Co dwa trzy dni przestawi się coś w mechanizmie, że nie da się wysunąć płyty, trzeba mechanizm rozłożyć i ponownie złożyć, wysunie wsunie płytę 100 razy, a 101 się zatknie i nie chce się wydostać, może posiada ktoś serwisówkę tego napędu, by upewnić się, że jest prawidłowo złożony ? Proszę o porady, opinię.
Ja miałem taki sam problem, w końcu grałem z rozebranym napędem i doszedłem dlaczego mi nie wysuwa płyty. Jak rozłożysz napęd to po obu stronach masz ten mechanizm zębaty, u mnie zeskakiwał ten lewy długi łańcuch zębaty z tej zębatki. Nie wiem jak Ci inaczej pomóc. Musisz próbować. Najlepiej właśnie przy rozebranym napędzie. Słychać jakieś trzaski przy próbie wyjęcia płyty?
hej, w sobotę będę w domu jak wrócę z uczelni, rozkręcę napęd i wrzucę zdjecia. Ten po lewej stronie musi być luźny, nie może być na żadnym zębie, z tego co pamiętam, ale to 85% pewności. Jak wrócę w sobotę, rozkręcę napęd i pokażę Ci co i jak ma działać. Sorka, że tak późno ale wcześniej się nie wyrobię
Spróbuj rozkręcić napęd i patrzeć w mechanizm wysuwania płyty, ja rozkręcę mojego i powiem jak u mnie to wszystko wygląda, ale lewa zębatka jest luźno. Kiedyś nie mogłem nie tyle wyjąć, co włożyć płyty i słyszałem trzaski. Okazało się, że lewa zębatka, jest już na zębie, i ciężko jej było się poruszyć. przesunąłem ją manualnie do końca aż zeskoczyła. Potem sprawdzałem, czy ten mechanizm z drugiej strony napędu (takie 2 ramiona, które odpowiadają za poruszania wzajemne tych 2 zębatek długich) może swobodnie się poruszać. Od tamtej pory jak poprawiłem był spokój. Z wyciąganiem płyty też był problem i było to samo. Lewa zębatka nie odskakiwała. Nie wiem tylko, jak sprawić, żeby zębatka zawsze była luźna i nie wskakiwała na ten ząbek:/ A reszta mechanizmu jest dobrze złożona?