Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Doradzcie co zrobić i wybrać.

rustin 27 Gru 2009 22:12 3117 25
  • #1 27 Gru 2009 22:12
    rustin
    Poziom 15  

    za jakieś dwa miesiące chcę zmienić samochód,do wydania będe miał 20tys.Chcę mało awaryjne i taie w eksplotacji,z dobrym wyposażeniem,w miarę oszczędnę,min 2000r,żeby nie rdzewiało jak moje mk1 Silnik PB i wrzucę lpg albo zadbany diesel. Mam kilka typów
    1.Ford Mondeo Mk3 -boję się sie korozji i awaryjności
    2.Audi A4 - drogie,zawieszenie alu,trochę stary wyglad,wysoka cena)
    3.Passat b5 - tak jak audi a4 ale nie bardzo środek mi podchodzi jakoś)
    3.Skoda Octavia - miska olejowa nisko zawieszona i się czesto obrywa,środek też bez polotu jak w pasku ale za to tańszy w zakupie.Mówią że to najgorsza marka z grupy vag
    Nie wiem czy jest sens kupować starsze auto vw,audi z wiekszym przebiegiem(znajomi mówią że dal tych marek to przebieg 50 tys nie robi różnicy) ale z krążaca opinią 'lepszych' marek czy młodsze rok,dwa skode czy forda.Może 20tys to nie majątek ale dla mnie to ciężko za robione pieniądze i ma być to auto na min 5lat,dlatego chcę podjądz jak najlepszą decyzję.Mam nadzieję że admin tego stąd nie usunie,dużo to dla mnie i mam nadzieję że każdy się wypowie.A może jakieś inne auto ( wygladzie reprezentatywnym i takim 'dużym', masywnym )

    0 25
  • #2 27 Gru 2009 22:25
    vorlog
    Poziom 33  

    Mercedes W124, 2,5D- będziesz wiedział, że jedziesz...
    V.

    0
  • #3 27 Gru 2009 22:35
    rustin
    Poziom 15  

    czytasz ze zrozumieniem?min 2000r

    0
  • #4 27 Gru 2009 22:45
    vorlog
    Poziom 33  

    rustin napisał:
    czytasz ze zrozumieniem?min 2000r

    Owszem.
    Zadałeś pytanie- odpowiedziałem, co moim zdaniem warto kupić, a w przypadku takiego auta nie rocznik a stan techniczny i wyposażenie gra rolę.
    Myślę, że dla tak kulturalnego pytającego jeszcze wiele postów tu wpadnie...
    V.

    0
  • #6 27 Gru 2009 23:06
    vorlog
    Poziom 33  

    korrus666- za dwie dychy to raczej będzie trudno...
    V.

    0
  • #7 28 Gru 2009 08:48
    szakkkalll
    Poziom 15  

    Za te pieniądze to bierz Octavie to bardzo dobry wóz, z 2002-2003 roku coś ciekawego się znajdzie , audi i vw w tej cenie to będzie skarbonka z 400 tyś km na blacie.
    Forda nigdy nie miałem więc się nie wypowiadam.

    0
  • #8 28 Gru 2009 10:37
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Mazda 626 2.0D z 2000r. właśnie odbieram pompę (siłownik) sprzęgła w zamienniku , 58zł (kumpel załatwił nówkę z hurtowni) , na liczniku autentyczne 237tys.( autko kupione w kraju, importer używanych z okolic Warszawy, autko z Belgii) i aby tak dalej. Przestałem się bać japończyków, trudno kupić coś fajnego ale parę miesięcy szukania i w tej kasie się zmieścisz.

    0
  • #9 28 Gru 2009 11:27
    jonas
    Poziom 19  

    korrus666 napisał:
    To może Mercedes W202 czyli C-klasa model c220 CDI ma świetny i trwały silnik.

    Gratis korozja, zapomniałeś dodać.

    Octavia ma obłędnie ciasne wnętrze i z reprezentacyjnością nie ma wiele wspólnego. Bagażnik duży i na tym kończą się jak dla mnie atuty modelu.

    Przez miłośników marki, ale nie tylko, polecana jest Toyota Avensis - kwestie estetyczne zostawiamy, to sprawa mocno subiektywna. Niebrzydki jest Rover 75, w środku chyba jakaś Honda, ale trzeba by to sprawdzić. Reprezentacyjności odmówić nie sposób. Jest jeszcze Lancia Lybra i Alfa Romeo 156 za tę cenę - ładne wózki, w środku dobre fiatowskie diesle i (w Lancii) często alcantra i bajery, do tego cena/rocznik rozsądne.

    I tak większość opinii będzie za czymkolwiek, byle niemieckim. O ile w przypadku Audi można mówić o pewnym prestiżu, jakiego autor tematu poszukuje, o tyle VW/Skoda ... No cóż.

    0
  • #10 28 Gru 2009 22:41
    rustin
    Poziom 15  

    A z tych co podałem?może jeszcze golf 4 tak mysle czy nie?

    0
  • #11 28 Gru 2009 23:37
    b.zos
    Poziom 15  

    no wreszcie dobrze pomyślałeś kol.rustin golf IV to swietny wybór a za 20 k to kupisz wózek "lalę" a pamietaj kupując ,że kiedyś będziesz musial go sprzedać a te wynalazki w propozycjach to pewna WTOPA.... i nic mnie tak NIE KRĘCI jak opowieści szpeniów jak kupili Astrę za 15k a sprzedają za 900 ZETA!!!!!!!!

    0
  • #12 29 Gru 2009 00:03
    jonas
    Poziom 19  

    Mówiłem?

    Kolego b.zos, trzeźwy jesteś? Zapewne usiądziesz ze zdumienia na wieść, że silniki TDI, a konkretniej pompowtryskiwacze, to dzieło włoskich konstruktorów (Fiat Croma i silnik TDID - 1986 rok). I co, dalej "wynalazek"?

    rustin - cóż, kierowałem się wspomnianym przez ciebie "prestiżem" czy też "reprezentacyjnością". I wybaczcie, miłośnicy VW, ale jakikolwiek Golf ma do prestiżu dalej, niż stąd na Księżyc. Nie napisałeś, czy będziesz jeździł sam, z żoną, dziećmi, psem, jak często i na jakie dystanse, a to dość istotne.
    Ze względu na popularność VW popyt jest dość duży, co wykorzystują handlarze i podsuwają wypucowane i odwinięte z drzew padliny nieostrożnym kupcom. Jeśli nadal chcesz jakiegoś Golfa, nastaw się na długie i wnikliwe poszukiwania, najlepiej z kimś obeznanym w temacie.

    0
  • #13 29 Gru 2009 09:15
    rustin
    Poziom 15  

    nie,wcale nie jestem na palony na golfa wrecz przeciwnie podalem go bo w ostatecznosci moglby byc.w sumie chce wybrac z tych co podałem w pierwszym poscie.

    0
  • #14 29 Gru 2009 10:47
    zbychu80
    Poziom 16  

    mjonczyk napisał:
    Mówiłem?

    Kolego b.zos, trzeźwy jesteś? Zapewne usiądziesz ze zdumienia na wieść, że silniki TDI, a konkretniej pompowtryskiwacze, to dzieło włoskich konstruktorów (Fiat Croma i silnik TDID - 1986 rok). I co, dalej "wynalazek"?


    Drogi kolego, nie znamy się na czymś (wydaje nam się że się znamy) - nie wypowiadamy się. Tym bardziej że nie na temat, ale skoro zaczynasz, to ja sprostuję D

    Pompowtryskiwacze pochodzą z USA, były powszechnie stosowane i rozwijane równolegle z pompami wtryskowymi Boscha w Europie. Najbardziej rozpowszechnione typy produkowała firma GMC i Cummins.

    Z kolei pierwsze koncepcja Common Rail z elektromagnetycznie otwieranymi wtryskiwaczami była rozważana w 1913r, tylko że wtedy nie było jeszcze tranzystorów :D. W latach sześćdziesiątych pracowano nad tym na szeroką skalę. A do użytku weszło w 1997 roku (Bosch). Prawdopodobnie koszt budowy tych układów uniemożliwił rozpowszechnienie.

    0
  • #15 29 Gru 2009 12:36
    michal.enter
    Poziom 9  

    Nie czepiajcie się zawieszenia. Po liftingu zostało ulepszone. Ja swoim be5fl przejechałem 300 tys km (w tym 180 tys na pl drogach) i zawieszenie nie puknęło.

    Z grupy VAG masz w sumie 2 auta do wyboru : na płycie passata (wielkosc a6) i na płycie golfa (octavka i a4). Nie myslałes o VW borze ? Miski olejowe to nie jest jakis tam problem. Nie psują sie te auta, nie rdzewieją, moze i są nudne, ale bezawaryjne. Ja bym wchodził w VW bora albo passata, z tym ze passata moze byc ciezko kupic za 20 tys po 2001 roku.(lifting)

    0
  • #16 29 Gru 2009 15:05
    szakkkalll
    Poziom 15  

    polecam poczytać opinie o Alfie na autocentrum.pl, ogólnie silniki JTD są udane ale Alfy mają delikatne zawieszenia które są koszmarnie drogie w remoncie oraz mnóstwo mniej i bardziej upierdliwych awarii elektryki, co w mojej ocenie dyskwalifikuje to auto, a sam pisałeś, że ma być bezawaryjne i chcesz pojeździć parę lat. Po 5 latach taka alfa będzie warta 5 tyś zł. Kupując auto trzeba, też myśleć o późniejszej odsprzedaży. Nie jestem maniakiem niemieckich samochodów, ale dużo łatwiej sprzedać VW niż Alfę, a o utracie wartości to nawet nie ma co mówić.
    Passata w tej kwocie też stanowczo odradzam, bo jakimś dziwnym trafem 3 letnie passaty, mają przebiegi powyżej 100 tyś. km, a 10 latki w granicach 140-200 tyś.
    Jeżeli ludzie uważają, że ktoś kupuje auto za 100 tyś zł szczególnie w Niemczech, żeby jeździć nim 10 czy 20 tyś rocznie to gratuluję takiego podejścia.

    0
  • #17 29 Gru 2009 15:42
    rustin
    Poziom 15  

    no to wlasnie co kupic

    0
  • #18 29 Gru 2009 16:35
    szakkkalll
    Poziom 15  

    Ja tak już wcześniej mówiłem polecam octavie - może nie jest piękna ale to sprawdzone auto i na pewno pojeździsz 5 lat bez niespodzianek.
    Godny polecenia jest też Leon I.
    Oba te samochody to golf IV w innym opakowaniu. Polecam silniczek 1.6 benzynka - bezawaryjny i 100KM spokojnie sobie z tymi autami radzi. Części tanie i ogólnodostępne.

    0
  • #19 29 Gru 2009 17:32
    jonas
    Poziom 19  

    zbychu80 napisał:
    Drogi kolego, nie znamy się na czymś (wydaje nam się że się znamy) - nie wypowiadamy się. Tym bardziej że nie na temat, ale skoro zaczynasz, to ja sprostuję D

    Pompowtryskiwacze pochodzą z USA, były powszechnie stosowane i rozwijane równolegle z pompami wtryskowymi Boscha w Europie. Najbardziej rozpowszechnione typy produkowała firma GMC i Cummins.

    Z kolei pierwsze koncepcja Common Rail z elektromagnetycznie otwieranymi wtryskiwaczami była rozważana w 1913r, tylko że wtedy nie było jeszcze tranzystorów :D. W latach sześćdziesiątych pracowano nad tym na szeroką skalę. A do użytku weszło w 1997 roku (Bosch). Prawdopodobnie koszt budowy tych układów uniemożliwił rozpowszechnienie.

    Dziękuję za sprostowanie, wiedzy nigdy za wiele.

    Chodziło mi raczej o silniki TDI znane powszechnie w obecnym kształcie, niż o same pompowtryski - mój błąd werbalny. Włochom zabrakło precyzji w montażu i kultury technicznej, dlatego nie rozwijali TDID, a patent przejęła grupa VAG.

    Wracając do tematu - po pięciu latach każdy samochód sprzedaje się ze stratą. Na pewno jakiekolwiek VW straci po latach mniej, niż na przykład Alfa Romeo, ale jeśli swoista "lokata kapitału" nie jest jedynym wyznacznikiem, może warto zafundować sobie coś nietuzinkowego?
    Zgadza się wszystko jeśli chodzi o drażniące drobiazgi w AR - bałaganiarstwo i leserstwo makaroniarzy jest oburzające. Na szczęście najważniejszą rzecz - silniki - mają opanowaną bezbłędnie, czy to klekot, czy benzyna.

    Kolego rustin, a może jakiś japończyk? I nadal nie wiadomo, czy szukasz auta mniejszego (Golf IV, Bora) czy rodzinnego kombi, czy może jeszcze czegoś innego.

    0
  • #20 29 Gru 2009 23:13
    cuba1313
    Poziom 16  

    Panowie, ja się podłącze bo muszę się wypowiedzieć na temat VW Golf IV 1999, 101 KM. Moja siostra cioteczna kupiła sobie to cacko, coby nie mówić autko w ASO co roku. Wcześniej jeździła Daewoo Tico. Uwierzcie czy nie przez pół roku mówiła, że nie ma czym jeździć, to auto nie przyśpiesza. Teraz już się przyzwyczaiła.
    Ale odnośnie tematu radzę autorowi poszukać coś z Octavii. Za 20 000 będzie 2,3 lata młodziej niż Audi, czy Pasiak.

    0
  • #21 29 Gru 2009 23:19
    b.zos
    Poziom 15  

    Dzięki kolego Zychu80 ,że wyjaśniłeś koledze mjonczyk jego wywody na ziołach-ach, gościu jak piszesz obraźliwie ,że ktoś jest nietrzźwy to się zastanów...bo staram sie ludziom doradzać sensownie non profit...... a nie fantazjować .....

    0
  • #22 30 Gru 2009 01:02
    jonas
    Poziom 19  

    b.zos napisał:
    Dzięki kolego Zychu80 ,że wyjaśniłeś koledze mjonczyk jego wywody na ziołach-ach, gościu jak piszesz obraźliwie ,że ktoś jest nietrzźwy to się zastanów...bo staram sie ludziom doradzać sensownie non profit...... a nie fantazjować .....

    Bez nerwów - okrzyki na temat 900-złotowej Astry są sensowne?
    No i przydałoby się podać jakieś argumenty "za", bo samo stwierdzenie, że za 20k kupi się Golfa w bardzo dobrym stanie, jest nieco mało rzeczowe. Za podobne pieniądze kupi też Matiza w równie dobrym stanie, nawet dwie, trzy sztuki. Ale chyba nie o to chodzi?
    Zresztą przekrzykujemy się tu bez sensu, a nadal nie znamy szczegółowych wymagań autora tematu. To o tyle ważne, że można jeszcze przez kilka stron dyskutować o samochodzie do określonej kwoty i każdy poleci co innego - jednemu pasuje kombi, innemu mała wyścigówka.

    Kolego cuba1313 - ten słabowity egzemplarz to diesel czy benzyna? Znajomy w Octavii 90 KM (silnik diesla, typ AGR), kiedy samochód stracił moc, wymienił przepływomierz (zamiennik) za ok. 100 zł i nastąpiła wyraźna poprawa - narzędzia to jakiś torx, nie pamiętam numeru i około 15 minut w garażu. W moim osobistym odczuciu te 90 KM to za mało na ten samochód, ale różnica przed i po była zauważalna nawet dla laika.

    0
  • #23 30 Gru 2009 11:55
    b.zos
    Poziom 15  

    stary bez urazy..... a ta astrę z '95 sedan za 0.9 k sam łyknąłem...........i co tu dalej pisać....a golfa z '98 miesiąc temu kupiłem za 10.8 k ........

    0
  • #24 30 Gru 2009 20:51
    rustin
    Poziom 15  

    przecież pisałem że nie kombi.i jakie wymagania,min 2000r,PB żeby gaz włożyć 1.8-2.0 a najlepiej zadbany diesel wiecej jak 100koni chociaż.Nie bede ukrywał że najbardziej z tych podanych przezemnie podoba mi się mondeo tddi 115koni.jaki japonczyk?one gazu raczej nie lubia takie accrody a diesli mało jest.skoda to taki rozsądny wybór chyba będzie ale myśle o monde jako marzenie :)jakie więcej wymagania mogę podać?

    0
  • #25 30 Gru 2009 21:45
    jonas
    Poziom 19  

    Kolego b.zos - pozostaje mi pogratulować dobrego zakupu.

    O ile mi wiadomo, silniki fordowskie też nie przepadają za LPG, ponieważ powoduje u nich pewne problemy. Tylko raz prowadziłem Mondeo Mk1, w dodatku na krótkim odcinku, ale jeśli wierzyć posiadaczom, prowadzenie tych samochodów jest niesamowicie przyjemne i przewidywalne, podobnie jak Alfy Romeo. Przy czym Niemcy na pewno przyłożyli się bardziej do sumienności montażu niż Włosi ;-)

    0
  • #26 30 Gru 2009 23:36
    b.zos
    Poziom 15  

    kolego mjonczyk trzeba tylko troche pobiegać .....przed giełdą ....a konkurencja jest straszna chyba wiesz o czym piszę... a przy zakupie zawsze tłumacze aby myslec o sprzedaniu..... bo 14 koło które koleś wtopił na Astrze wymaga polroczenej pracy a o eksploatacji OC i innych takich nie wspomnę...w końcu gdyby nie było takich "fanatyków" mnóstwo ludzi padłoby z głodu.......
    p.s W tej Astrze do zrobienia i pomalowania było 5 elementów w tym moja ulubiona maCHa

    0