Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi A4 a Volvo S40; jakie różnice w jakości

29 Gru 2009 13:25 13033 17
  • Poziom 9  
    Witam! Od dłuższego czasu przeglądam sobie oferty odsprzedaży aut używanych w internecie. I zaskakuje mnie pewna dysproporcja pomiędzy autami Volvo i Audi; mianowicie spore różnice w cenach modeli należących do tej samej klasy o zbliżonym roczniku i przebiegu, na korzyść Audi (są droższe).

    Dla przykładu
    Audi A4
    Audi A4 a Volvo S40; jakie różnice w jakości

    Cytat:
    Rok produkcji: 2006, 125 000 km, Skrzynia biegów: manualna, Moc: 140 KM (103 kW), Pojemność skokowa: 2000 cm3, olej napędowy (diesel), Liczba drzwi: 4/5


    Dodatkowe wyposażenie:

    ABS, el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja, ASR, centralny zamek, autoalarm, poduszka powietrzna, radio / CD, wspomaganie kierownicy, immobiliser, komputer, welurowa tapicerka
    Cena: 58 200 PLN

    Volvo S40
    Audi A4 a Volvo S40; jakie różnice w jakości
    Cytat:
    Rok produkcji: 2006, 150 000 km, Skrzynia biegów: manualna, Moc: 136 KM (100 kW), Pojemność skokowa: 1600 cm3, olej napędowy (diesel), Liczba drzwi: 4/5


    Dodatkowe wyposażenie:

    ABS, el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja, system nawigacji, ASR, centralny zamek, autoalarm, poduszka powietrzna, radio / CD, wspomaganie kierownicy, immobiliser, komputer, welurowa tapicerka, tempomat, podgrzewane fotele, światła przeciwmgłowe
    Cena: 37 200 PLN

    A więc bardzo zbliżone, niemalże identyczne są poszczególne cechy obu pojazdów [rocznik, klasa, wyposażenie etc.]; ale różnica w cenie znacząca (opiewająca na niebagatelną skądinąd kwotę 21 tys złotych).

    Pytanie: skąd bierze się taka dysproporcja w cenach i czym jest ona spowodowana? Volvo są bardziej zawodne i awaryjne? Czy może to kwestia marki, za którą w przypadku Audi słono przychodzi zapłacić?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 9  
    Nie wiem jak jest z volvo ale audi to naprawde dobrze wykonane auto z porządnych materiałów. A volvo produkują oni w ogóle silniki do osobówek czy nadal korzystają z jednostek renault??
  • Poziom 15  
    Myślę, że w głównej mierze płaci się za markę w tym przypadku.
    O ile się nie mylę Volvo jest na płycie Forda Focusa a ten jest znany z dobrych właściwości jezdnych. Dodatkowo możesz kupować części w sklepach forda i są one o połowę tańsze niż w Volvo. (wiem bo pracowałem w takowym sklepie)
    Silniki w tych Focusach to znowu silniki z grupy PSA- czyli Peugeotowskie HDI które są bardzo nie zawodne i mają małe spalanie.
    Co do Audi to silniki 2 litrowe potrafią sporo spalić.
    Osobiście wziąłbym Volvo po pierwsze tańsze a po drugie na pewno nie gorsze.
  • Poziom 9  
    Zastanawiam się właśnie jak to z awaryjnością. Bo w sumie czy zajade pod dom Volvo czy Audi - prestiż i tak będzie. Ciekawe też jak z kwestią rozwiązania zawieszenia w obu autach. Perforacja chyba równie nienaganna zarówno w Volvo jak i Audi?
  • Poziom 10  
    Tylko Volvo... forever. Audi zachłysnęło się całą elektroniką i teraz są z tym problemy... Tak testy zderzeniowe im wychodzą ale wszystko robią na zasadzie parę lat i złomować albo słono płacić za części. Volvo jest solidne i nie trzeba biegać po mechanikach.
  • Poziom 9  
    Korzystać z doświadczeń innych trzeba umieć, z perspektywy pięcioletniego użytkowania auta tej marki (volvo) z wspomnianą jednostką napędową jestem mea zadowolony. TAK TRZYMAĆ
  • Użytkownik obserwowany
    Bierz audi tym volvem się jezdzić nie da nie wygodne ani nie nic tylko audi
  • Poziom 25  
    Cytat:
    tym volvem się jezdzić nie da nie wygodne ani nie


