Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak sprawdzić, czy przekaźnik rzeczywiście pracuje

y0yster 30 Dec 2009 22:00 8270 18
  • #1
    y0yster
    Level 19  
    Witam,

    Jak można sprawdzić, czy przekaźnik jest zwarty?

    Podaję napięcie na cewkę do przekaźnika. W jego środku zwierane są styki, do których jest podłączona np. zwykła żarówka na 230V. Jak sprawdzić, czy przekaźnik jest zwarty, czy też nie?

    Odpadają tutaj pomysły typu:
    -zakładam, że podaję napięcie na cewkę to styki powinny być zwarte. Ok. Wszystko jest w porządku do póki nie "zlepią" mi się styki. Wtedy jak przestanę podawać napięcie na cewkę, to styki powinny być rozwarte i żarówa nie świeci. A wyżej wspomniane sklejenie styków i tak dalej puszcza prąd dla żarówy, która świeci, a ja myślę, że nie.
    -można zawsze popatrzyć na żarówkę :P. To od razu odpada :).



    Chodzi mi tutaj o kwestię bezpieczeństwa. Jeśli czymś steruję to chciałbym wiedzieć, czy to działa, czy nie.

    Mam nadzieję, że dobrze omówiłem problem.

    Sprawa się tyczy dwóch przypadków, o których wyżej nie wspomniałem.

    Kiedy przekaźnik działa jak włącznik i zwiera zasilanie dla odbiornika prądu:
    1. Zmiennego
    2. Stałego

    Pozdrawiam.
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • #2
    Logi
    Level 19  
    Witam

    Są przekaźniki które posiadają większą liczbę styków (dwie lub trzy niezależne pary). Może po prostu wystarczy do jednej pary styków podłączyć odbiornik który ma być sterowany a drugą parę styków wykorzystać jako styki kontrolne.
    Można też mierzyć płynący prąd odbiornika. Jeśli prąd płynie to na pewno przekaźnik włączył odbiornik.

    Pozdrawiam
  • #3
    polprzewodnikowy
    Level 26  
    Albo wykorzystać transoptor.
  • #4
    y0yster
    Level 19  
    Logi wrote:

    Są przekaźniki które posiadają większą liczbę styków (dwie lub trzy niezależne pary). Może po prostu wystarczy do jednej pary styków podłączyć odbiornik który ma być sterowany a drugą parę styków wykorzystać jako styki kontrolne.


    Tak, tylko jest pewien problem. Sam powiedziałeś, że są niezależne pary. Więc jeśli styk w I parze się sklei, a w II- tej kontrolnej nie to jest po zawodach.

    Logi wrote:

    Można też mierzyć płynący prąd odbiornika. Jeśli prąd płynie to na pewno przekaźnik włączył odbiornik.


    Tak :) to jest bardzo dobre rozwiązanie. Tylko do tego celu potrzebne są z tego co mi wiadomo specjalne pierścienie, które wykrywają pole elektromagnetyczne, które wytwarza prąd płynący w przewodzie.
    Niestety nie chciałbym ingerować w odbiornik. Wiem, że tu specjalnej ingerencji nie ma. Nakładamy pierścień jak mocujemy kabel do przekaźnika, ale ...
    Nie wiem, czy o to Ci chodziło Logi, ale chyba tak.

    Ja natomiast poszukuję rozwiązania, które da się od razu zaimplementować w płytce.

    polprzewodnikowy wrote:

    Albo wykorzystać transoptor.


    To może być rozwiązanie :). A jakie są tego parametry? Ile V i A można z tego wyciągnąć, przy jakiej cenie? Z tego co się orientuję nie jest tutaj za wesoło. Trzeba zapłacić ok. 30zł za 600V na 6A.
    Jest jeszcze jedna wada tego rozwiązania. Nie wiem czy jest coś takiego możliwe, ale ... Jeśli coś mi się stanie z optoodbiornikiem, który jest w transoptorze? Ja nie będę podawał sygnału a on będzie leciał dalej. Jest to możliwe?
  • #5
    Ryszard49
    Level 37  
    Witam.
    Po co kontrolować stan załączenia przekaźnika, można kontrolować stan załączenia odbiornika. Przekaźnik może być załączony a jednocześnie jego styki mogą nie przewodzić. Chyba chodzi o to żeby mieć wgląd na pracę samego odbiornika a nie tylko załączenia przekaźnika.
    Pozdrawiam.
  • Helpful post
    #6
    polprzewodnikowy
    Level 26  
    Quote:
    polprzewodnikowy wrote:

    Albo wykorzystać transoptor.


    To może być rozwiązanie :). A jakie są tego parametry? Ile V i A można z tego wyciągnąć, przy jakiej cenie? Z tego co się orientuję nie jest tutaj za wesoło. Trzeba zapłacić ok. 30zł za 600V na 6A.
    Jest jeszcze jedna wada tego rozwiązania. Nie wiem czy jest coś takiego możliwe, ale ... Jeśli coś mi się stanie z optoodbiornikiem, który jest w transoptorze? Ja nie będę podawał sygnału a on będzie leciał dalej. Jest to możliwe?


    Nie chodziło mi o załączanie odbiornika transoptorem :)

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Transoptor

    Pod diodę podłączasz zasilanie odbiornika (trzeba zastosować rezystor ograniczający prąd) a pod tranzystor podłączasz np wejście w uC.
  • #7
    y0yster
    Level 19  
    Coś za bardzo nie rozumiem jak by to miało wyglądać.

    Schemat

    Tak jak na tym obrazku. Pod 1 i 2 podłączasz odbiornik. Pod 3 jakieś zasilanie, a pod 4 wejście do uC, tak?
  • Helpful post
    #8
    Ryszard49
    Level 37  
    y0yster napisałeś:
    Quote:
    Tylko do tego celu potrzebne są z tego co mi wiadomo specjalne pierścienie, które wykrywają pole elektromagnetyczne, które wytwarza prąd płynący w przewodzie.

    To są przekładniki prądowe, stosowane do kontroli prądu przepływającego w obwodzie. Niestety są dosyć drogie. Ale można też wykonać taki układ samodzielnie przy niewielkich nakładach finansowych.
  • #9
    y0yster
    Level 19  
    polprzewodnikowy wrote:
    Quote:
    polprzewodnikowy wrote:

    Albo wykorzystać transoptor.


    To może być rozwiązanie :). A jakie są tego parametry? Ile V i A można z tego wyciągnąć, przy jakiej cenie? Z tego co się orientuję nie jest tutaj za wesoło. Trzeba zapłacić ok. 30zł za 600V na 6A.
    Jest jeszcze jedna wada tego rozwiązania. Nie wiem czy jest coś takiego możliwe, ale ... Jeśli coś mi się stanie z optoodbiornikiem, który jest w transoptorze? Ja nie będę podawał sygnału a on będzie leciał dalej. Jest to możliwe?


    Nie chodziło mi o załączanie odbiornika transoptorem :)

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Transoptor

    Pod diodę podłączasz zasilanie odbiornika (trzeba zastosować rezystor ograniczający prąd) a pod tranzystor podłączasz np wejście w uC.


    Tak :) Dokładnie. Układ, który mnie interesuje znalazłem w EdW 03/96. Wykorzystuje on właśnie transoptor.

    Ryszard49 wrote:
    y0yster napisałeś:
    Quote:
    Tylko do tego celu potrzebne są z tego co mi wiadomo specjalne pierścienie, które wykrywają pole elektromagnetyczne, które wytwarza prąd płynący w przewodzie.

    To są przekładniki prądowe, stosowane do kontroli prądu przepływającego w obwodzie. Niestety są dosyć drogie. Ale można też wykonać taki układ samodzielnie przy niewielkich nakładach finansowych.


    Zdążyłem już to znaleźć na hurtowni elektronicznej. Co do kosztowności to za ok. 5zł można mieć właśnie taki pierścień- przekształtnik prądowy do 10A.

    Jeśli ktoś jeszcze byłby chętny się udzielić w rozmowie to zapraszam. Może jakiś ciekawy pomysł się wyłoni.

    Pozdrawiam :)
  • #10
    W.P.
    Computer PSUs specialist
    Dobrze byłoby gdybyś trochę uchylił rąbka tajemnicy i napisał trochę więcej nt układu.
    Nie wiemy np przy jakim napięciu pracują żarówki.
    Przy założeniu, że wykorzystasz transoptor to układ jego włączenia można odpowiednio modyfikować stosownie do napięcia.

    Mam też nadzieję, że nie zapalasz żarówki/żarówek stykami kontaktronu :).

    Nie wiadomo też jakiego rodzaju przewidujesz sygnalizację - optyczną, akustyczną czy też ma to być tylko sygnał logiczny.
  • #11
    y0yster
    Level 19  
    W.P. wrote:


    Mam też nadzieję, że nie zapalasz żarówki/żarówek stykami kontaktronu :).



    Nie, nie. Aczkolwiek pomyślę nad tym :). Jakaś uC np. atmega z serwem, do którego będzie przyczepiony duży magnes :].

    Jeśli dojdziemy do końca wątku i będę wiedział jak to zrobić w 100% to zdradzę temat :).

    Sygnał ma być logiczny :).

