Wymienisz żarówkę, oprawkę, wyłącznik i wtyczkę. Drobiazg. Czy naprawdę nie masz większych problemów? Jeśli lampka ma walory sentymentalne to jednak lepiej byłoby zastosować dopasowanie, które może być różnie realizowane. Jak by nie kombinować będą koszty i pytanie, czy warto.
A to mi do tego, że kierujesz publczne pytanie i tym sposobem zapraszasz do dyskusji. Jeśli tego nie rozumiesz to bardzo źle o tobie świadczy czemu dajesz dowód w odpowiedzi. A napisałem tak bowiem jeśli przyjrzysz sie bliżej oprawce i wyłącznikowi to wyczytasz, że też przeznaczone dla 120 V. Więc aby być konsekwentnym też nalezałoby wymienić, lub nie zadawać takich pytań..