logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy można "magazynować" prąd zmienny?

jarozamocny 31 Gru 2009 00:47 15173 23
REKLAMA
  • #1 7462040
    jarozamocny
    Poziom 2  
    Witam mam pytanie takie tylko nie patrzcie proszę jak na debila
    bo na elektronice nie znam się wcale więc pytam jako laik czy są takie urządzenia ,
    które potrafią magazynować prąd zmienny , tak jak akumulator tyle ,że nie ten prąd stały , mam możliwość korzystania z bezpłatnego jak to się mówi prądu i tak kombinuję jak to wykorzystać w domu :D zmagazynować energię w jakiś sposób a potem podłączyć coś do tego w domu ,
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 7462050
    maik83
    Poziom 11  
    Prądu zmiennego nie da sie zmagazynować za żadne diabły

    Dodano po 1 [minuty]:

    Można go zmagazynować jako prąd stały np w aku, a następnie poprzez przetwornice spowrotem zamienić na zmienny
  • #3 7462062
    jarozamocny
    Poziom 2  
    Dziękuję bardzo , ale domyślam się , że na nic zda się magazynowanie prądu w akumulatorze , bo zbyt mało tego prądu można tak zgromadzić by np podłączyć jakieś urządzenia w domu do tego ? prawda? dziękuję za odpowiedź pozdrawiam
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 7462455
    Logi
    Poziom 19  
    Teoretycznie można by ładować np 19 szt akumulatorów samochodowych, a później połączyć je szeregowo. Są urządzenia domowe które nie wymagają prądu zmiennego jak np. zwykłe żarówki, grzałki (ale tu potrzeba dużego prądu). Praktycznie taka zabawa jest nierealna.

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 7464496
    Stary1952
    Poziom 32  
    jarozamocny napisał:
    mam możliwość korzystania z bezpłatnego jak to się mówi prądu i tak kombinuję jak to wykorzystać w domu

    Też bym chciał mieć darmową energię . :D
    Tak jak pisali koledzy wyżej prądu zmiennego nie da się magazynować . Jeżeli jest to napięcie 230V to praktycznie jedynym sposobem domowym jest za pomocą prostownika zmagazynowanie tej energii w akumulatorze . Z punktu widzenia ekonomicznego jest to nieopłacalne . Z akumulatora można uzyskać napięcie zmienne za pomocą przetwornicy np. 12V DC / 230V AC .
    Darmową energię można też zamienić na energię cieplną - bojler elektryczny , czy piec kumulacyjny i to się opłaci ( stosunkowo duża sprawność ) :D
    Pozdrawiam .
  • #6 7464670
    krzyjak
    Poziom 29  
    Pewnym sposobem magazynowania (pośrednio) energii elektrycznej są elektrownie szczytowo-pompowe. Ale w warunkach domowych nie wydaje mi się aby udało się coś takiego wykonać. Pozdrawiam
  • #7 7464717
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #8 7474073
    michal_rybka
    Poziom 35  
    a czemu nieoplacalne, skoro on za darmo moze ciagnac ten prad to mozna ladowac akumulator powiezdzmy z 70Ah prostownikiem, przyniesc do domu i podlaczyc turystyczny telewizor na 12V (nawet do 14" maja czasem taka mozliwosc, ja mam kolorowego panasonica 10" i on ma 12 / 220V zasilanie) mozna tez podlaczyc radio samochodowe sobie w domu do tego, i spokojnie na caly wieczor starczy pradu dla radia, dla telewizora tez na pare godzin starczy, mozna poza tym w lampce nocnej zalozyc zarowke halogenowa 20W lub jak ma sie taka lampke z trafem i taka zarowka to tylko zrobic przelacznik trafo/aku - zastosowan jest mnustwo a kozystajac z darmowego pradu co wieczor mysle ze nawet ze ponad 50zl/miesiecznie mozna w ten sposob zaoszczedzic

    zamieniac 12 na 220 np przez UPS sie nie oplaca bo za duze straty energii, 12v jest na tyle uniwersalnym napieciem ze mnustwo sprzetu na tym bedzie dzialac (nawet laptop jak sie podlaczy te 12v nie zamiast zasilacza tylko zamiast baterii)

    pozdrawiam
  • #9 7474142
    karolark
    Poziom 42  
    michal_rybka napisał:
    a czemu nieoplacalne, skoro on za darmo moze ciagnac ten prad to mozna ladowac akumulator powiezdzmy z 70Ah prostownikiem, przyniesc do domu i podlaczyc turystyczny telewizor na 12V (nawet do 14" maja czasem taka mozliwosc, ja mam kolorowego panasonica 10" i on ma 12 / 220V zasilanie) mozna tez podlaczyc radio samochodowe sobie w domu do tego, i spokojnie na caly wieczor starczy pradu dla radia, dla telewizora tez na pare godzin starczy, mozna poza tym w lampce nocnej zalozyc zarowke halogenowa 20W lub jak ma sie taka lampke z trafem i taka zarowka to tylko zrobic przelacznik trafo/aku - zastosowan jest mnustwo a kozystajac z darmowego pradu co wieczor mysle ze nawet ze ponad 50zl/miesiecznie mozna w ten sposob zaoszczedzic

    zamieniac 12 na 220 np przez UPS sie nie oplaca bo za duze straty energii, 12v jest na tyle uniwersalnym napieciem ze mnustwo sprzetu na tym bedzie dzialac (nawet laptop jak sie podlaczy te 12v nie zamiast zasilacza tylko zamiast baterii)

    pozdrawiam




    wszystko ladnie z ta oszczednoscia ale
    trzeba kupic akumulator - dobry kosztuje kilkaset zlotych :-) i koncza sie oszczednosci a zostaje upierdliowsc w noszeniu tego aku :-)
    ogolnie w domowych warunkach nic madrego sie niewymysli
  • #11 7474410
    adamzelt
    Poziom 12  
    Niestety prądu przemiennego nie da się zmagazynować i to jest największy problem energetyków na całym świecie. Gdyby prąd czy napięcie przemienne można było magazynować nie poznalibyśmy zjawiska black-out'u ale niestety energetycy mieli tę przyjemność zapoznać się z nim.
  • #12 7475220
    michal_rybka
    Poziom 35  
    a po co od razu kupowac nowy akumulator?? to nie ma zlomowisk? smietnikow? sklepow z akumulatorami??

    wystarczy 1: skombinowac calkowicie uwalony akumulator, na sztuke, ze smietnika (0zl ale ciezko znalesc bo na zlomie daja 20-30zl) albo ze zlomu (20-30zl) i pojsc z nim do sklepu z akumulatorami, nalezy tez sie zaopatrzec w dosc gruby kabel dlugosci ze 20cm i idziemy z tym akku do sklepu (najlepiej malego) i pytamy sie sprzedawcy czy nie ma nic przeciwko zeby wymienic sobie swoj stary aku na inny stary aku ktore zwykle stoja przy drzwiach wyjsciowych, zwykle sprzedawcy wszystko jedno, ma miec sztuke i tyle, i tak ida na zlom, wiec wyciagamy kabel i sprawdzamy ktory najlepiej iskrzy i ten bierzemy :) skoro lezy tam z tydzien i mimo to dobrze iskrzy to jest duza szansa ze bedzie dobry (pewnie komus w jakims zajezdzonym dizlu juz nie odpalal tego zloma a ze dizel i tak w zimnie nie odpali a ludzie malo co sie znaja to czesto dobre aku ida na zlom)

    ja juz tym sposobem kilka wymienilem i jezcze spokojnie na rok starczaja w samochodzie to co dopiero przy takiej "zabawie" z czyms co ciagnie do 10A..

    pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #13 7475637
    karolark
    Poziom 42  
    michal_rybka napisał:
    a po co od razu kupowac nowy akumulator?? to nie ma zlomowisk? smietnikow? sklepow z akumulatorami??

    wystarczy 1: skombinowac calkowicie uwalony akumulator, na sztuke, ze smietnika (0zl ale ciezko znalesc bo na zlomie daja 20-30zl) albo ze zlomu (20-30zl) i pojsc z nim do sklepu z akumulatorami, nalezy tez sie zaopatrzec w dosc gruby kabel dlugosci ze 20cm i idziemy z tym akku do sklepu (najlepiej malego) i pytamy sie sprzedawcy czy nie ma nic przeciwko zeby wymienic sobie swoj stary aku na inny stary aku ktore zwykle stoja przy drzwiach wyjsciowych, zwykle sprzedawcy wszystko jedno, ma miec sztuke i tyle, i tak ida na zlom, wiec wyciagamy kabel i sprawdzamy ktory najlepiej iskrzy i ten bierzemy :) skoro lezy tam z tydzien i mimo to dobrze iskrzy to jest duza szansa ze bedzie dobry (pewnie komus w jakims zajezdzonym dizlu juz nie odpalal tego zloma a ze dizel i tak w zimnie nie odpali a ludzie malo co sie znaja to czesto dobre aku ida na zlom)

    ja juz tym sposobem kilka wymienilem i jezcze spokojnie na rok starczaja w samochodzie to co dopiero przy takiej "zabawie" z czyms co ciagnie do 10A..

    pozdrawiam


    Jezeli to nie ironia to poraziles mnie swym ...................... tu wpisz to co myslisz o kims kto nie mysli :-)
    jezeli mialbym chodzic po smietnikach i szukac czegos a potem jeszcze raz chodzic po prosbie i dalej szukac i kablem zwierac bo na miernik mnie nie stac
    to bym sie wzial do pracy aby zarobic i takim sposobem zarobic na prad i nie oszczedzac w inne glupie sposoby :-)
    pozdrawiam potomka macgyvera :-)
  • #14 7476528
    forestx
    Spoczywaj w Pokoju
    Karolak, niestety mylisz się, też to robiłem:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic277125-1920.html#2526910
    Tylko zabawy z tym co nie miara, kupa wolnego czasu potrzebna i nie wiadomo kiedy ci taki akumulator padnie. Generalnie co trzeci akumulator do czegoś się nadawał.
    No i trzeba pamiętać o sprawności akumulatora - ilość energii pobranej z akumulatora/ilość energii zużytej do ładowania - wraz z wiekiem maleje.
  • #15 7476575
    karolark
    Poziom 42  
    No wlasnie chodzi mi o czas :-) nie mowie ze sie nie da znalezc dobrego aku ale gdzie tu ekonomia :-) - chyba ze ktos ma nadmiar woooolnego czasu :-) ale czy nie lepiej pochodzic z ulotkami i za zarobione banknoty zaplacic rachunek za prad ?
    Chyba ze to zadanie dla samego zadania to tu rozumiem tez robie rzeczy na ktore inni patrza i sie dziwia po co mi to :-)
  • #16 7476782
    michal_rybka
    Poziom 35  
    jesli o mnie chodzi to zawsze sie staram zrobic "cos z niczego" teraz wlasnie mam 4 calkowicie zdechle akumulatory i musze pojezdzic po sklepikach i pomedzic moze cos sie skombinuje :) i wcale nie trzeba miec niewiem ile czasu, ja normalnie pracuje, a po pracy przeciez mozna jeszcze gdzies zajechac no nie?

    na dodatek odzysk jest jak najbardziej ekologiczny :) bo uzytkujac cos co ktos wyrzucil nie kupujemy nowego wiec nie naganiamy popytu wiec mniej tego sie produkuje

    sam mam gratow po porozbieranych telewizorach i innym sprzecie tyle ze wszelkie naprawy rtv robie z powodzeniem z czesci z odzysku i juz nie pamietam kiedy ostatnio bylem w skepie elektronicznym :)

    pozdrawiam :)


    ps1. apropo miernika - mam kilka miernikow uniwersalnych zeby nie bylo, ale miernik jest do 20A wiec nie sprawdzal bym nim pradu zwarciowego akumulatora ktory moze miec nawet 500A.
    zwieranie kablem jest wg mnie najbardziej miarodajne. bo co z tego ze sie zmierzy ze aku ma 12v jak nie ma wydajnosci pradowej... a to jest nawazniejsze
  • #17 7476855
    karolark
    Poziom 42  
    Robi sie lekki off top ale czy kolega slyszal o bocznikach ? to takie oporniczki do takich wlasnie pomiarow
  • #18 7476916
    michal_rybka
    Poziom 35  
    slyszal ale nie bede lazil z wielkimi opornikami, miernikami itd, rownie dobrze mozna jeszcze sprawdzac gestosc elektrolitu, mozna tez wziac od razu prostownik i je ladowac na miejscu, sprawdzac prad ladowania i czas ladowania i obliczc pojemnosc (wydaje mi sie jednak ze to juz rozwazania z z serii "jak najdokladniej wyznaczyc wysokosc budynku za pomoca barometru" a to nie w tym rzecz)
    a jesli chodzi o szybkosc dzialania to jednak gruby kabel wydaje sie byc niezastapiony
  • #19 7476997
    karolark
    Poziom 42  
    Pozwole sobie na ostatni post w tym temacie ( moj oczywiscie )
    Autor pytal o magazynowanie pradu zmiennego - NIE DA SIE :-(
    poza tym sam po zadaniu py6tania umilkl
    magazynowanie w aku jest ekonomicznie NIEOPLACALNE
    chyba ze jako zasilanie awaryjne - lub w miejscvach gdzie niema mozliwosci zasilania z sieci
    I to by bylo moim zdaniem na tyle :-)
  • #20 7477231
    michal_rybka
    Poziom 35  
    zgadza sie, ale nie tylko autor jak widac interesuje sie tym tematem a wypowiedzi w nim sa jak najbardziej na temat (magazynowania oczywiscie ogolnie, nie magazynowania ac) zreszta jak zaznacza autor tematu prad ma za darmo wiec trudno tu mowic o jakiej kolwiek oplacalnosci skoro jesli cokolwiek z tego pradu sobie odzyska to juz jest do przodu
  • #21 7477599
    forestx
    Spoczywaj w Pokoju
    Tak mnie się nasunęło:
    Cytat:
    mam możliwość korzystania z bezpłatnego jak to się mówi prądu
    - co pozwala zadać pytanie: gdzie rozdają prąd?
  • #22 10321916
    Andiw
    Poziom 12  
    a jeżeli dzięki napięciu zmiennemu świeci żarówka i ta żarówka oświetla jekies ogniwo fotowoltaniczne, które to ładuje akumulator to już magazynujemy napięcie zmienne, tylko to sztuka dla sztuki
  • #23 10322338
    dzimi
    Moderator
    Temat archiwalny - zamykam.
  • #24 10324722
    michal_rybka
    Poziom 35  
    do moderatora:

    co z tego że temat jest stary?? to już nie można mieć na ten temat zdania?? nie bądź już Pan taki srogi

    uważam, że wypowiadać się powinno można ile się chce, ew. nie mam nic przeciwko, żeby np auromatycznie po jakimś tam czasie od założenia temaru odpowiedzi w nim nie były punktowane, bo jeśli o mnie chodzi to mi tam bez różnicy czy te punkty są czy ich nie ma za to pisanie, ale są ponoć tacy co piszą byle co aby mieć 2p

    a to że ludzie piszą różne już czasem śmieszne rzeczy no to cóż... jaki temat takie odpowiedzi ;)

    pozdrawiam i szczęśliweo nowego roku
REKLAMA