Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilanie falownika jednofazowego fazowego z trzech faz.

25 Gru 2009 23:24 4845 5
  • Poziom 16  
    Witam wszystkich.

    Mam taki oto problem:
    Jest sobie falownik 1 fazowy (na wyjściu 3 fazy), o mocy 2.2kW (w szczycie pobór prądu do 22A tak podaje producent, podaje również że zabezpieczenie powinno mieć 25A). Falownik ma zasilać silnik 3 fazowy o mocy 2.2kW.
    Do dyspozycji jest 3f~ 32A ("eska" C). Na tym zabezpieczeniu ma działać ten silnik 2.2kW i trójfazowy zasilany bezpośrednio (tzn. bez falownika, ale oczywiście gwiazda>trójkąt) o mocy 11kW. Problem jest taki taki że prąd silnika 11kW to 21A, jak dojdzie 12A z jednej fazy na falownik to wyskoczy zabezpieczenie i koniec zabawy.
    W związku z tym mam "świetny" pomysł, aby z trzech faz "zrobić jedną" przy użyciu takiego oto dziwoląga:

    Zasilanie falownika jednofazowego fazowego z trzech faz.

    Mam wątpliwości czy taki prostownik nie stanie się odbiornikiem energii, który po prostu zrobi zwarcie po podłączeniu zasilania :D Co się stanie z napięciem skutecznym czy szczytowym ?
    W tym falowniku zasilanie z zacisków L i N wchodzi bezpośrednio na mostek prostowniczy, a następnie na blok kondensatorów elektrolitycznych na którym napięcie w stanie nieobciążonym wynosi około 315V DC. Falownik toleruje napięcie z zakresu 180-250 AC, 50Hz. Czyli szczytowe do 350V.

    PS. Wiem że najlepszym rozwiązaniem jest kupno falownika trójfazowego.

    Czy taki "prostownik" ma prawo działać ? I co powstanie na wyjściu ? A może kupa dymu...
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Poczytać o prostownikach to pewnie w ogóle ci się nie chciało i wymyśliłeś układ, który spowoduje zwarcie w sieci zasilającej. Błąd jest widoczny na samym dole schematu. Poniekąd rozwiązaniem mogło by być zrobienie trójfazowego prostownika jednopołówkowego ale najpierw POCZYTAJ o całej sprawie.

    Jakoś nie widzi mi się, żeby falownik o mocy 2,2kW chciał zupełnie normalnie pracować z silnikiem 11kW.
  • Poziom 16  
    fuutro napisał:
    Jakoś nie widzi mi się, żeby falownik o mocy 2,2kW chciał zupełnie normalnie pracować z silnikiem 11kW.

    Przez myśl mi to nawet nie przeszło.

    Najwyżej spróbuje z prostym mostkiem trójfazowym jednopółkowym. Szkoda tylko że w takim układzie dolne połówki sinusoidy nie są wykorzystywane. Nie jest to chyba zbyt korzystne dla sieci zasilającej.

    Rysując tego dziwoląga byłem zainspirowany pomysłem innego użytkownika tego forum widzianym kiedyś. Dzisiaj udało mi się odnaleźć ten temat i okazało się że NIECO przeinaczyłem tamten pomysł :D.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Nie mozesz zastosowac prostownika trojfazowego, bo napiecie pojawi sie za duze na elektrolitach. Przy zasilaniu 230V pojawia sie okolo 310V napiecia stalego, a przy zasilaniu miedzyfazowym pojawi sie napiecie okolo 560V napiecia stalego. Wszystko zalezy na jakie napiecie dopuszczony jest falownik. W kazdym falowniku trojfazowym wystepuje szesc diod prostowniczych, wlanczanych do trzech faz.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Dla tego jedyna opcja to prostownik trójfazowym jednopołówkowy. Nie mostek.
  • Poziom 16  
    Dzięki za wskazówki. Zastosuje prostownik trójfazowy jednopółkowy.