Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wszystko o liczniku geigera-müllera

15 Cze 2004 22:46 47891 63
  • #1 15 Cze 2004 22:46
    24298
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 16 Cze 2004 16:39
    Jogesh
    Poziom 28  

    Juz chcialem pisac, czy ktos ma taki schemat. Fajnie. Postaram sie zmontowac. A moze ma ktos dokladniejszy miernik?

    0
  • #4 18 Cze 2004 09:57
    damik
    Poziom 15  

    Jeśli chodzi o dokładniejszy miernik , to jest tam jeszcze inny schemat miernika z wskaźnikiem wychyłowym , można ew dorobić sobie do tego zliczanie impulsów, przeliczanie jednostek,kalibracje, wyliczanie średniej , max, min pomiaru za dany okres, statystyki, trendy dobowe lub tygodniowe czy miesięczne i co komu jeszcze przyjdzie do głowy, np. na 89C2051 i LCD w Bascom'ie. :)
    Myślę właśnie nad czymś takim, tylko spodziewam się problemów z kalibracją i wyskalowaniem, bo nie mam dostępu do profesjonalnego sprzętu radiometrycznego czy izotopów wzorcowych.

    0
  • #6 18 Cze 2004 14:39
    damik
    Poziom 15  

    arcu napisał:
    AlekZ, a skad ja taka próbke wezme? Juz bardziej realne dla mnie bedzie podroz do Czarobyla.


    hmmm , to może nie być takie proste, bo nie da się tam tak łatwo wjechać ...
    Cały teren jest ogrodzony i pilnowany przez wojsko, oczywiście organizowane są wycieczki z przewodnikiem :wink: , ale taka przyjemność podobno kosztuje kilkaset euro...

    Pytanie czy warto ryzykować zdrowiem i wydać taką kasę dla próbki której i tak nie wolnoby stamtąd legalnie wywieść.
    Pozatym celnicy mają już od jakiegoś czasu bardzo czułe bramki detekujące promieniowanie.

    Można by ew udać się na wycieczkę w okolice Kletna i poszukać tam jakiejś rudy uranu. :) http://f.heh.pl/ftopic1632.html (drugi post)
    Ewentualnie tutaj http://przewodnik.onet.pl/1125,2157,1065385,artykulr.html (ostatnie zdanie)

    Pozdrawiam

    0
  • #7 18 Cze 2004 23:38
    adam white
    Poziom 22  

    Jeśli ktoś miałby ochotę testować czy kalibrować ten przyrząd w warunkach rzeczywistego skażenia radioaktywnego, to z dużym prawdopodobieństwem nie zdążyłby zobaczyć momentu własnej śmierci.

    0
  • #8 19 Cze 2004 00:53
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe

    Ale po co tak? Podziałka winna być chyba liniowa. Wystarczyłoby więc złapać dwa punkty i mamy wykreśloną całą skalę. Poza tym nie przesadzajmy- śmiertelne dawki są naprawdę wysokie i śmierć nie następuje w mgnieniu oka. Co do kopaliniu uranu w okolicach Wałbrzycha to prawda. Sam byłem tam na hałdzie po kopalni uranu, gdy byłem na obozie geologicznym. Dozymetry wariowały.

    0
  • #9 19 Cze 2004 01:52
    24298
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 23 Cze 2004 23:01
    >Qba<
    Poziom 12  

    Panowie a wiecie, że zastepca naczelnego inzyniera Czarnobylskiej EJ Anatolij Diatłow przezyl w swoim zyciu dwa wypadki:
    Pierwszy gdy pracowal przy monatzu reaktora na lodzi podwodnej. Otrzymal tam 200 remow i drugi - byl w sterowni podczas wybuchu. Opowiadal ze po wybuchu wyrwalo drzwi od pokoju i wleciala para - opowiadal jaki smak maja tlenki metali wytworzone w rdzeniu reaktora. Otzrymal 380 remow. Zmarl ilkadziesiat lat pozniej na atak serca. A w Carnobylu skazenie nei jest juz tak duze. W miasteczku mozna bezpiecznie przebywac dawka nei odbiega od dawki w warszawie. Niebezpieczne jest jednak skladowsiko maszyn bioracych udzial w akcji ratowniczej (smiglowce, pojazdy itp)

    Pozdrowienia

    0
  • #11 25 Cze 2004 00:59
    24298
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 26 Cze 2004 10:05
    >Qba<
    Poziom 12  

    "Oj...umarł kilka (chyba 9) lat po awarii w Czarnobylu." Umarł ale nie jako skutek awarii w czarnobylu. Zmarl na zawal serca .