    Jeździłeś?
  • Poziom 28  
    Ja słyszałem mało pozytywne opinie na temat tych nowszych niemieckich aut. Dla przykładu coś na temat VW i nie jest to odosobniony przypadek: http://vwszrot.pl/ Polecam lekturę. Mniej więcej będziesz wiedział z czym trzeba się liczyć jak już się coś w audi zepsuje albo zaczną się zużywać poszczególne części. Od razu mówię, że nie jeździłem ani jednym ani drugim autem ale brał bym Volvo. Dwóch sąsiadów ma S40 i nie słyszałem żeby narzekali.
  • Poziom 25  
    Cytat:
    Ja słyszałem


    Ja słyszałem że podobno zdążą z autostradami na 2012 rok, a to niepewna wiadomość, i odnosiłbym się do niej raczej sceptycznie, tak jak i do twojej wypowiedzi.
  • Poziom 28  
    Dlatego napisałem, że właśnie takie opinie słyszałem, a nie że tak jest na 100%. Ale słyszałem je właśnie od użytkowników aut o których pisałem, a nie od jakiegoś kolegi którego znajomy znajomego tak powiedział. Rozumiem, że ty masz lepsze doświadczenie zarówno z pierwszym jak i z drugim z opisanych w pierwszym poście aut??
  • Poziom 25  
    Tak, mam lepsze. Biorąc pod uwagę te wersje silnikowe, o które chodzi autorowi tematu, brałbym Audi.
  • Poziom 9  
    audi ma słabe zawieszenie na nasze drogi/pozatym majac audi pojednym sezonie sprzedałem ciagle w nim elektryka padała. stuki w tylnym zawieszeniu, serwisie nic niedawało sie wykryć
  • Poziom 30  
    max-cb napisał:
    audi ma słabe zawieszenie na nasze drogi/pozatym majac audi pojednym sezonie sprzedałem ciagle w nim elektryka padała. stuki w tylnym zawieszeniu, serwisie nic niedawało sie wykryć


    A pewny jesteś, że kupiłeś auto bezwypadkowe? Audi ma zawieszenie wielowahaczowe, zeby wykryć luzy trzeba najpierw rozpiąć wahacze. O serwisowaniu tych aut to trzeba mieć już pojęcie. Ja w swoim wszystko robie sam bo żaden mechanik od wszystkiego nie zrobiłby tego tak jak trzeba.

    Mam A6 z 2002r od nowości z PL salonu i auto jest bajeczne.
    Znajomi mają dużo A4, A6 i jeden ma A8 z 2002 roku. Nikt nie narzeka na te samochody, są niezawodne i rewelacyjnie wykonane.
    Mam tez kumpla który ma Volvo S80 T5 ( albo T6 nie pamietam oznaczenia ), wiem ze to ma 272 konie w automacie. Samochód dramatyczny, turbo potrafi sie rozsypać srednio raz na 8 miesięcy, plastiki trzeszczą a auto ma 140 tyś przebiegu z PL salonu. Zdecydowanie Audi poza tym ma lepsze zawieszenie. Części do Volvo są dośc drogie, a tym bardziej do tego egzotycznego modelu, o którym wyżej pisze. Np wiatrak do chłodnicy ( też sie popsuł ) 1800 złotych w ASO.

    Bierz Audi - Niemiecka precyzja górą.
  • Poziom 25  
    Cytat:
    O serwisowaniu tych aut to trzeba mieć już pojęcie. Ja w swoim wszystko robie sam bo żaden mechanik od wszystkiego nie zrobiłby tego tak jak trzeba.


    Jak jeździsz po stodołach to się nie dziw. Ale wiem - masz Vag'a pewnie i kabelek. Założę się że jak coś poważniejszego się stanie to polecisz z płaczem do mechanika.

    Moderowany przez Błażej:

    Przyhamuj trochę!

  • Poziom 30  
    eltron napisał:
    Cytat:
    O serwisowaniu tych aut to trzeba mieć już pojęcie. Ja w swoim wszystko robie sam bo żaden mechanik od wszystkiego nie zrobiłby tego tak jak trzeba.


    Jak jeździsz po stodołach to się nie dziw. Ale wiem - masz Vag'a pewnie i kabelek. Założę się że jak coś poważniejszego się stanie to polecisz z płaczem do mechanika.


    Wystarczy, że w ASO nie umieli odpowiedzieć na pytanie o palący się check silnika - to co mam nazywać stodołą jak już tam nie umieli naprawić auta? Oczywiście wcześniej żaden z prywatnych mechaniorów nie umiał tego zrobić.
    Wymienili lambdy i nic nie pomogło. Tylko nie zauważyli, że przewód idący do niej był w jednym miejscu zerwany. Dziękuje za takich mechaników i za Twoje śmieszne uwagi - naprawiam sam i wiem co mam, a jak czegoś nie wiem to sie tego dowiaduje na forach audi. Nauczyłem się, że często wiedza majsterkowiczów jest więcej warta niż szpeców w nie jednym ASO.
    Nie musze sie tak to z nikim szarpać, auto ma sporo elektroniki i oczywiście mam interface diagnostyczny, jest pomocny ale nie jest niezastąpiony.
  • Poziom 9  
    dziwne audi góra-precyzja a ja do mojego volviaka narazie nic nie zaiwestowałem.jezdze w trasy miedzynarodowe.zajmuje sie przewozem osób.audi staneło mi po 500km w monahium a volvo smiga bezawaryjnie.jedyna naprawa volvo to wymniana rozrzadu-------audi to zenada i tandeta

    Dodano po 8 [minuty]:


    Bierz Audi - Niemiecka precyzja górą.
    bierz audi i szwadron mechaników ze sobą/wtedy bedzie śmigac

    Dodano po 3 [minuty]:

    Audi A4 a Volvo S40; jakie różnice w jakości
  • Poziom 17  
    Karolo MPower napisał:
    max-cb napisał:
    audi ma słabe zawieszenie na nasze drogi/pozatym majac audi pojednym sezonie sprzedałem ciagle w nim elektryka padała. stuki w tylnym zawieszeniu, serwisie nic niedawało sie wykryć


    A pewny jesteś, że kupiłeś auto bezwypadkowe? Audi ma zawieszenie wielowahaczowe, zeby wykryć luzy trzeba najpierw rozpiąć wahacze. O serwisowaniu tych aut to trzeba mieć już pojęcie. Ja w swoim wszystko robie sam bo żaden mechanik od wszystkiego nie zrobiłby tego tak jak trzeba.

    Mam A6 z 2002r od nowości z PL salonu i auto jest bajeczne.
    Znajomi mają dużo A4, A6 i jeden ma A8 z 2002 roku. Nikt nie narzeka na te samochody, są niezawodne i rewelacyjnie wykonane.
    Mam tez kumpla który ma Volvo S80 T5 ( albo T6 nie pamietam oznaczenia ), wiem ze to ma 272 konie w automacie. Samochód dramatyczny, turbo potrafi sie rozsypać srednio raz na 8 miesięcy, plastiki trzeszczą a auto ma 140 tyś przebiegu z PL salonu. Zdecydowanie Audi poza tym ma lepsze zawieszenie. Części do Volvo są dośc drogie, a tym bardziej do tego egzotycznego modelu, o którym wyżej pisze. Np wiatrak do chłodnicy ( też sie popsuł ) 1800 złotych w ASO.

    Bierz Audi - Niemiecka precyzja górą.

    Jestes pewny ze kolega nie ma przerobionego anglika :) i trzeszcza mu plastiki :)? Pitolicie pitolicie :) auta podobnej jakosci, najlepiej sie tym i tym przejechac i wybrac :) ja wzial bym volvo ze wzgledu na cene