Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Chcę pilnie kupić nowy samochód, lecz sam sobie nie poradzę.

Nosorożec 30 Gru 2009 14:13 3942 14
  • #1 30 Gru 2009 14:13
    Nosorożec
    Poziom 14  

    Witam, od 6 lat jeżdże fordem mondeo 1994r z automatem. Teraz mam zamiar kupić coś z nowszego roczniku. Nie musi to być torpeda, chodzi mi przede wszystkim o oszczędność, wygodę i ciszę w środku. Z tym fordem nie miałem żadnego problemu, 0 wkładu w naprawy, tylko tankowanie. Lecz spalanie u niego to jest dopiero masakra. Jeżdzę na benzynie i by zrobić 100km tankuję za 100zł i wracam z niczym, spalanie na trasie jest gdzieś w granicach 10 - 11l, co prawda nogi ciężkiej nie mam ale cóż. Mam też ciqueczento i nim za 100zł mógł bym zrobić z 4 razy tyle co fordem. Jego spalanie jest w granicach 6l w mieście (liczyłem kilka krotnie) a siedzi w nim 900cm3, w trasy nim nie jeżdze. Szukam czegoś do 8 tyś. Najlepiej na gaz, tani w eksploatacji, wygodny. Ten ford z przodu to ma aż za dużo miejsca jak dla mnie, lecz to jest +. Obojętnie czy manual, czy automat. Choć przyznam, ze lepiej automatem. Myslałem kupić mondeo z gazem 98r po fl, gdyż podobają sie mnie te samochody. Myślałem nad Audi np B4 lecz dla mnie są jak by puste w środku. Podobają mnie sie te reno megane np taki 96 rocznik, ciche w środku, wygodne, dobrze się prowadzi. Miałem okazje nim jeździć. Lecz podobno awaryjne. Yariski też są w sumie fajne, lecz to bardziej samochód dla kobiet :D ale myślę, że jakoś wspólnymi siłami poradzimy sobie. Co do silnika, ten 1.8 co tu mam w zupełności wystarczy, nie jeżdzę szybciej niż te 150km/h a wyprzedzanie nim nie sprawia żadnych problemów.

    0 14
  • #2 30 Gru 2009 15:43
    sivymirek
    Poziom 12  

    Ja polecam tylko szwedzkie samochody. W Polsce są mało popularne i przez to można kupić bardzo tanio dobry egzemplarz. Moim zdaniem kupuje się takie auta używane, które za czasów młodości kosztowały majątek.
    Saab 93 z salonu kosztuje ok 200tys a jego starszego brata saaba 900 za 8 tys kupisz z 97 roku.
    Sam posiadam saaba 9000 cd 2,0l bez turbo gaz 300tys km 91r. Dwa lata temu kosztował mnie 3.5 tys
    http://www.polskajazda.pl/Samochody/Saab/9000/34075
    Te samochody się nie psuja tylko zużywają i to bardzo powoli Blacha ocynk zero rdzy po tylu latach. Dobrze są utrzymane bo nie miał ich nikt kogo nie było stać na obsługi serwisowe i jakieś naprawy. Jak kogoś stać na autko za 300ty nie będzie żydował na jakimś oleju zawieszeniu czy czymkolwiek.
    Oczywiście jest druga strona medalu, na tych samochodach mało kto się zna. Najlepiej jest jak kierowca sam umie kontrolować stan swojego autka. Inaczej byle wymiana może podwajać koszty samego zakupu

    Saaby sa strasznie bezpiecznymi samochodami Maja jeszcze prawdziwe zderzaki z belki aluminiowej Nie tak jak teraz troszkę cienkiej blaszki i plastik A bezpieczeństwo chyba jest najważniejsze To nie ticko;)

    Spalanie 11-13 lpg Czyli obecnie 100km kosztuje 13X1,95=25,35zł max
    Jak na 130KM i nie mała masę auta uważam za dobry wynik

    Dla hardcorów polecam również vovlo 740 760 Mogą sie nie podobac ale mają swój klimat Są jak na swoja cena cholernie wygodne niezawodne mocne Tanie w exlopatacji ale nie ma młodych egzemplarzy A
    szkoda
    Powodzenia w zakupie;)

    0
  • #3 30 Gru 2009 18:15
    Nosorożec
    Poziom 14  

    Rozglądałem się za mondeo z 96 - 98 (te bardziej mnie się podobają). Jakoś mam sympatię. Szukałem w gazie i nie kombi, a pasował by mi uszkodzony, gdzie miał by stuknięty zderzak itp, zawsze taniej, a do częsci zamiennych dostać się mnie nie ciężko, gdyż znajomy ma szrot. Głównie chodzi mi o wygodę i oszczędność, cieniasa tankowałem za 50zł i jeździłem tydzien, tego tankowałem za 50zł i jeździłem 2 dni. Oczywiście nie tak dosłownie, ale porównanie jest bardzo bliskie.
    Co do saaba 9000 to szczerze przyznam, nie podoba mi się. Oczywiście to tylko moje zdanie, lecz jeżeli chodzi o spalanie to wynik zaskakujący. Może i post założony dla Was jest idiotyczny, lecz ja pakując 8 kawałków w samochód, chciał bym jeździć nim z 4 - 5 lat minimalnie. Z tego forda co mam obecnie jestem zadowolony, lecz jak każdy samochód, ten zaczyna przypominać o sobie, głównie skrzynia po tych mrozach oraz błędy ABS i poduszek powietrznych.
    Co do rasy, podobają się mnie te mondeo, duży samochód który jest bezpieczny, tym swoim miałem zderzenie czołowe przy 50km/h, prócz stresu i lęku nikomu nic się nie stało a drugiemu kierowcy jadącemu vectrą o dziwo szkoda było pakować w naprawę, więc efekt widać.
    Nie szukam też czegoś jak to każdy mówi "dresiarskiego" jak golf IV, czy też BMW.

