Witam, od 6 lat jeżdże fordem mondeo 1994r z automatem. Teraz mam zamiar kupić coś z nowszego roczniku. Nie musi to być torpeda, chodzi mi przede wszystkim o oszczędność, wygodę i ciszę w środku. Z tym fordem nie miałem żadnego problemu, 0 wkładu w naprawy, tylko tankowanie. Lecz spalanie u niego to jest dopiero masakra. Jeżdzę na benzynie i by zrobić 100km tankuję za 100zł i wracam z niczym, spalanie na trasie jest gdzieś w granicach 10 - 11l, co prawda nogi ciężkiej nie mam ale cóż. Mam też ciqueczento i nim za 100zł mógł bym zrobić z 4 razy tyle co fordem. Jego spalanie jest w granicach 6l w mieście (liczyłem kilka krotnie) a siedzi w nim 900cm3, w trasy nim nie jeżdze. Szukam czegoś do 8 tyś. Najlepiej na gaz, tani w eksploatacji, wygodny. Ten ford z przodu to ma aż za dużo miejsca jak dla mnie, lecz to jest +. Obojętnie czy manual, czy automat. Choć przyznam, ze lepiej automatem. Myslałem kupić mondeo z gazem 98r po fl, gdyż podobają sie mnie te samochody. Myślałem nad Audi np B4 lecz dla mnie są jak by puste w środku. Podobają mnie sie te reno megane np taki 96 rocznik, ciche w środku, wygodne, dobrze się prowadzi. Miałem okazje nim jeździć. Lecz podobno awaryjne. Yariski też są w sumie fajne, lecz to bardziej samochód dla kobiet
ale myślę, że jakoś wspólnymi siłami poradzimy sobie. Co do silnika, ten 1.8 co tu mam w zupełności wystarczy, nie jeżdzę szybciej niż te 150km/h a wyprzedzanie nim nie sprawia żadnych problemów.