    0
  • #23 04 Wrz 2011 21:30
    midettt
    Poziom 2  

    Panowie też to przerabiałem.
    Rozwiązaniem jest zalanie co jakiś czas benzyny 98 i nie dopuszczanie aby poziom paliwa w zbiorniku spodł poniżej połowy. Im mniej benzyny w zbiorniku tym większy problem będzie z porannym odpaleniem. Tak więc zatankujcie za 50zł 95 i za 30-40zł 98.

    0
  • #24 04 Wrz 2011 22:15
    SAWEK101
    Poziom 30  

    Ale to co opisujecie to nic innego jak problemy z zaworem zwrotnym przy pompie lub nieszczelny układ paliwowy w zbiorniku, jeśli bawić się z korkiem wlewu to raczej trzeba go poluzować na stałe, bo jeśli faktycznie pompa nie trzyma ciśnienia to paliwko ucieknie przez noc z przewodów i stąd ten problem.

    0
  • #25 07 Paź 2011 09:37
    667588888
    Poziom 8  

    Pomocy !!!


    Sprawa ma sie tak na zimnym silniku kręcę i kręcę coś próbuje zaskoczyć gaśnie.
    Po 4-10 próbach odpala. Nie dodaję gazu (bo ją dławi). ale tylko chwilę
    Zagrzeje sie chwilkę i wszystko ok.

    Zgaszę ciepły silnik - pali na dotyk.
    Wymieniłem pompę paliwa.
    Cała listwę wtryskową.
    Wleje paliwa bezpośrednio - jest OK.
    Odpalam na LPG - jest OK.
    Świece nowe.
    BSI sprawdzone .
    Ciśnienie w cylindrach sprawdzone.
    Pomocy !!!

    Pomysły?

    0
  • #26 07 Paź 2011 10:19
    tzok
    Moderator Samochody

    Tak, nawet 2:
    * uszkodzony czujnik temperatury silnika,
    * rozjechane mapy wtrysku benzyny przez źle wyregulowaną instalację LPG.

    0
  • #27 07 Paź 2011 15:19
    667588888
    Poziom 8  

    ale to co powiadasz że najpierw ustawić mapę czy najpierw jechać ustawić porządnie gaz.??

    0
  • #28 07 Paź 2011 16:55
    tzok
    Moderator Samochody

    Reset mapy benzyny i ustawianie gazu, regulacja gazu na już rozjechanych adaptacjach nie ma większego sensu.

    Tak w ogóle to co to gaz - II czy IV generacja?

    0
  • #29 07 Paź 2011 21:51
    SAWEK101
    Poziom 30  

    Najlepiej zresetuj mapy ecu , pojeździj przynajmniej 100km na benie i dopiero jedź ustawić mapy gazu, jeśli masz co ustawiać.
    Mi się nigdy nie zdarzyło żeby przez rozjechanie mapy zimne auto nie chciało odpalić, zwykle problemy pojawiają się po odpaleniu, a spróbuj odpalić z odłączoną wtyczką od czujnika temperatury.
    Ale czy sprawdzałeś ciśnienie dochodzące do listwy?, jest tam jeszcze elektroniczny czujnik ciśnienia paliwa, więc chyba bez diagnostyki się nie obędzie.

    A tak w ogóle to nie rozumiem po co montować gaz do pandy II ,bo korzyści ekonomiczne to są raczej mocno wątpliwe i potem masa problemów.
    Żona śmiga pandą i powiem że jak za tą kasę to samochód całkiem całkiem, nie ma z nim większych problemów, ale gazu to bym tam nigdy nie założył, chociaż cały czas jeżdżę autami w gazie.

    0
  • #30 09 Paź 2011 02:35
    667588888
    Poziom 8  

    Witam.
    Gaz mam 2 generacji nie sekwencja.

    Co do pytania kolegi po co gaz w pandzie.
    Wiec tak
    Robie nią codziennie po 150 - 200 km
    Wiec jeżdżąc na benzynie paliła by po mieście 6l na 100 benzyny = około 32 zł
    jeżdżąc na gazie po mieście pali 7.5 do 8 l gazy co daje 21 zł wiec dziennie zaoszczędzam około 20 zł na gazie ...
    Dodaje że to jest dzienne spalanie PANDY
    wiec jazda na benzynie się jeszcze nie opłaca.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo