Witam.
Na wstępnie chciałbym powiedzieć iż jestem laikiem w dziedzinie elektroniki, więc proszę mi wybaczyć za możliwe głupoty które być może tu wygłoszę lecz liczę na Waszą wyrozumiałość i pomoc w rozwiązani mojego kłopotu. (może banalnego).
Więc:
Chciałbym zamontować sobie w samochodzie z silnikiem TDI odcięcie zapłonu. Przedstawię po przykład odcięcia zamontowanego u mojego szwagra.
OPIS:
Aby odpalić auto należy (w tej kolejności)
1. włożyć i przekręcić kluczyk do pozycji w której zostaje podane napięcie
2. nacisnąć ukryty przycisk chwilowy (słychać załączenie przekaźnika)
3. następnie przytrzymać przycisk oryginalnie zamontowany w pojeździe (dajmy na to od tylnej klapy, EPS, Radia - który sobie wybierzemy i podłączymy do tej instalacji itp)
4. z przytrzymanym tym przyciskiem odpalamy auto.
KONIEC
Próbowałem coś takiego podpatrzeć jak to jest zrobione lecz osoba która to wykonała zalała wszystko klejem na gorąco żeby chronić swój patent. ;-((
Pozostało mi tylko wykombinować schemat, na razie próby zostały wykonane na jednym przekaźniku.
SCHEMAT:
PROBLEM:
Problemem jest podtrzymanie napięcia na przekaźniku, tak aby ramię stycznika pozostało w pozycji ze stykiem 30 - 87 przy włączonym kluczyku, a wróciło do pozycji 30 - 87a po wyłączeniu silnika i wyciągnięciu kluczyka. Na obecną chwilę po poprawnym podłączeniu i naciśnięciu przycisku chwilowego ramię stycznika wariuje pomiędzy stykami 87a i 87.
Niestety nie wiem jak ugryźć ten temat, wyczytałem że można coś zrobić to na kondensatorach lub diodzie.
Proszę o jakieś wskazówki, wiem że rozwiązanie może być banalne, ale od czegoś trzeba zacząć.
Najlepiej proszę jakiś schemat który pozwoli zadziałać na dwa przyciski jak w opisie, czyli najpierw na przełącznik chwilowy,a następnie np. od klapki tylnej klapy (koniecznie trzymany przy rozruchu silnika).
Dziękuję z góry za pomoc.
Pozdrawiam
Marcin
Na wstępnie chciałbym powiedzieć iż jestem laikiem w dziedzinie elektroniki, więc proszę mi wybaczyć za możliwe głupoty które być może tu wygłoszę lecz liczę na Waszą wyrozumiałość i pomoc w rozwiązani mojego kłopotu. (może banalnego).
Więc:
Chciałbym zamontować sobie w samochodzie z silnikiem TDI odcięcie zapłonu. Przedstawię po przykład odcięcia zamontowanego u mojego szwagra.
OPIS:
Aby odpalić auto należy (w tej kolejności)
1. włożyć i przekręcić kluczyk do pozycji w której zostaje podane napięcie
2. nacisnąć ukryty przycisk chwilowy (słychać załączenie przekaźnika)
3. następnie przytrzymać przycisk oryginalnie zamontowany w pojeździe (dajmy na to od tylnej klapy, EPS, Radia - który sobie wybierzemy i podłączymy do tej instalacji itp)
4. z przytrzymanym tym przyciskiem odpalamy auto.
KONIEC
Próbowałem coś takiego podpatrzeć jak to jest zrobione lecz osoba która to wykonała zalała wszystko klejem na gorąco żeby chronić swój patent. ;-((
Pozostało mi tylko wykombinować schemat, na razie próby zostały wykonane na jednym przekaźniku.
SCHEMAT:
PROBLEM:
Problemem jest podtrzymanie napięcia na przekaźniku, tak aby ramię stycznika pozostało w pozycji ze stykiem 30 - 87 przy włączonym kluczyku, a wróciło do pozycji 30 - 87a po wyłączeniu silnika i wyciągnięciu kluczyka. Na obecną chwilę po poprawnym podłączeniu i naciśnięciu przycisku chwilowego ramię stycznika wariuje pomiędzy stykami 87a i 87.
Niestety nie wiem jak ugryźć ten temat, wyczytałem że można coś zrobić to na kondensatorach lub diodzie.
Proszę o jakieś wskazówki, wiem że rozwiązanie może być banalne, ale od czegoś trzeba zacząć.
Najlepiej proszę jakiś schemat który pozwoli zadziałać na dwa przyciski jak w opisie, czyli najpierw na przełącznik chwilowy,a następnie np. od klapki tylnej klapy (koniecznie trzymany przy rozruchu silnika).
Dziękuję z góry za pomoc.
Pozdrawiam
Marcin