prezes76 napisał: Przy wyłączonym zapłonie świeci się kontrolka ładowania.
Uszkodzone zostało uzwojenie,diody główne,diody pomocnicze,regulator lub poprostu wszystko na raz.I tutaj nie mamy się Panowie co kłócić,każdy może mieć rację.
Jeśli chcesz Kolego jechać do mechanika KONIECZNIE rozłącz i zaizoluj kable od alternatora.
Dojedziesz na samym akumulatorze.
Jeśli na zacisku alternatora oznaczonym "30+"są dwa lub więcej kabli oczywiście je połącz ze sobą.
Paradoksalnie takie "ugotowane"alternatory potrafią wytworzyć napięcia rzędu 20-50v co w określonych warunkach np:brak idealnego połączenia klemy-akumulator potrafią doprowadzić do "elektrycznej tragedii"od popalenia żarówek po uszkodzenie komputera pokładowego włącznie.