Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz DLS A7 - warto inwestować ?

robi_s 30 Gru 2009 01:10 3060 11
  • #1 30 Gru 2009 01:10
    robi_s
    Poziom 10  

    Jak w temacie.
    Warto inwestować w tego DLS'a ?
    Z tego co wiem to multikanałowce nie cieszą się raczej dobrą opinią, ale może ktoś miał do czynienia z tym klockiem i jest innego zdania.

    Potrzebuję napędzić z przodu DLS R6A ( z doskoku z tyłu drugie takie same ) i dwa suby w bagażniku ( ok 200 RMS każdy - więc po spięciu ich w 2 omy wzmak dałby radę ).
    Zastanawiam się czy inwestować w A7 czy lepiej poszukać czegoś konkretniejszego do napędu subwooferów i osobno do napędu przednich i tylnych drzwi.

  • #2 30 Gru 2009 16:08
    crazy_88
    Poziom 42  

    Wzmak dosyc konkretny słuchałem wielkrotnie i nie mam zastrzeżeń co do niego więc śmiało polecam.

  • #3 31 Gru 2009 01:40
    robi_s
    Poziom 10  

    a może Audison VRX 4.300 ? :)
    Mam trochę kasy którą akurat chciałbym zainwestować we wzmacniacz i szukam możliwie najlepszego rozwiązania...

  • #4 31 Gru 2009 10:31
    wit007
    Poziom 23  

    Hm, a po co z tyłu drugie R6A? Zwłaszcza w sytuacji gdy masz suba/y. A nie warto zmienić przodu na coś lepszego i kupić trochę tańszy wzmak? 4.300 i A7 to spory wydatek, może lepiej osobne wzmaki na przód i suba? Chyba że R6A jakoś wyjątkowo Ci podpasowały. Mnie trochę denerwuje to, że one grają świetnie, ale tylko wtedy gdy chcesz słuchać głośno.

    Ideałem byłoby podłączyć wzmak i trochę posłuchać żeby później nie było rozczarowania. Ale wiem że z tym jest ciężko...

  • #5 02 Sty 2010 00:23
    robi_s
    Poziom 10  

    Dlaczego z tyłu drugie R6A.....ponieważ doskonale się sprawdzały kiedy nie miałem jeszcze zabudowanego bagażnika i już zostały. Poza tym należę do tej grupy osób które są za głośnikami w tylnych drzwiach. Oczywiście odpowiednio ustawione, tak, żeby nie psuły przedniej sceny.
    Pisząc o czymś lepszym....co masz na myśli ? Szczerze mówiąc R6A grają naprawdę rewelacyjnie i to nawet jak gram cicho jednak teraz jak są suby brakuje mi trochę powiewu średnicy.

    Zastanawiałem się nad kilkoma zestawami:
    Morel Dotech Ovation 6
    DLS UP6i
    lub coś trójdrożnego:
    DLS Reference 6.3
    albo DLS Iridium 6.3i.

    Jest jeszcze opcja dołożenia drugiego zestawu 16-stek w przednie drzwi.
    Musiałbym troszkę pobawić się nad odpowiednim panelem ale konstrukcja drzwi w moim aucie ( Toyota Rav4 ) jest do tego jak najbardziej przystosowana.
    Dołożyłbym np. Jakieś Focale albo Dego - one ponoć mają niezłą średnicę.

    Co do wzmacniaczy....obecnie mam kilka klocków które testuję, a mianowicie:
    Pioneer GM-X904
    Alpine MRV-F400
    Rodek R680i

    Testowałem w różnych konfiguracjach.
    Gra to naprawdę nieźle, ale chciałbym teraz pójść troszkę wyżej i poskładać coś co zostałoby w aucie na dłużej....powiedzmy docelowo...
    VRX wydaje się ciekawym wyborem ale może w tych pieniądzach lepiej wziąć coś innego ... ?
    Za te pieniądze wydaje się , że można już myśleć i o jakości i o głośności.
    Do tego monoblok albo mocną dwukanałówkę na tył... ? Tylko jaką ?
    Mógłbym kupić ze dwa albo trzy, wybrać najlepszego i i resztę sprzedać ale to dosyć kosztowana operacja i ciężko będzie wytłumaczyć żonie jej słuszność ... ;)
    A wątpię żebym w mojej okolicy znalazł warsztat w którym zgodziliby się żebym sobie podłączył i posłuchał kilku wzmacniaczy ( do tego dochodzi jeszcze problem żeby akurat mieli takie które mnie interesują oraz czas....bo na porządne skonfigurowanie każdego wzmaka, tak żeby nie było mowy o przypadkowości wyboru potrzeba jednak sporo czasu ), więc ta opcja raczej jest nierealna...

    W bagażniku grają teraz Pioneery ze starszej serii TS.
    Te także chciałbym zmienić.
    W grę wchodzą:
    DLS W710
    JL 12...
    Moze coś z Rocforda...

    Więc jak widać mam sporo rozterek z poskładaniem docelowego systemu...
    Będzie ktoś w stanie coś doradzić... ?

  • #6 02 Sty 2010 00:33
    sanders156
    Poziom 35  

    Skoro brakuje ci srednicy to nie zastanawiales sie nad 3way ?

  • #7 02 Sty 2010 11:47
    wit007
    Poziom 23  

    3 way to opcja dla zaawansowanych - nie wiem czy jest sens teraz się w to pchać. Odezwij się do Michała z Car Audio Reda - nie aż tak daleko zwłaszcza obwodnicą ;) a coś Ci doradzi sensownego. Na pewno ma też trochę klocków "na składzie".

