Witam serdecznie na forum. Jestem laikiem w dziale DIY jednak to, że lubię słuchać
muzyki i jestem stolarzem, skłonił mnie do zrobienia kolumn głośnikowych. Mam do
dyspozycji 2 sztuki GDN 25/80/3 8 ohm, 2 sztuki głośników średnio tonowych 60w
8ohm, 100mm średnica, symbol zamazany, do tego wysoko tonowe, gdwt 80 wat 8ohm głośniki ponad 20 letnie, więc do remontu, zawieszenia miękkie. Posiadam także zwrotnice 2 sztuki o symbolu ZG-484. Całość pracowała kiedyś w kolumnach
zrobionych przeze mnie, zwrotnice były przelutowane na wzór Altusa, a obudowa jest na tyle skopana, że niskie tony ingerowały na głośnik średnio tonowy. Moje pytanie brzmi czy warto regenerować te głośniki, czy zwrotnica jest warta uwagi, interesuje mnie nie głośny ale przejrzysty dźwięk, dół nie dudniący, wyraźny średni i oczywiście "cykacz"
do pokoju 16m2, czyste stereo.

muzyki i jestem stolarzem, skłonił mnie do zrobienia kolumn głośnikowych. Mam do
dyspozycji 2 sztuki GDN 25/80/3 8 ohm, 2 sztuki głośników średnio tonowych 60w
8ohm, 100mm średnica, symbol zamazany, do tego wysoko tonowe, gdwt 80 wat 8ohm głośniki ponad 20 letnie, więc do remontu, zawieszenia miękkie. Posiadam także zwrotnice 2 sztuki o symbolu ZG-484. Całość pracowała kiedyś w kolumnach
zrobionych przeze mnie, zwrotnice były przelutowane na wzór Altusa, a obudowa jest na tyle skopana, że niskie tony ingerowały na głośnik średnio tonowy. Moje pytanie brzmi czy warto regenerować te głośniki, czy zwrotnica jest warta uwagi, interesuje mnie nie głośny ale przejrzysty dźwięk, dół nie dudniący, wyraźny średni i oczywiście "cykacz"
do pokoju 16m2, czyste stereo.