    Ech, tydzień po nowym roku chcę już coś wybrać, dlatego też stoję przed wielkim znakiem zapytania.

    0
  • #4 30 Gru 2009 21:23
    b.zos
    Poziom 15  

    DZIĘKI MOD ZA ODPAŁ MOJEGO POSTU ......
    ale naprawde uwierz po 20 latach .....był sensownie crazy.....
    kolego nosorożec mogę ci poradzić ,że z tą kasą musisz kupić samochod może być mondeo z defektami szczególnie karoserii bo te sprzedającego kosztują najwięcej za tą kasę możesz kupić całkiem przyzwoity rocznik, ważne żeby był niewyjeżdzony ,procedury wyjściowe standardowe: właściciel,krajowy,serwisowany itp,

    0
  • #5 01 Sty 2010 22:17
    Nosorożec
    Poziom 14  

    Koledzy, taki mondeo MK2 z silnikiem 2.5 V6 ile może spalić tego gazu na 100km w cyklu takim mieszanym? Bardziej trasy, noge mam lekką.
    W ogóle jak szukam to nie wiem jak tam dokładnie, w tym mondeo mam książke serwisową i w ogóle papiery niemieckie i inne takie, jak udokumentowany przebieg. A przeglądając allegro widziałem mondeo co miały 120 tyś przebiegu, możliwe, że cofnięty, prawda?
    No i jak szukam to już porządniejszy, nawet wydam te 10.000zł, a szukam z systemem antypoślizgowym, pełną elektyką, wersja GHIA to się chyba zwie, tam od razu mam licznik pokazujący spalanie, a wyżej jest wyświetlacz pokazujący czy drzwi otwarte i inne takie bzdury ale co prawda podoba mnie się.
    Chcę pilnie kupić nowy samochód, lecz sam sobie nie poradzę.
    Już bym z resztą cieszył się jednym takim mondziakiem ale spóźniłem się o jeden dzień...
    W ogóle na co dokładnie patrzeć przy takim zakupie?

    Proszę o nieusuwanie linku.
    http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C10446669
    Co koledzy sądzą o tym?

    0
  • #6 02 Sty 2010 11:18
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Cena jakaś tam ale z czegoś to wynika, który właściciel w kraju?, ile jeżdżone na gazie?, przebieg wątpliwy (stawiam na ponad 300tys ), sprzedaje handlarz a ,,mydło ma się sprzedawać a nie mydlić", każdy bajer w autku to problemy (na pewno), trochę za mało masz kasy na wypas , 25tys. i już możesz poszukać czegoś... A poza tym to ty podejmij decyzję i wydaj swoją kasę, nie myl pojęć bo nie chcesz kupić nowego autka z salonu tylko jakieś używane

    0
  • #7 02 Sty 2010 15:18
    Nosorożec
    Poziom 14  

    Czyli od handlarza nie ma co kupować? A co powiecie na takie samochody jak daewo lanos z silnikami 1.6. Podobno lekkie i dobrze pną do przodu.

    0
  • #8 02 Sty 2010 15:32
    jamesbond16
    Poziom 9  

    Mazda robiona w Japonii bezawaryjne i wogule świetne!!!!!!!!

    0
  • #10 03 Sty 2010 14:50
    scyzorykvc
    Poziom 10  

    Ja tak jak kolega Jamesbond16 polecam marki japońskie, silniki w autach nie do zniszczenia. Spalanie minimalne i nie ma co porównywać europejskiej technologii. Osobiście polecam Hondę Accord, Mazdę 323F.
    Sam posiadam Nissana Primerę 2.0 benzyna 130KM spala mi na trasie 6.5l benzyny w mieście max 8l. A lubie poszaleć :)

    pozdrawiam

    0
  • #12 03 Sty 2010 23:41
    Nosorożec
    Poziom 14  

    Koledzy, jak na razie wybrałem Mondeo Mk3 co prawda do poprawek lakierniczych lecz stan techniczny wyjdzie u mechanika.
    Miałem kupic mk2 z niewielkim tuningiem optycznym lecz gość podpadł trochę, gdyż ja mu zaproponowałem zwrot kosztów z góry za paliwo (200zł) to on zaproponował 1000/1500zł zaliczki :| dziwne dla mnie.

    0
  • #13 04 Sty 2010 18:31
    scyzorykvc
    Poziom 10  

    Myślę, że nie powinieneś żałować. Nowe Fordy robione są precyzyjnie. Mój znajomy ma tą wersje i jak na razie nie narzeka.
    Diesel 90KM TDDi 2.0
    Ale jeszcze pytanie czy nie pomyliłeś czasem oznaczeń modelu ponieważ zmiana wyglądu MK2 dało istnienie MK3 ( przez sam lifting ) Obecnie bodajże od 2007r wychodzi Mondeo MK4 :)
    Pozdrawiam

    0
  • #14 05 Sty 2010 01:24
    Nosorożec
    Poziom 14  

    Na MK4 to mnie nie stać, Mk3 2.0 w gazie przed FL za 12 tyś, na gazie przejechane ma niby 14 tyś. I nie jest od zadnego handlarza tylko od właściciela autka. A no i co przyznał szczerze, to do wymiany przegub jest. Chodź nie jestem pewien, gdyż jak powiedział, dopiero gdy odbija kierownica to słychać stukanie.

    0
  • #15 08 Sty 2010 15:02
    b.zos
    Poziom 15  

    CAŁKIEM NIEŹLE ALE SPRÓBUJ przypiłować mu jeszcze trochę rogów mamy w końcu teraz martwy sezon

    0