Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wzmacniacz głośników samochodowych

mikoz123 29 Dec 2009 13:04 2753 12
  • #1
    mikoz123
    Level 10  
    Witam! Mam pojazd firmy Daewoo (Matiz), w którym postanowiłem w końcu zamontować jakieś radio. Pomyślałem jednak, że mógłbym zrobić jakiś prosty wzmacniacz do głośników, a radio/muzykę puszczałbym z telefonu/mp3 przez kabelek.
    Znalazłem stare, komputerowe głośniki (z 220 V na 9 V), wydobyłem z nich układ, wywaliłem transformator, dorobiłem panel, gałeczki, i podłączyłem do kostki ISO w samochodzie (koszt - 0 zł, bo wszystko miałem w domu). Niby działa (BTW. jako, że mam PSP, zmiana piosenek jest dużo wygodniejsza niż na telefonie i pewnie niejednym radiu:D), ale mam kilka pytań:
    1. Dlaczego, kiedy gaszę silnik, radio się nie wyłącza? Dorobiłem wyłącznik zasilania, ale czasem można zapomnieć...
    2. (najważniejsze) Czy jest jakieś zagrożenie? Uszkodzenie głośników? Jakiś mały kataklizm pożarowy? Wybuch? :)
    Proszę o odpowiedzi, nie chcę jeździć z bombą w samochodzie :)
    Pozdrawiam
  • #2
    ajpier
    Level 36  
    Do kostki powinny przychodzić ci dwa plusy. jeden stale, drugi po przekręceniu stacyjki. Jeśli twoje radio wymaga dwóch plusów {dwa przewody, czerwony i żółty} to musisz je rozdzielić i prawidłowo podłączyć.
  • #3
    mikoz123
    Level 10  
    Hmmm... chyba nie trafiłeś kolego do odpowiedniego tematu:)
  • #4
    ajpier
    Level 36  
    mikoz123 wrote:
    Hmmm... chyba nie trafiłeś kolego do odpowiedniego tematu:)

    Co to znaczy?
  • #5
    mikoz123
    Level 10  
    Może po prostu nie doczytałeś mojego posta, nie mam radia (źle się wyraziłem w pytaniu) ale sam wzmacniacz, który podłączam bezpośrednio do kostki.
    W schemacie tej kostki jest zasilanie (+12 V) i jakieś podtrzymanie (+12 V), które nie działa (a powinno ?)
    Głównie chodzi mi o to, czy nie ma żadnego niebezpieczeństwa, i czy już kiedyś ktoś z tym się bawił.
  • #6
    ajpier
    Level 36  
    To chyba ty nie zrozumiałeś. Masz dwa plusy, jeden na stałe +12V i jeden Załączający wzmacniacz REM. Ten na stałe - wiadomo, do plusa, a REM {twoje podtrzymanie} do plusa po stacyjce. Jak zgasisz silnik to wzmacniacz się wyłączy.
  • #7
    mikoz123
    Level 10  
    Hmm, wobec tego zwracam honor i należyty szacunek :D
    Jednak, jak napisałem wyżej, to podtrzymanie mi nie działa (czyli powinno). W takim wypadku muszę mieć coś źle z tym zasilaniem (REM)? Czy muszę jakoś inaczej to połączyć? Bo do wzmacniacza mam tylko dwa kabelki - masę i plusa.
  • #9
    mikoz123
    Level 10  
    Jest to układ wyjęty ze starych głośników komputerowych (napisałem w 1. poście) bez transformatora, podłączony bezpośrednio kabelkami do kostki ISO w aucie. Układ jest na 9 V, ale dokładniejszej specyfikacji nie znam (regulacja basu, głośności, jeżeli to coś pomoże...)
  • #10
    ajpier
    Level 36  
    No to podłącz to do plusa ze stacyjki. Tam 12V jest przerywane po wyjęciu kluczyka.
  • #11
    mikoz123
    Level 10  
    Napisałem, że nie działa, a więc pewnie wina leży w układzie Matiza. Nie działa mi też zapalniczka, teraz znalazłem gdzieś tutaj na forum, że ma to związek z tym prądem ze stacyjki.
    Ani nie palę, ani nie chce mi się grzebać w elektronice samochodu, więc będę chyba musiał pamiętać o wyłączaniu radia :D Ale i tak dziękuję za pomoc.
    PS: czyli nie wylecę w powietrze, ani nie spalę głośników?
  • #13
    mister_j
    Level 22  
    jeżeli nie masz zasilania po stacyjce, to słusznie zrobiłeś dodatkowy wyłącznik. Przezorny zawsze ubezpieczony, dlatego na +12V dorzuciłbym bezpiecznik. Pytanie jaki ?. Zmierz amperomierzem ile ten Twój "piecyk" maksymalnie bierze prądu, dorzuć od 0,5 do 1A i już możesz się czuć bezpieczniejszy. Może poszukaj jeszcze tego +12V po stacyjce, może to faktycznie wina spalonego bezpiecznika, skoro nie działa też zapalniczka. Pzdr