    To prawda ze promieniowanie odbiega od normy (trudno zeby nie odbiegalo) ale chcailem udowodnic ze sa miejsca w ktorych promieniowanie jest w normie. A zreszta tak jak powiedzial przeenowca sa to mikroremy wiec obalamy mit o tym ze wejscie do zcarmobyla powoduje swiecenie w nocy :lol:

    pozdrawiam

    0
  • #13 19 Lip 2004 01:41
    24298
    Użytkownik usunął konto  
  • #14 19 Lip 2004 18:10
    willy102
    Poziom 15  

    Witam!
    W Lublinie (i nie tylko) na pewnej uczelni ;) mają materiały promieniotwórcze wiec po co jechać aż do czarnobyla.Jakby poprosić to by pewnie pomogli wyskalować i przetestować licznik :D

    0
  • #15 19 Lip 2004 23:17
    etedio
    Poziom 24  

    kalibracja nie musi być tak straszna, ani nawet potrzebna :D

    lampa - czujnik daje impuls zawsze kiedy przeleci przez nią cząstka promieniowania, wystarczy liczyć te impulsy w czasie i przeliczyć na jakąś przydatną jednostkę

    swoją drogą to moim zdaniem najciężej jest wziąć sam czujnik, myślałem kiedyś, że może na neonówce by poszło- ustalić napięcie blisko zapłonu i jak pójdzie promieniowanie to sie zaswieci :roll: jak myslicie?

    0
  • #16 20 Lip 2004 05:27
    Vic384
    Poziom 19  

    Czesc
    Kiedys ten temat juz byl na FORUM. Pisalem tam, ze najprosciej to kupic na ruskim targu gotowy licznik. Ja kupilem dwa, z jedna rurka - czujnikiem, a drugi , troche lepszy z dwoma. Kosztowaly okolo 50zl ( w sumie), tego mniejszego juz nie mam, poszedl do ludzi jako prezent. Ten lepszy mam, nazywa sie "POLIARON ".Jest wielkosci malego voltomierza cyfrowego, zasilanie 9V, odczyt 4 cyfry.Czas pomiaru od 20 sek do 100min przy zliczaniu impulsow, a jako natezenie to od 2x 10do-6 do 20mili roentgenow na godzine.
    Nie wiem jak teraz, ale mysle, ze dalej "ruscy" cos tam przywoza i cos mozna u nich kupic.Samemu mozna zrobic, ale parametry juz nie takie, bo na przyklad gdzie zdobyc cienkoscienna rurke z berylu ( metal beryl jest przeciwienstwem olowiu dla promieniowania), elektrode wewnetrzna, czyli cienki drucik platynowy, to juz nie taki problem. W warunkach domowych, beryl zastepujemy folia aluminiowa, a platyne niklem.Trzeba by bylo jeszcze wypelnic nasza sade gazem szlachetnym : argon lub xenon, ale z powietrzem tez cos tam bedzie zliczac.Wzmacniacz do tego czujnika, do kazdego geigera, musi miec opornosc wejsciowa minimum 100Mom. To tyle na dzisiaj, jesli chodzi o wymiary i konstrukcje, to nastepnym razem.
    Pozdrowienia

    -1
  • #18 20 Lip 2004 22:58
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Po pierwsze, materiały promieniotwórcze mamy wszędzie - choćby radon w powietrzu,
    zwykle jest to główne źródło promieniowania, z jakim mamy do czynienia, układ
    w piwnicy nie wietrzonej od tygodnia powinien pokazać znacznie więcej, niż na otwartej
    przestrzeni - do sprawdzenia, że działa, to wystarczy, jak chcemy mieć silniejsze źródło
    promieniowania, to całkiem dobrym jest popiół, a jeszcze lepszym sól potasowa (potas
    zawiera izotop promieniotwórcy, i jego promieniowanie dość łatwo daje się wykryć;
    popiół zwłaszcza z materiału pochodzenia roślinnego - drewno - zawiera dużo potasu).

    No chyba, że komuś bardzo zależy, to można skroplić powietrze, i przez destylację
    wyodrębnić radon - jest go kilkadziesiąt Bq (becquereli - jednostka promieniowania,
    równa 1 rozpadowi na sekundę) w metrze sześciennym powietrza. Może to już być
    niebezpieczne - promieniowanie radonu jest mocno szkodliwe dla życia, bo to są
    alfy, i nawet te ilości, które są normalnie w powietrzu, muszą być ograniczane,
    dopuszczalna aktywność radonu zawartego w powietrzu to 200Bq/m3.

    Radioaktywny potas ma okres rozpadu około miliarda lat, i jest go 0.01% - 3*10^20
    atomów naturalnego potasu ma aktywność 1Bq, i jest to 480 mikromoli (czyli 20mg)
    - a więc łyżeczka soli potasowej ma aktywność kilkaset Bq, i licznik nie będzie już
    cykał, tylko warczał, bo złapie parędziesiąt impulsów na sekundę (oczywiście, jak
    się ją rozsypie cienką warstwą, i przyłoży do tego licznik).

    Normalny bieg własny licznika (to, co zlicza bez promieniowania) to 2-3 na sekundę.
    Jest to niestety więcej, niż łapie się z radonu w powietrzu - więc żeby licznikiem
    wykryć radon, trzeba poszukać miejsca, gdzie jest go znacznie więcej.

    Co do zegarów ze świecącymi wskazówkami, lub skalą - głównie robi się takie, które
    mają luminofor, magazynujący energię ze światła w dzień, i emitujące ją powoli, więc
    i w nocy - te nie promieniują; były robione takie, w których luminofor zawierał trochę
    trytu - radioaktywny izotop wodoru, wysyła beta minus 20keV, i większość liczników
    Geigera tego nie łapie, bo dla nich próg energetyczny to 50keV; potas daje beta
    minus około 1300keV, i gamma 1461keV, radon alfa 5489keV.

    Po drugie, zarówno gotowe liczniki, jak i czujniki do nich można kupić na Allegro.
    Widywałem je w cenach po kilkadziesiąt złotych (czujniki nawet chyba po 15zł).

    0
  • #19 09 Kwi 2006 22:06
    127647
    Użytkownik usunął konto  
  • #20 13 Kwi 2006 11:50
    sp5wcx
    Poziom 33  

    Niestety, pasuje tylko do okreslonego typu przetwornika w określonych warunkach.

    Jakby kogoś to interesowało, to zamieścić mogę dokumentacje techniczne do polskich analogowych rengenoradiometrów DP-66 i DP-75. Z rosyjskich mam dokumentację do "SOSNY".

    0
    Załączniki:
  • #21 15 Kwi 2006 14:03
    127647
    Użytkownik usunął konto  
  • #22 16 Kwi 2006 04:30
    127647
    Użytkownik usunął konto  
  • #23 07 Maj 2006 13:14
    And!
    Admin grupy Projektowanie

    Należałoby się oprzeć na czymś co działa.
    OK co do schematu radzieckiego RKSB-3 załączonego przez jozefg.
    Pomijam fakt że kwadratne rosyjskie schematy trudno mi się czyta ale,
    chodzi o transformator T1 jest on załączany przez tranzystor VT1, sterowany impulsami z bramki D6.1, bramkowane dodatkowo przez D5.1 i z możliwością odłączenia przez S4.5.
    W każdym razie uzwojenie pierwotne trafaka jest sterowane jak cewka przetwornicy a nie jak transformator.
    Natomiast na uzwojeniu wtórnym znajduje się powielacz, tak jakby trafo miało być zasilane prądem przemiennym.
    Owszem to zadziała ale amplituda jednych połówek na wyjściu będzie znacznie się różnić od drugich.
    W przyrządzie są dwie tuby Geigera, ma to zwiększać czułość ?

