Od 3 miesięcy mam model AVSD109. Absolutnie nie mogę się wypowiadać na temat trwałości (sam jestem ciekawy), ale od strony użytkowej jest fantastyczna.
Model AVD109 różni się od modelu AVSD109 literką S (co widać

) która oznacza Silent. Przez jej brak możesz nie mieć niesamowitego komfortu, że siedzisz przed pralką, podziwiasz jej pracę, silnik słyszysz jako ledwie słyszalny wysoki gwizd (bardzo przyjemny dla ucha) a głównym "hałasem" jest chlupot wody w bębnie. Gorzej jest przy wypompowywaniu wody - pompka hałasuje standardowo.
Odnośnie płukania:
Mimo standardowego programu wszystkie prane rzeczy są wypłukane doskonale, pod warunkiem że nie nadużywasz proszku. A gdyby to było mało możesz włączyć opcję dodatkowego płukania i wtedy jest jeszcze lepiej (oczywiście kosztem wody).
Trzeba uważć na wielkość wsadu. Jeżeli włożysz za dużo, pralka będzie bardzo długo "namyślała się" ile wody ma użyć, a czasem zdażają sie jej pomyłki w ocenie, w wyniku czego musi wylać swieżo nabraną wodę (mi zdarzyło się tylko raz).
Testowałem funkcję prania wełny. Gdy w pierwszej chwili zobaczyłem co pralka robi byłem przerażony. Szalała bardziej niż przy zwykłym praniu, ale w każdym szaleństwie jest metoda - to woda uderza w wełnę a nie wełna w wodę, w efekcie czego nic się nie rozciąga. Brzmi to dziwnie ale chodzi o to, że rzeczy w praniu podlegają prawie wyłącznie ruchowi obotowemu (nie są "miętolone"). Dodatkowo pralka czeka przed płukaniem aż wszystko ostygnie - nic sie nie filcuje. Swetry przeszły wielokrotny test pozytywnie, ale trzeba pamiętać, żeby do tego programu używać płynów a nie proszków - raz użyłem proszku i na swetrze zostały białe ślady.
Poza tym ma mnóstwo innch dodatkowych opcji - o dziwo wszystkie się przydają. Szkoda, że przedłużenie gwarancji do 5 lat jest płatne 150 zł.
Z pierdół:
- bardzo przydaje się ściąga nad pojemnikiem do proszku - zawsze wiesz, który program co robi, nie musisz szukać instrukcji
- drzwiczki otwierasz jak chcesz, nawet do 180 stopni, a zatrzask i zawiasy są metalowe - ciężko je zepsuć - nawet celowo.
- pralka, nie ważne co ma w środku, zawsze stoi w tym samym miejcu, nie skacze i bardzo delikatnie wibruje. Inne pralki potrafią robić większe zamiesznie.
Generalnie zgadzam się ze wszystkimi dotychczasowymi pozytywnymi opiniami w tym wątku.
Siedziałem z żoną kilka razy przed pralką i patrzyliśmy co robi (szaleńcy prawda?). Jej zachowanie można określić jako bardzo "inteligentne". Przed rozpoczęciem prania czeka (w pierwszej chwili nie wiadomo na co) aż wszystko nasiąknie wodą, przed wirowaniem kilkakrotnie zwalnia i przyspiesza, rozkładając rzeczy w bębnie, żeby nic się nie powyciągało.
Być może inne pralki mają te same funkcje, a może i lepsze, ale bardzo ją sobie chwalimy.
No i ten niebieski wyświetlacz......