    Planuję zrobić detektor według schematu:
    Jak sprawdzić, czy przekaźnik rzeczywiście pracuje

    Jeśli dobrze rozumiem, to powinienem podłączyć jedno wyjście żarówki do gniazdka, drugie do wejścia itd. Może rysunek:

    Jak sprawdzić, czy przekaźnik rzeczywiście pracuje

    Czy takie coś wchodzi w grę? Jak włączę żarówę do kontaktu to będę mieć sygnał. Jeśli jej nie włączę to nic nie będę mieć. Tak?
  • #12
    Ryszard49
    Level 37  
    Quote:
    Czy takie coś wchodzi w grę? Jak włączę żarówę do kontaktu to będę mieć sygnał. Jeśli jej nie włączę to nic nie będę mieć. Tak?

    Sygnał będzie ale żarówka nie będzie świecić.

    A tak na marginesie gdzie można kupić przekładniki prądowe za 5zł ?.
  • #15
    y0yster
    Level 19  
    Ok. To widzę, że się nie obejdzie bez podania tematu.

    Ową "żarówką" jest pompa do pieca CO i zawór.
    Pompa ok. 400W, a zawór do 100W.

    Pozdrawiam.
  • #16
    W.P.
    Computer PSUs specialist
    A może tak:

    Jak sprawdzić, czy przekaźnik rzeczywiście pracuje

    C = 47n/630V
    R1 = 1K/0,25W
    PC = 814 (nie pamiętam pełnej nazwy)
    R2 = 10K

    Zamiast przekaźnika użyj stycznika. Silnik ma charakter indukcyjny więc w momencie wyłączania na stykach powstanie łuk.
    Styki styczników wyposażone są w celki do gaszenia łuku (inna konstrukcja niż w przekaźniku).
  • #17
    Logi
    Level 19  
    Tu jest sprawdzony układ oparty na transoptorze dwukierunkowym
    Jak sprawdzić, czy przekaźnik rzeczywiście pracuje

    Można też zamiast układu transoptora podłączyć równolegle do pompy mały przekaźnik sygnałowy z cewką 230V. Wtedy już na 100% będzie wiadomo czy pompa ma zasilanie
  • #18
    kuba135
    Level 14  
    Witam.
    Tu masz schemat prostego wykrywacza pola elektromagnetycznego emituje je każdy kabel przez który płynie prąd.
    Jak sprawdzić, czy przekaźnik rzeczywiście pracuje
    Antena to kawałek przewody długości 2-5cm.
  • #19
    y0yster
    Level 19  
    Logi wrote:
    Tu jest sprawdzony układ oparty na transoptorze dwukierunkowym
    Jak sprawdzić, czy przekaźnik rzeczywiście pracuje

    Można też zamiast układu transoptora podłączyć równolegle do pompy mały przekaźnik sygnałowy z cewką 230V. Wtedy już na 100% będzie wiadomo czy pompa ma zasilanie


    Tak, jest to pewna modyfikacja schematu, który podałem. Myślę, że jest to podajże najlepsze rozwiązanie.

    kuba135 wrote:
    Witam.
    Tu masz schemat prostego wykrywacza pola elektromagnetycznego emituje je każdy kabel przez który płynie prąd.
    Jak sprawdzić, czy przekaźnik rzeczywiście pracuje
    Antena to kawałek przewody długości 2-5cm.


    Tego samego nie mogę jednak o tym powiedzieć. Wydaje mi się, że jeśli wykrywane jest pole elektromagnetyczne, to jak puszczę kabel dość blisko anteny, inny niż badany, to będę miał "zakłócenia". Sprawa pewnie tak samo się będzie miała jak z bliska będę dzwonił telefonem, albo chociażby sieć wifi, chociaż nie wiem jak z czułością tej anteny. Ta opinia jest jednocześnie moim domniemaniem, ale pewnie tak by było.

    W.P. wrote:
    A może tak:

    Jak sprawdzić, czy przekaźnik rzeczywiście pracuje

    C = 47n/630V
    R1 = 1K/0,25W
    PC = 814 (nie pamiętam pełnej nazwy)
    R2 = 10K

    Zamiast przekaźnika użyj stycznika. Silnik ma charakter indukcyjny więc w momencie wyłączania na stykach powstanie łuk.
    Styki styczników wyposażone są w celki do gaszenia łuku (inna konstrukcja niż w przekaźniku).


    Styczniki. Nigdy się tym nie bawiłem. Jak szukałem na internecie to znalazłem ofertę takowych urządzeń, ale :], albo :( jeśli dobrze zidentyfikowałem to jako stycznik to jest to strasznie drogie. Jeśli jest to w ogóle to. Np. 3RT1016-1BB42, czy jest to właśnie stycznik? Poza tym z tego co widziałem mają cewki na wysokie napięcia :/. nie za bardzo mi to też pasuje.