    0
  • #24 28 Maj 2006 12:33
    127647
    Użytkownik usunął konto  
  • #25 27 Wrz 2006 13:18
    MichałStach
    Poziom 13  

    Czy ktoś słyszał o lampach G-M typu DOI-80 i DOI-30?

    Lampa typu DOI-80 jest bardzo podobna do tej z kitu Vellemana.

    Lampa DOI-80 zasilona z stabilizowanego 490V generuje ok. 11 impulsów na minutę pracując w mieszkaniu. Ciekawe jest że lampa obciążona jest bezpośrednio przez 22k oraz bazę tranzystora a mimo to daje tak dużo impulsów.

    Robiłem doświadczenia z zmianą HV oraz wartością rezystora od strony HV (oczywiście w rozsądnych granicach) i nie miało to wiekszego wpływu na uzyskiwany odczyt.

    0
  • #26 27 Wrz 2006 18:04
    chaka
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Wspomnieliscie o promieniowaniu w niewietrzonej piwnicy. W nieduzej piwnicy przedwojennej kamienicy mam mala pracownie. Keidys jak skladalem tranzystorowy wzmacniacz m. cz. to podczas uruchamiania slyszalem cykliczne trzaski kilka razy na sekunde. Dlugo szukalem przyczyny ale poza trzaskami wzmacniacz pracowal stabilnie. Wkurzylem sie i dalem sobie z nim spokoj, zajalem sie czym innym. Po kilku dniach (w tym czasie piwnica byla niejednokrotnie otwierana) gdy wrocilem do wzmacniacza ku mojemu zdziwieniu wszystko bylo w porzadku i nic nie cykalo:) Po 2 tygodniach nieobecnosci zlozylem nowa podobna koncowka mocy ktora takze pykala i podobnie jak poprzednia po pewnym czasie przestala. Czy moze to swiadczyc o jakims rodzaju promieniowania w mojej piwnicy? Z tego co wiem to kondensator moze sluzyc za czujnik promieniowania a ich we wzmacniaczu nie brakuje.

    0
  • #27 28 Wrz 2006 02:07
    hur
    Poziom 14  

    jozefg napisał:
    A to jest schemat takiego licznika prod. rosyjskiej (z wyświetlaczem LCD)

    Witam
    Posiadam powyższy licznik ,niestety zagubiłem gdzieś instrukcję od niego .
    Jaka szansa byłaby otrzymanie skanu tej instrukcji :?: To taka mała książeczka 5X10 cm
    Niewiem tylko jak mógłbym sie ewentualnie odwdzięczyć .

    Może coś wymyślę .:D
    pozdrawiam

    0
  • #28 29 Wrz 2006 11:34
    MichałStach
    Poziom 13  

    Znalazłem pdf'a do lampy ZP1401. Podana jest tam czułość i wynosi 18zliczeń/sek. przy 1mR/godzinę.

    Czujnik DOI-80 daje 11 zliczeń na minutę czyli 0,18/sek, wynikałoby z tego ze mierzy 10uR/godzinę. Jest to jak najbardziej rozsądny wynik, co Wy na to?
    Może 18zliczeń/sek. przy 1mR/godzinę to jakiś standard czułości? Szczególnie że dokładnie tyle samo jest na wykresie zamieszczonym kilka postów wyżej. Dodam że lampy mają zbliżone rozmiary.

    W pdf'ie jest też parametr maks. napięcie startowe, zastanawia mnie ten parametr, bo podaje się go dla lamp żarzonych?

    0
  • #29 29 Wrz 2006 18:53
    MMłynek
    Poziom 16  

    Oglądałem raz film o Czarnobylu i jak wygląda napromieniowany człowiek. Dżuma może się schować :)

    0
  • #30 02 Paź 2006 18:51
    Likon
    Poziom 21  

    Witam

    Jeśli już powstał taki temat ,to może komuś się przyda ten schemat- załącznik... :roll: ... mam jeszcze instrukcję ale , język rosyjski... :cry:

    Jest to urządzenie > "Radiometr -Beta-Gamma- RKS-20.03"
    ... oczywiście zakupione na rynku od "wschodnich braci"... :D

    Wszystko o liczniku geigera-müllera

    0
    Załączniki: