Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki telewizor LCD do 4500zł ? 46-47' , Sony, Sharp ... ?

30 Gru 2009 12:43 2608 5
  • Poziom 10  
    Witam

    Chciałbym kupić telewizor LCD 46-47' , max 4500zł, który będzie miał wyjścia typu hdmi, optyczne audio, usb itp.

    Zastanawiam się nad :
    SONY KDL-46V5500 lub KDL-46W5500
    czy warto dopłacać 500zł do tego drugiego, rożni się kontrastem wg. producenta i pierwszy jest 50Hz a drugi 100Hz.

    SONY KDL-46V5500 lub KDL-46W5500
    SHARP LC46DH77E
    PHILIPS 47PFL5604H/12

    Który byście wybrali lub zaproponowali jakiś inny ?
  • Poziom 33  
    Dokonaj wyboru między Sony V5500 oraz Philips.
  • Poziom 1  
  • Poziom 10  
    Pokój to 17m2, odległość oglądania to 3-3,5m. Sygnał z kablówki jak na razie analogowy, chodź może będę zmieniał kablówkę na cyfrową, ale na razie zostańmy jakby była analogowa. Z czasem zamierzam dokupić jakieś kino domowe. Pod telewizor będzie także podpięty Xbox. Oglądam filmy puszczane z komputera na telewizorze.

    Czy to prawda ze przy sygnale analogowym jest widoczna różnica między 50Hz a 100Hz, a natomiast przy dobrym sygnale cyfrowym tej różnicy nie widać ?

    I jakie jeszcze telewizory byście zaproponowali ?
  • Poziom 9  
    Witam pytanko może Ty już zdecydowałeś? mam dylemat pomiędzy PHILIPS 47PFL5604 a SONY KDL-46V5610
  • Poziom 9  
    Witam.
    Mam podobny pokój jak ty i podobne źródło (sat SD) i tydzień temu kupiłem LCD 37 cali dobrej marki. Co mogę powiedzieć. Jeżeli do takiego pokoju i z takim sygnałem zamierzasz kupić lcd 46 cali możemy się założyć o 100 złotych, że telewizor oddasz rozczarowany do sklepu jeszcze tego samego dnia. Będzie tak nawet jeśli kupisz hi-endowy tv za 20 tysięcy...
    Polskie stacje tv mają bitrate dla telewizorów max 25 cali. Jeżeli lubiłeś oglądać na komputerze filmy w formacie RMVB, proszę bardzo - 46 cali LCD jest dla ciebie. FULL HD jeszcze bardziej to rozczarowanie spotęguje. Niestety, ale jak kilka lat temu wszyscy rzucali się na aparaty cyfrowe z największą ilością megapikseli nie zdając sobie sprawy, że to tylko zwiększa szumy, tak teraz jest moda na full hd, chociaż 95% czasu spędzać się będzie przed kanałami SD i HD Ready (tak, tak, w żadnej tv sat nie zobaczysz nic jakości Blue Raya). Skalowanie w telewizorach jeszcze bardziej psuje to RMVB. Fizyki nie da się oszukać.
    Ja w tej chwili oglądam tv z 2,5 metra. Bliżej się nie da (wyjątkiem są kanały SD - Canal+, ZDF - 1,5 metra; najgorzej TVP Info, Travel - 3 metry;). A MAM 37 CALI!! Jeżeli dasz radę oglądać tv z przedpokoju tak jakieś 5 metrów od telewizora, kupuj do swojego pokoju 46 cali, chyba że ci nie przeszkadzają latające piksele.

    Co zatem radzę:
    1.
    umówić się w sklepie na możliwy zwrot towaru, albo kupić w sklepie internetowym, wtedy można do 10 dni zwrócić; ja kupiłem w internecie, ale z odbiorem w sklepie, więc nie bałem się, że kurier nawali, telewizor sprawdziłem w sklepie, a prawo do 10 dni również mnie obowiązuje (**x Electronics). No właśnie mam jeszcze kilka dni do zastanawiania się.
    Zastanawiam się nad plazmą Panasonic/Samsung lub zmianą lcd do 32 cali.
    Być może nie zauważysz wad o których piszę i nie będzie trzeba zwracać tv.
    2.
    Kupić plazmę hd ready 50 cali (np. Panasonic x10 50 cali za jedyne 3100 zł.) Sam zastanawiam się nad trochę mniejszym tv z tego modelu. W sklepach robią wszystko, żeby go obrzydzić. Ma obraz najbardziej zbliżony do CRT. Dzisiaj w sklepie na S widziałem ten telewizor (oczywiście cena - 4200) i nie wiem jaki sprzedawcy mają interes w tym, żeby kontrast i biel ustawić w tym Panasonicu na 100/100. Przy ciemnych scenach ta plazma była jasno szara i wszyscy obchodzący ją klienci śmiali się z tego tv i tej technologii. Katastrofa i żenada.
    Pewnie nie zamienię jednak mojego lcd, bo nie chce mi się już biegać. Całe szczęście kupiłem 37 cali i z łóżka ogląda się dobrze.

    W tym punkcie wyjaśnię kilka szczegółów a propos plazmy:
    - sąsiedzi i rodzina będą się z ciebie śmiać, że kupiłeś "przestarzałą technologię";
    do czasu jak zobaczą obraz. Czerń jest czarna a nie fioletowa lub czarna z cloudingiem. Ludzka skóra wygląda jak skóra a nie jak z plasteliny.
    - w sklepie wyglądają beznadziejnie; w domu podobno jest na odwrót.
    - zła sława plazm produkowanych do 2008 roku ciągnie się do dziś. Wypalania praktycznie nie ma (chyba że zostawisz logo TVP na 3 dni non stop). Poświata natomiastto nie wypalanie. Znika po minucie. Pobór energii - stare plazmy to 500 W, nowe to max 250-300 W. Max czyli średnio mniej niż 200, a LCD mają stały pobór na poziomie 150 W, więc różnice się zacierają.

    3.
    Nie kupuj w tych dużych sklepach na S i M. Przez 3 miesiące porównywałem ceny i telewizory i około 75% telewizorów w tych sklepach ma marże z kosmosu. Mój tv kosztuje tem 1200 złotych więcej. Np. Panasonic P42G10 można kupić w osiedlowym sklepie za 3100 złotych, a tam kosztuje 4700.
    4.
    Nie daj sobie wcisnąć płatnej 5 letniej gwarancji. Kilku producentów oferuje to bezpłatnie od siebie. Ta płatna gwarancja to rodzaj ubezpieczenia. Niby jak telewizor się przewróci dostaniesz kasę, ale jak przeczytałem regulamin, przypomina mi to moje AC do samochodu, czyli jak przyjdzie co do czego, znajdą tysiąc powodów, żeby ci nie zapłacić, natomiast ty musisz zapłacić chyba 20% wartości sprzętu. Aha, ewentualne raty 0% nie są od tej gwarancji uzależnione. Sprzedawcy wciskają kity, żeby otrzymać prowizję od ubezpieczyciela. Ja się w to nie bawiłem, ale dużo o tym czytałem.

    Pozdrawiam.