Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

TEST - Dogrzewanie grzejnikami elektrycznymi

SzokalML 24 Sty 2011 12:25 106303 83
  • #31 24 Sty 2011 12:25
    wnoto
    Poziom 32  

    Janie , ale z tego cieżko wyciągnąć wnioski na przyszłość. A na tym by nam zależało. Co będzie drożeć bardziej w przyszłości ?
    Jeśli opanują fuzję termojądrową to prąd powinien tanieć !

    stanislaw masz dosyć ciepły dom. A próbowałeś kiedyś wyliczyć ile by Cię kosztowało grzanie prądem Twojego domu ? Weż ilośc energi którą spalasz , weź z tego 60 procent (sprawność i nadmiar niepotrzebnej mocy ) i przemnóż to przez cenę prądu. Możesz się zdziwić :) Ze tyle więcej masz roboty a tak niewiele oszczędzasz.

  • #32 25 Sty 2011 10:11
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    Nie da rady. Grzałem kilka lat temu, ciepłą wodę, bojlerem elektrycznym,na taryfie nocnej. Nie dość ,że ciepłej wody było, ciągle za mało[moja wina -za mały bojler na 4osobową rodzinę --w tym 3 kobiety]to rachunki za prąd były dość spore.

  • #33 25 Sty 2011 10:32
    wnoto
    Poziom 32  

    Możesz podać kwoty rachunków - jakieś cyfry ?
    W innym wątku podałem ceny podgrzewania codziennie wody (200l). porównywałem prąd do gazu. Wyszło przy zwykłym prądzie 60 zł drożej za prąd miesięcznie (przy drugiej taryfie wyszło porównywalnie).
    Różnica wyszła mniejsza (40 zł) jeśli używamy gazu tylko do grzania CWU ponieważ opłaty abonamentowe w gazie są wysokie. Przy 100% taniej taryfy prąd wychodzi taniej niż gaz
    Dla mnie to niedużo za możliwość likwidacji gazu i piecyka. Źle napisałem. MAło za brak konieczności instalowania droższego piecyka, komina, przeglądu i ryzyka wybuchu.

    Ile miesięcznie idzie Ci w lecie węgla na CWU ? 100,200,300,400 kg ?

  • #34 25 Sty 2011 12:37
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    Kilka lat temu 3-5 było to 50 -100 zł /mieś.
    W lecie na ciepła wodę palę odpadkami Buka .Jest to mniej więcej koszyk drewna rano i drugi wieczorem, czasem trochę więcej.Oczywiście to też trzeba kupić. Grubsze drewno bukowe kosztuje u nas 130-150 za tzw kubik, albo bardziej właściwie -metr przestrzenny .(bo jak by ktoś chciał to drewno dokładnie ułożyć to wtedy zrobi się ok.0.7 m3).Natomiast drobne --odpadki z produkcji rzędu 60-80zł też m. przestrzenny.

  • #36 25 Sty 2011 16:32
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    Trudno to do końca oszacować .W maju kupiłem 10 kubików i do tej pory spaliłem ok 2/3 ale i na ogrzewanie też idzie, jak, są cieplejsze dni w zimie , lub jesienią, gdy nie trzeba mocno palić.
    A węgiel jest drogi 700-800zł/t, a dlaczego drewnem?bo nieraz po rozpaleniu ,szczególnie ---na ciepłą wodę nie trzeba dużo podkładać aby piec osiągnął temp. potrzebną do zagrzania bojlera. A jak za dużo wsypać to gotuje.
    Oczywiście z drewnem jest trochę roboty.Trzeba je gdzieś poskładać lub jeśli bardzo grube to porąbać.Dlatego wolę drobniejsze. A inni bardziej preferują węgiel .

  • #37 26 Sty 2011 08:13
    wnoto
    Poziom 32  

    ok. 7 kubików głownie na ciepłą wodę - możesz sobie policzyć koszty. Nawet licząc drewno z odpadków + czas posiwięcony na rąbanie po średniej krajowej.
    Prąd wyjdzie taniej :) a przynajmniej porównywalnie.

  • #38 26 Sty 2011 09:26
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    To drewno z odpadków, to już jest gotowe, do palenia, ale czasem, przy okazji palenia, na ciepłą wodę, można puścić w grzejniki,jak jest chłodniej.Zgodzę się, że może jest porównywalnie,ale ponieważ, nie należę do elity zarabiających, w naszym kraju ,to staram się tak wydawać, na ogrzewanie. żeby coś zaoszczędzić .Gdybym nie musiał bardzo przejmować się wydatkami ,na pewno i w co. nie palił bym węglem[ ekologia?] tylko np. prądem. A swoją drogą, to u nas prąd, z czego jest produkowany --tylko dym jest w innym miejscu!!
    Pozdrawiam.

  • #39 26 Sty 2011 09:44
    wnoto
    Poziom 32  

    Elektrownia węglowa pracuje na innych parametrach i spalanie jest zdecydowanie bardziej ekologiczne, często w skojarzeniu.
    Do tego coraz więcej prądu jest z innych źródeł niż węgiel.

    A niedługo :) będziemy mieć elektrownie jadrowe !!! :):):)


    Mi bardziej chodziło o pokazanie że w niektórych przypadkach warto grzać prądem. Usiąść , policzyć itp. I dopiero wtedy wybrać a nie na wejściu zakłądać że prąd jest drogi. I że gaz najtańszy :)

  • #40 26 Sty 2011 10:19
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    Przyjmuję do wiadomości . Ale z tymi jądrowymi ,żeby nie wyszło ,tak, jak z autostradami,i wszystkimi innymi drogami w Polsce.
    Może by tak wzorem Owsiaka zrobić zrzutkę na energetykę,drogi i co tam jeszcze nasze państwo nie daje rady sfinansować .
    Pozdrowienia.

  • #41 26 Sty 2011 10:59
    SzokalML
    Poziom 36  

    Cytat:
    2 dni temu wymieniałem 4 grzałki w WSP2010 który ma ich 6 - z prostej przyczyny gość miał regulator temp. nastawiony na 15 stopni a piec na pokrętle na 3. Izolacja w strzępach, ledwie go poskładałem.


    To dość cenna uwaga dla mnie, jako "świeżego" posiadacza pieców akumulacyjnych. Szczerze mówiąc, termostat też mam skręcony, w sytuacjach, gdy wystarcza ciepło oddawane przez obudowę, a piece chodzą na 2 (2/3) mocy.

    Czy w takim razie lepiej dla pieców będzie zmniejszyć nagrzewanie do pozycji np 1,5/3 i włączyć oddawanie ciepła przez wentylator? Jak to się ma do zużycia energii?

    ---------------------------------------------------------

    A co do grzania CWU - w teorii może wyjść taniej, przeliczając na 1 kwh.
    W praktyce - wychodzi chyba podobnie (choć nie jest łatwo oszacować różnicę bo jedno i drugie wykorzystuje się też do innych celów).

    Z gazu, korzysta się zupełnie inaczej, bo trzeba np. odkręcić kran mocniej żeby się piecyk zapalił, znacznie trudniej jest oszczędzać (nie tylko ciepło, również wodę). No i niestety, z urządzeniami na gaz są ciągłe problemy. Tylko auto mam na gaz - lpg :)

    Mnie prąd wychodzi taniej. Mam drugą taryfę, i za 2 osoby poza sezonem płacę za prąd ok. 90 zł / miesięcznie (a wszystko na prąd - nie mam gazu). Moi rodzice płacą poza sezonem miesięcznie ponad 100 zł za sam gaz - również za 2 osoby i jeszcze rachunek za prąd (drugie 100 zł bo zapominają o wyłączaniu komputera)

    Inna sprawa, że szczerze mówiąc, nawet gdybym miał miesięcznie dopłacać 20-30 zł w stosunku do grzania gazem, to bezpieczeństwo i wygoda korzystania jest dla mnie ważniejsze.

  • #42 30 Sty 2011 21:08
    Baldwin_84
    Poziom 10  

    Witam, poczytałem trochę o tym co piszecie i całkiem ciekawe wypowiedzi. Jednak nie znalazłem odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie. Czy opłaci się zmienić ogrzewanie z pieca akumulacyjnego na gazowe??
    Mam 3 pokojowe mieszkanie o pow. 54m² wysokość 2,5m na 2 pietrze. Nowe okna i blok świeżo ocieplony. Temp. jaką chciałbym mieć w mieszkaniu to nie mniej niż 21°. Interesuje mnie koszt eksploatacji czyli wielkość rachunków:). Z góry dzięki za odpowiedzi.

  • #43 30 Sty 2011 23:43
    premyslaw2ar
    Poziom 12  

    54m2 x 90W/h x 24h = 116,64 kWh dziennie
    116,64 kWh x 61 dni (okres rozliczeniowy) = 7115 kWh
    Skąd takie wyliczenia? z książek :) 1 m2 pow. mieszkania ocieplonego o wysokości do 2.7m, do utrzymania temp.21st.C potrzebuje ok.80-90W na godzinę. Można by odjąć 20% ze względu na akumulacje ciepła przez ściany,meble itp. ale w bajki niema co wierzyć. Choć trzeba przyznać ze energia el. to najsprawniejsza metoda ogrzewania, ale na nasze warunki nie tania. Podejrzewam jednak ze ze względu na szybko rosnące ceny paliw dla odbiorców indywidualnych, wkrótce stanie sie bardziej opłacalne.

  • #44 31 Sty 2011 09:59
    SzokalML
    Poziom 36  

    Cytat:
    54m2 x 90W/h x 24h = 116,64 kWh dziennie
    116,64 kWh x 61 dni (okres rozliczeniowy) = 7115 kWh
    Skąd takie wyliczenia? z książek


    I niestety, są to wyliczenia totalnie nie mające związku z rzeczywistością.

    Ja w ciągu miesiąca, od 10 grudnia do 10 stycznia zużyłem mniej niż 1000 kwh na drugiej taryfie, czyli ok. 300 zł (a w tym jest CWU).

    Mieszkanie 62m2, wys. 3,75m, kamienica nieocieplona ale tylko jedna ściana zew. i grube mury - temp utrzymywana 20-21 st.

    Jestem przekonany, że Baldwin_84 w nowym bloku zużyje znacznie mniej (mniejsza powierzchnia, wysokość, ocieplony blok).

    Cytat:
    Czy opłaci się zmienić ogrzewanie z pieca akumulacyjnego na gazowe??
    Mam 3 pokojowe mieszkanie o pow. 54m2 wysokość 2,5m na 2 pietrze. Nowe okna i blok świeżo ocieplony. Temp. jaką chciałbym mieć w mieszkaniu to nie mniej niż 21°. Interesuje mnie koszt eksploatacji czyli wielkość rachunkówSmile. Z góry dzięki za odpowiedzi.


    Jeśli już masz piece akumulacyjne - wydaje mi się, że raczej nie.

    A ile płacisz teraz za prąd w zimie?

    Zakup pieca, kaloryferów, poprowadzenie instalacji, to wszystko będzie kosztować min. 8000 zł,

    A jaka będzie oszczędność na rachunkach wobec tego - za ile zakup się zwróci?

    W załączniku dane, niestety sprzed dwóch lat. Są nie do końca aktualne i nie zawierają np. opłaty abonamentowej, różnie też bywa u różnych dostawców. Widzę że nie ma tam II taryfy prądowej. Ciekawe dlaczego? Bo dane ze strony producenta kotłów ;)

    TEST - Dogrzewanie grzejnikami elektrycznymi

    Porównaj to z ceną drugiej taryfy prądowej, rachunki będą moim zdaniem takie same, mogą być mniejsze moim zdaniem max o ok. 50 zł. mies. w sezonie grzewczym.

    Czyli trzeba liczyć jakieś 25-30 lat na amortyzację, doliczyć fakt przeglądów pieca, pewnych problemów z eksploatacją, konieczność lepszej wentylacji (gdzieś ten piec trzeba zamontować).

    Część pieniędzy byś odzyskał sprzedając piece akumulacyjne. Ale pytanie jak bardzo wzrosną ceny gazu w międzyczasie?

    Weź pod uwagę fakt wygody użytkowania. Ogrzewanie gazem - to dużo więcej problemów.

    Sorry że tak odradzam, ale z ogrzewaniem gazem mam same złe doświadczenia :) Uważam że opłaca się w przypadku większych powierzchni mieszkalnych (np. dom), chociaż wtedy warto się zastanowić nad drewnem, węglem czy ekogroszkiem.

  • #45 31 Sty 2011 17:10
    Baldwin_84
    Poziom 10  

    dzięki wielkie za porady. popytałem jeszcze znajomych i im w ciągu miesiąca za ogrzewanie gazowe wyszło około 300zl.

    To jest moja pierwsza zima w nowym mieszkanku, w którym już był piec akum. niestety jeden i w dodatku 10 letni. Ma on za zadanie ogrzać 2 pomieszczenia - sypialnie i pokój dziecka + przedpokój ( pozostale zamykam) w sumie około 30m2. Pozostałe dogrzewam farelką (dość sporo) głownie salon. No i meritum za te kombinacje + oczywiście oświetlenie, sprzęt AGD itd. rachunek z elektrowni 430zł chyba niezły wynik:).

    Tak więc podsumowując zostaje przy prądzie, ale mam jeszcze kilka pytań nim kupie nowe piece.
    1 Czy wentylator w piecu można jakoś bezpośrednio podłączyć do sieci czy trzeba instalować jakiś tam regulator ( czy jakoś tak) na ścianie?? obecny piec posiada takie cudo.
    2 Czy każdy regulator pasuje do każdego pieca czy trzeba dobierać pod markę??
    3 Obecnie mój regulator pozwala mi na wybór 2 prędkości wentylatora. Nie wiem czy jest to zasługa regulatora czy pieca

  • #46 31 Sty 2011 23:25
    SzokalML
    Poziom 36  

    To że 10-letni, to nie ma znaczenia. Piece akumulacyjne dynamiczne mają wkład z magnezytu, to ma on trwałość ponad 50 lat. Szamot ma mniejszą.

    Niestety jeden piec raczej nie nagrzeje dwóch pomieszczeń (chyba że będą to pomieszczenia nie przedzielone kompletnie.

    Wentylator można bezpośrednio podłączyć do sieci.
    Regulator - zależy jaki, generalnie trzeba by sprawdzić markę. Regulatory jednego typu pasują do wielu marek pieców, ale niekoniecznie wszystkich.

    Prędkość wentylatora - wydaje mi się że raczej w piecu jest taka opcja, ale kto wie - wystarczy przecież zmniejszyć moc oddawaną na wentylator aby zmniejszył on obroty.

    Masz tylko jeden piec, to trochę zmienia postać rzeczy.
    Niestety minusem pieców akumulacyjnych jest fakt, że trzeba zakupić osobne do każdego pomieszczenia (można pominąć przedpokój czy korytarz) więc jeśli jest dużo małych pomieszczeń, koszty rosną. Nie wiem jaki jest układ tego mieszkania.

    Ale na pewno stoisz przed wyborem - dokupić piece akumulacyjne, albo instalować ogrzewanie gazowe. Bo farelką ciężko na dłuższą metę - sam wiesz, chociaż rachunek rzeczywiście bez szaleństw :)

  • #47 01 Lut 2011 15:41
    Baldwin_84
    Poziom 10  

    W lato zabiorę się za przegląd pieca i zobaczę może wystarczy dokupić tylko jeden. A co do układu mieszkania to myślę że 2 piece powinny sobie poradzić.
    ps. rachunek 430 za 2 miesiące.

  • #48 04 Lut 2011 08:00
    SzokalML
    Poziom 36  

    No to rzeczywiście nieduży rachunek - po prostu blok jest dobrze docieplony - i ma małe zapotrzebowanie na ciepło. Trudno powiedzieć, nie znając układu mieszkania, ile pieców jest potrzebnych.

    Przy tak niskich rachunkach czas amortyzacji będzie spory. Można rozważyć kupno używanych pieców, by go skrócić.

  • #49 04 Lut 2011 09:07
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  

    wnoto napisał:
    Janie , ale z tego cieżko wyciągnąć wnioski na przyszłość. A na tym by nam zależało. Co będzie drożeć bardziej w przyszłości ?
    Jeśli opanują fuzję termojądrową to prąd powinien tanieć !

    Nikt nie wie co będzie drożeć w przyszłości. Na pewno ropa.
    Jestem natomiast całkowicie pewien, że ocieplenie pozwoli na oszczędności niezależnie od nośnika energii. Przy dobrze ocieplonym domu ogrzewanie elektryczne zyskuje przewagę nad innymi.

    Dodano po 31 [sekundy]:

    stanislaw1954 napisał:
    Nie da rady. Grzałem kilka lat temu, ciepłą wodę, bojlerem elektrycznym,na taryfie nocnej. Nie dość ,że ciepłej wody było, ciągle za mało[moja wina -za mały bojler na 4osobową rodzinę --w tym 3 kobiety]to rachunki za prąd były dość spore.

    Co to znaczy spore?

    Dodano po 4 [minuty]:

    SzokalML napisał:

    Czy w takim razie lepiej dla pieców będzie zmniejszyć nagrzewanie do pozycji np 1,5/3 i włączyć oddawanie ciepła przez wentylator? Jak to się ma do zużycia energii?

    Energia zużywana przez wentylator jest pomijalnie mała.
    Jeżeli dom Ci się wychładza (lekki, kanadyjski), to warto obniżać poziom ładowania żeby doprowadzić do maksymalnego wychłodzenia nocą i nagrzania w dzień. W przypadku domów ceglanych (jak mój) temperatura nie chce spaść poniżej 16 podczas mrozu i 18-19 kiedy jest zero na zewnątrz i wtedy nawet piec ustawiony na 1/3 z rzadka włącza wentylator w dzień.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Baldwin_84 napisał:
    Witam, poczytałem trochę o tym co piszecie i całkiem ciekawe wypowiedzi. Jednak nie znalazłem odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie. Czy opłaci się zmienić ogrzewanie z pieca akumulacyjnego na gazowe??
    Mam 3 pokojowe mieszkanie o pow. 54m² wysokość 2,5m na 2 pietrze. Nowe okna i blok świeżo ocieplony. Temp. jaką chciałbym mieć w mieszkaniu to nie mniej niż 21°. Interesuje mnie koszt eksploatacji czyli wielkość rachunków:). Z góry dzięki za odpowiedzi.

    Mnie by się nie opłacało. Za mała powierzchnia. Za duże koszty inwestycyjne do metra kwadratowego.
    Kombinowanie opłaci się przy domkach powyżej 100m2.
    Teoretycznie przy nieocieplonym domu i maksymalnym grzaniu na ogrzanie tej powierzchni wydasz 1000 zł na prąd miesięcznie. Gdybyś grzał maksymalną mocą. Dla ocieplonego domu będzie to maksymalnie 500 zł miesięcznie.
    W praktyce nie trzeba grzać maksymalnie i prawdopodobnie wydajesz nie więcej niż 200-300 zł miesięcznie. Gaz da Ci około 20% oszczędności. Dla 5 miesięcy grzewczych zarobisz zatem 5x50 zł = 250 zł na rok. Instalacja gazowa i centralne to koszt ok 10000 zł. Będzie Ci się zwracał przez 40 lat. :)

  • #50 04 Lut 2011 09:41
    wnoto
    Poziom 32  

    Pomysł z przejściem na ogrzewanie gazowe jest zły przy takim zapotrzebowaniou na ciepło. Sam abonament za gaz w taryfie w3 to ok 600 zł rocznie !!!!

    Dokup sobie jeden piec dynamiczny z allegro. Wiatrak na mieć dostęp do prądu przez 24h a grzałki tylko w taryfie nocnej.

    Piec kupisz za kwotę do 1000 zł używany bardzo dobrej klasy. Inwestycja zwróci ci się w kilka miesięcy (używasz farelki czyli poza tanią taryfą).

    Powodzenia !

  • #51 04 Lut 2011 10:24
    SzokalML
    Poziom 36  

    Cytat:
    Energia zużywana przez wentylator jest pomijalnie mała.
    Jeżeli dom Ci się wychładza (lekki, kanadyjski), to warto obniżać poziom ładowania żeby doprowadzić do maksymalnego wychłodzenia nocą i nagrzania w dzień. W przypadku domów ceglanych (jak mój) temperatura nie chce spaść poniżej 16 podczas mrozu i 18-19 kiedy jest zero na zewnątrz i wtedy nawet piec ustawiony na 1/3 z rzadka włącza wentylator w dzień.


    wiem że wentylator zużywa tyle co nic. Chodziło mi o to żeby wentylator załączał się wypuszczając ciepło, zamiast oddawać ciepło tylko przez nagrzaną obudowę. Mieszkam w kamienicy, akumulacja jest spora.

    Cytat:
    Sam abonament za gaz w taryfie w3 to ok 600 zł rocznie !!!!


    Już nie mówiąc o tym, że do spalania gazu potrzeba sporo powietrza, więc tam gdzie jest piec musi być dobra wentylacja i dodatkowy dopływ powietrza. Ponadto mieszkanie jest nieduże, a trzeba wygospodarować jeszcze miejsce (kuchnia, osobne małe pomieszczenie?) na piec.

    Poza tym, ogrzewanie gazowe jest bardzo awaryjne. Przetrwać 2 sezony bez kłopotów typu zepsuty układ sterujący, zapowietrzenie grzejników, kiepski obieg wody w instalacji - to nie lada wyczyn.

  • #52 04 Lut 2011 11:13
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  

    SzokalML napisał:
    wiem że wentylator zużywa tyle co nic. Chodziło mi o to żeby wentylator załączał się wypuszczając ciepło, zamiast oddawać ciepło tylko przez nagrzaną obudowę. Mieszkam w kamienicy, akumulacja jest spora.



    Użyj sterownika. Np ja mam Euroster 2026 w każdym pomieszczeniu.

  • #54 04 Lut 2011 11:46
    SzokalML
    Poziom 36  

    nie mam sterownika, ale tylko termostat wbudowany w piec który automatycznie załącza wentylator. Ale nie o ten aspekt mi chodzi.

    Rzecz w tym, że ciepło wydzielane przez obudowę pieca nagrzewa pomieszczenie wystarczająco że wentylator nie musi się załączać.

    I tu jest pytanie - czy korzystniej dla trwałości grzałek, będzie skręcić stopień naładowania pieca, po to aby wentylator się załączał i wypuszczał ciepło z pieca (zamiast oddawania go przez obudowę).

  • #55 04 Lut 2011 12:39
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  

    Trwałość grzałek nie ma znaczenia.
    Korzyść z mniejszego ładowania i rozładowania wentylatorem będzie polegała na tym, że w nocy kiedy zapotrzebowanie na ciepło będzie mniejsze będzie on oddawał go mniej. Dzięki temu mniej energii zostanie zużyte do ogrzewania pomieszczenia.
    To że wentylator się nie włącza oznacza ze piec jest nadmiernie ładowany, czyli marnujesz pieniądze. :)

  • #56 04 Lut 2011 12:51
    wnoto
    Poziom 32  

    Dokładnie. Z tego samego powodu ludzie narzekają na piece bo źle dobierają moc itp. czesto są wielkie i ciezkie.

    Jak każdy piec praca na maksymalnych ustawieniach wychodzi kilka dni w roku. Czy dla nich warto przewymiarowywać piec ?

  • #57 04 Lut 2011 13:39
    SzokalML
    Poziom 36  

    Dzięki wielkie za informację. Tak też robię od paru dni.
    Piece chodziły u mnie na 2/3 mocy przy największych mrozach. Teraz ok 1,5 na /3

    Piece akumulacyjne zawsze muszą być wielkie i ciężkie, natomiast oczywiście jest różnica bo piec 3kw waży 130-160 kg, a 5 kw ok. 200kg.

    Przewymiarowanie to próba raczej wciśnięcia droższego produktu. Jak już wspominałem, proponowali mi 8-10kw a 6kw wystarcza i tak z dużym zapasem.

    Wg. teorii potrzebowałbym 120w/m2 x 2 (bo nocna taryfa) czyli wyszłoby 12 kw!

    Myślę, że lepiej kierować się potencjalnymi maksymalnymi rachunkami, oczywiście rozsądnie, bo piec musi mieć pojemność cieplną ("magazynową").

  • #58 04 Lut 2011 14:00
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  

    Przychodzi mi na myśl zaleta dużego pieca nad małym.
    Wyjeżdżając na wekend wyłaczamy termostat wentylatora i pozostawiamy ładowanie na niskim poziomie. Obudowa jest stosunkowo zimna pomimo przechowywania pewnej ilości ciepła wewnątrz. Po przyjeździe szybciej nastąpi ogrzanie pomieszczenia.
    Taka sama ilość ciepła w małym piecu będzie szybciej uciekała przez obudowę ogrzewając niepotrzebnie pomieszczenie, ponieważ temperatura rdzenia będzie znacznie wyższa.
    Duże piece szybciej nagrzeją pomieszczenie kiedy spóźnimy się ze zwiększeniem poziomu ładowania po nadejściu mrozów. Za mały piec, to np jeden dzień opóźnienia zanim nagrzeje pomieszczenie.
    Mam w jednym pokoju za mały piec, to wiem.

  • #60 12 Lut 2011 20:39
    SzokalML
    Poziom 36  

    Oczywiście jest to racja, nie należy zbytnio obniżać wielkości i wagi pieca. Piece mniejszej mocy mają też mniejszą pojemność cieplną (waga).

    A jakiej pojemności masz piec o którym mówisz, że jest za mały?

    Cytat:
    To tak jak z momentem obrotowym w aucie. Większy moment wybacza użytkownikowi złe dobranie biegu. Podobnie tutaj


    Racja. Dużo ludzi zwraca uwagę, że
    samochód o mniejszej pojemności silnika, zużywa praktycznie tyle samo paliwa co większy, jeśli są tej samej mocy, i jeździmy nimi z podobnymi prędkościami - bo większy silnik może pracować na mniejszych obrotach.

  Szukaj w 5mln produktów