    PS. Bez obrazy za "zaawansowanych". Po prostu myślę, że na teraz powinieneś skupić się na wzmacniaczu/ach i subie i może zostać przy R6A. Jakie masz radio?

  • #8 02 Sty 2010 13:56
    sanders156
    Poziom 35  

    Dla zaawansowanych czy nie ale skoro brakuje srednicy to to jest rozwiazanie sub ani wzmak nie da akiej poprawy jak 3 way a posiadajac budezt na poziomie 2tys mozna sie pokusic o zlecenie doboru glosnikow sredniotonowych i zrobienie zwrotki w jakims zakladzie

  • #9 02 Sty 2010 14:46
    wit007
    Poziom 23  

    No można. Ale zanim się wyda kasę może lepiej podjechać do dobrego speca - może da się uzyskać średnicę prostszą drogą, choćby ustawieniem głośników czy dłubnięciem fabrycznej zwrotnicy.

  • #10 03 Sty 2010 00:44
    robi_s
    Poziom 10  

    No właśnie o to chodzi, że tak jak napisałem biorę pod uwagę zestawy trójdrożne.....tylko jaki wybrać ... ?

    Co do Michała to wątpię, żeby miał czas siedzieć ze mną i testować wzmacniacze i ustawiać głośniki... ;)
    Poza tym wofery mam cięte na wzmacniaczu, testowane płynnie na różnych częstotliwościach i kilku wzmacniaczach....z nich po prostu "TEJ" średnicy nie da się uzyskać.
    Przytoczę słowa mojego brata kiedy odsłuchał moje CA po zmontowaniu:
    "Gra zajeb..ście, ma zajb...iste kopnięcie ale brakuje troszkę tego czegoś czego jest aż nadmiar w głośnikach fabrycznych" - czyli typowej średnicy...

    A jeżeli chodzi o dobranie średniotonówki i dłubnięcie zwrotnicy to obawiam się, że może wyjść drożej niż kupienie gotowego zestawu który ma zdecydowanie lepszą średnicę niż R6A i zamontowanie jako drugich.

    Słuchajcie....a żeby aż tak nie komplikować...
    Co byście powiedzieli na takie rozwiązanie:

    Przód:

    DLS Reference 6.3 lub
    albo DLS Iridium 6.3i
    + wzmacniacz Audison VRX 4.300 ( będzie można podłączyć dodatkowo tylne drzwi ;) )

    Tył:

    DLS X12
    + wzmacniacz DLS A6

    Chodzi mi o to , żeby złożyć możliwie dobry zestaw "docelowy"

    a te R6A które posiadam...do samochodu żony :) bo nim też często jeżdżę ;)

    Moje radyjko to Alpine CDA-7851R

  • #11 03 Sty 2010 10:10
    wit007
    Poziom 23  

    No do takich klocków to radio mógłbyś dać lepsze ;) Aczkolwiek nie mówię że jest złe. Jak widać jestem fanem Alpine ;) To co podałeś wygląda bardzo OK. Fabryczne zwrotnice rzadko kiedy są tak dobre, żeby nie dało się ich poprawić, do konkretnego samochodu oczywiście.
    Jeszcze jedno - R6A masz wygrzane?

    Michał jest maniakiem - jak zobaczy że Ci zależy na pewno chętnie posiedzi i pokombinuje ;)

  • #12 04 Sty 2010 10:59
    robi_s
    Poziom 10  

    :) może najlepsze nie jest ale daje radę :) Kurcze....w końcu jakieś 3 lata temu płaciłem za nie 1,5 koła :/
    Ma jedną super rzecz...możliwość ustawienia panela pod kątem...u mnie się to bardzo przydaje bo radio jest zainstalowane dosyć nisko.

    Pisząc lepsze...co masz na myśli ? Inny Alpine czy w ogóle zmianę marki.
    Miałem jeszcze do czynienia z kilkoma Pioneerami ( są cieplejsze ) i Soniaczami ( za mało basu i awaryjne ).

    Jednym z moich wyznaczników jest osobne wyjście na subwoofer.

    Co do zwrotnic masz rację....tylko przy takich klockach chyba fabryczne nie mogą być aż tak fatalne żeby je trzeba było koniecznie poprawiać :) bo to też kosztuje... :/

    R6A są dobrze wygrzane. Muszę się przyznać że byłem sceptycznie nastawiony do tych całych historii o wygrzewaniu ale przekonałem się na własnej skórze, że tak wofery jak i tweetery zaczynają grać po prostu lepiej po kilku godzinach "wygrzewania" :)

    Maniakiem powiadasz....to podobnie do mnie :) Tylko On ma pewnie większe doświadczenie ale u mnie choroba CA postępuje więc jestem dobrej myśli ;)
    Mam już za sobą kilka instalacji, trochę zabawy ze szpachlą i żywicą ale przy tańszych zestawach....teraz czas już chyba wejść w "droższy" etap :)

    Właśnie pomiar i budowa zwrotnic....tego chciałbym się nauczyć...jak i czym mierzyć i z czego najlepiej budować. Czy do pomiarów wystarczy tylko oscyloskop czy potrzebne są jeszcze inne urządzenia...
    Ale to takie tam moje fantazje ... ;)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME