Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fabia 2006 1,2 awaria układu parkowania

30 Gru 2009 23:58 3646 2
  • Poziom 12  
    Nie znalazłem podobnej informacji w zasobach portalu, więc pytam:
    Poszukuję informacji na temat uszkodzenia układu parkowania, zamontowanego fabrycznie w samochodzie Skoda Fabia z 2006 roku. Podczas fali mrozów urządzenie przestało działać. Podczas włączania wstecznego biegu słychać tylko głośny, krótki sygnał trwający około 2 sekund i poza tym urządzenie nie daje znaków życia. Zaznaczam, że światła cofania działają bez zarzutu, więc należy wykluczyć włącznik wstecznego, zamontowany w skrzyni biegów. Bezpieczniki wszystkie są całe, pozostałe systemy typu klimatyzacja, tempomat czy ESP działają bez problemu. Centralkę od tego parktronika znalazłem w bagażniku, zamontowaną na tylnym lewym nadkolu, popatrzyłem sobie, ale nic nie wydedukowałem.
    Może ktoś miał podobną awarię i zna sposób jak ją usunąć?
  • Poziom 42  
    Jak podłączysz komputer to się dowiesz
  • Poziom 2  
    Ja miałem podobny przypadek i wyglądało to tak:

    Objawy były identyczne jak u Ciebie kolego, potem nawet przestał się wydobywać ten dźwięk podczas włączania biegu wstecznego.
    Skończyło się to wymianą całej centralki czujników parkowania oraz wszystkich czujników.
    Jaki był powód uszkodzenia? To jest najciekawsze:

    W zimie miałem jeszcze letni płyn do spryskiwaczy w zbiorniku, temperatura ujemna spowodowała jego zamarznięcie. Gdy mrozy popuściły użyłem spryskiwacza tylne szyby, niestety sama dysza nad tyną szybą była jeszcze zamarznięta, po podgrzaniu wszystko puściło i spryskiwacz zaczął działać. Niestety już nie tak jak dotychczas. Tyny spryskiwacz nie spryskiwał mi szyby, ale tylko lał po niej lekkim strumienie, poprostu tragicznie. Gdy właczałem spryskiwacz tylnej szyby struga płyny nie miała szans dolecieć do połowy wysokości szyby a już wycieraczka wycierała mi szybe.
    Zatkanie się dyszy nad tyną szybą spowodowało wzrost ciśnienia w wężykach spryskiwacza i poprostu się wężyk rozłaczył na łaczeniu które się znajduje nad centralką czujnika parkowania. W kabibie wciąż mi śmierdziało spryskiwaczem, nawet siedzenie za kierowcą czasem było wilgotne od płynu. W ten właśnie sposób doszło do uszkodzenia centralki w mojej Fabii 2005 1,2L. W centralce płyn wyżarł dziure i centralka się spaliła uszkadzając trwale czujniki.
    Aso dochodziło do tego chyba z 1,5 roku, dopiero gdy siedzenie za kierowcą było mokre i faktycznie namacalnie to sprawdzili zaświeciła im lampka w głowie i doszli do tego co jest zepsute i wkońcu rozebrali cały lewy bok środka bagażnika odkrywając całą prawdę.
    Porada? Rozbierz lewy bok bagaźnika (odkręć pułkę z głośniczkiem i zdejm ją) jeśli przy górnym zatrzasku tylnych siedzeń znajdziesz przewód spryskiwacza, poproś kogoś alby ci spryskał tylną szybę, jesli z łączenia rurek pujdzie ci struga płynu to masz odpowiedź: centralka zalana i uszkodzona przez płyn do szyb.

    Pozdro!!!