Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kondensatory w starym sprzęcie - trwałość

matiz227 26 Gru 2009 02:39 2327 9
  • #1 26 Gru 2009 02:39
    matiz227
    Poziom 12  

    Witam. Wesołych Świąt wszystkim tu życząc :)

    I mam takie drobne pytanie:
    Wiemy że w starych sprzętach elektrolity lubią wysychać z biegiem lat...
    Pytanie moje: cz to dotyczy także tych kondensatorków o pojemnościach rzędu
    1uF wykonanych w mice a mających polaryzację jak elektrolity?
    Wiem że to też elektrolity tyle że wykonane inną technologią, ale czy także podlegają
    takiej degradacji czasowej?

    Pozdrawiam

    0 9
  • #2 26 Gru 2009 09:50
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    matiz227 napisał:
    Pytanie moje: cz to dotyczy także tych kondensatorków o pojemnościach rzędu 1uF wykonanych w mice a mających polaryzację jak elektrolity?


    Kondensatory mikowe nie mają wyznaczonej polaryzacji, nie wysychają, natomiast te które nie są hermetyzowane cierpią czasem na niekontakt między okładzinami a wyprowadzeniami.

    0
  • #3 26 Gru 2009 11:18
    dood
    Poziom 17  

    A które kondensatory mikowe nie są hermetyzowane? Prawdę mówiąc spotkałem się tylko z jednym typem - "czekoladkami" i one chyba są?

    0
  • #4 26 Gru 2009 11:38
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Są też niehermetyzowane - vide nasz Pionier i pokrewne.
    Bardzo złośliwy wynalazek.

    0
  • #5 26 Gru 2009 12:56
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    dood napisał:
    A które kondensatory mikowe nie są hermetyzowane? Prawdę mówiąc spotkałem się tylko z jednym typem - "czekoladkami" i one chyba są?


    Bez hermetyzacji wyglądają jak połączone nitami dwie płytki z tekstolitu.

    Dla ilustracji podrzucam zdjęcie z jakiejś aukcji:
    http://photos01.allegroimg.pl/photos/oryginal/865/83/87/865838793

    0
  • #6 26 Gru 2009 14:26
    TELEWIZOREK52
    Poziom 26  

    dood napisał:
    A które kondensatory mikowe nie są hermetyzowane? Prawdę mówiąc spotkałem się tylko z jednym typem - "czekoladkami" i one chyba są?


    Patrz wszystkie 200pF w filtrach pcz , w obwodach wejściowych wszystkich OR " Mazuro podobnych . Pozdrawiam

    0
  • #7 26 Gru 2009 15:50
    vorlog
    Poziom 33  

    W niektórych kondensatorach nieelektrolitycznych końcówka oznaczona jako "minus" jest wyprowadzeniem okładziny zewnętrznej, zalecanej do podpięcia np. do masy układu, robi wtedy za ekran przeciwzakłóceniowy.
    V.

    0
  • #8 26 Gru 2009 23:55
    serwis
    Poziom 37  

    dood napisał:
    A które kondensatory mikowe nie są hermetyzowane? Prawdę mówiąc spotkałem się tylko z jednym typem - "czekoladkami" i one chyba są?


    Kondensatory "czekoladki" sa to kondensatory mikowe zaprasowane- a tym samym uszczelnione- np.KSO, L-15, TCC. Bardzo dobre parametry częstotliwosciowe i temperaturowe, nawet po 20 czy 40 latach.

    Natomiast kondensatory mikowe niehermetyczne, to po prostu dwa kawałki miki z napylonymi okładkami, dwa kawałki bakelitu i całość usztywniona nitami rurkowymi.
    Taka "wojenna" produkcja- przez TELPOD Kraków.

    Jak były nowe, to wszystko było ok., natomiast z biegiem czasu siarka dostawała sie na okładziny, i taki kondensator tracił swoje parametry.

    0
  • #9 27 Gru 2009 02:44
    Jamie
    Poziom 19  

    matiz227 napisał:
    ...kondensatorków o pojemnościach rzędu
    1uF wykonanych w mice...


    Kondensatory mikowe o pojemności rzędu 1uF? To jakich gabarytów one są?

    0
  • #10 27 Gru 2009 09:42
    serwis
    Poziom 37  

    Jamie napisał:
    matiz227 napisał:
    ...kondensatorków o pojemnościach rzędu
    1uF wykonanych w mice...


    Kondensatory mikowe o pojemności rzędu 1uF? To jakich gabarytów one są?


    Może Kolega pomylił miana- może powinno być µµF ? Takie właśnie oznaczenia stosowane były często na kondensatorach z demobilowego sprzętu, lub w starych odbiornikach powszechnego użytku.

    0