Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zabezpieczenie się przed hakerami

31 Gru 2009 18:38 6481 18
  • Poziom 12  
    Witam wszystkich.
    Piszę na tym forum bo już nie wiem co mam zrobić z moim problemem. Być może źle wybrałem forum ale myślę że tu może mi ktoś pomoże.

    Mam brata, średnio-zaawansowanego hakera, który już nie pierwszy raz włamał mi się do komputera. Najgorsze jest to że robi on to dla zabawy a mnie trafia bo narusza moja prywatność. Po za tym jakbym chciał by miał do niego dostęp to nie zakładałbym sobie żadnych haseł i zabezpieczeń tylko bym napisał kartkę z napisem zapraszamy. Nie trafia do niego że za naruszenie prywatności idzie się siedzieć. Mało tego twierdzi że i takt nikt nic mu nie będzie w stanie udowodnić.

    I tutaj moje pytania. Jak najoptymalniej ustawić komputer by skutecznie lub bardzo utrudnić mu do niego dostęp. Jakie mechanizmy uruchomić w komputerze by potem było można hakerowi udowodnić włam na niego.

    Jeśli zaś chodzi o moje umiejętności w dziedzinie informatyki to nie jestem aż taki zielonka jakby mogło się wydawać. Radze sobie ,choć dobrego sposobu na zabezpieczenie się przed hakerami nie znam. A to co robi mój brat przestało mnie bawić.

    Proszę Was o pomoc.
    Pozdrawiam Piotrek
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Komputery macie w sieci lokalnej ? ( razem w mieszkaniu podłączone razem ).
    Ciężko Ci będzie się pozbyć takiego intruza. Możesz zainstalować jakiś firewall i dobry antywirus ale i tak on coś wymyśli. Pewnie wsadził Ci keylogera i zapanował nad Twoim komputerem.
    W innym przypadku możesz złożyć zawiadomienie na Policje o naruszeniu korespondencji w wydz. do zwalczania przestępczości gospodarczej ;)
  • Poziom 41  
    Moim zdaniem nie zaprzatal bym glowy organom :-(
    Na chamstwo jest tylko jedno wyjscie :-) chyba ze brat jest sporo wiekszy
    wytlumaczyc fizycznie - mialem takie cos w poprzedniej pracy nagminnie zagladano mi w kompa - po kilku prosbach obywatel dostal w ....... i juz niepotrzbowalem zadnych zabezpieczena
    a co do keylogera to musisz przeskanowac dysk
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Istnieje kilka sposobów utrudnienia dostępu do komputera:
    1. Bootloader na pendrive - bez niego nie wstanie system
    2. Mocne hasło do systemu - przynajmniej 10 znaków, dobrze wstawić jakiś znak specjalny - !@#$ itd.
    3. Zaszyfrowanie folderów z prywatnymi danymi, aby nawet w razie przejęcia kontroli nie było do nich dostępu.
  • Poziom 21  
    Jest jeszcze inna możliwość. Może warto przesiąść się na linuxa ? Włamanie do linuxa to już zupełnie inna bajka. Inna specyfika systemu. Pozdrawiam
  • Poziom 37  
    Zrobila bym tak:
    1. zmiana/zalozenie hasla na uzytkownika w windowsie
    2. zalozenie hasla na wbudowane konto "administrator" w windowsie, 95% ludzi nie wie ze takie konto istnieje i ze np mozna z niego wejsc do systemu uruchamiajac komputer w trybie awaryjnym. Najprawdopodobniej wlasnie tym bawi sie twoj brat.

    Jezeli brat jest sprytniejszy niz to to wlasciwie jestes ugotowany bo majac fizyczny dostep do komputera zrobi co chce np za pomoca bootowalnej plytki z narzedziami do usuwania hasla z win czy linuxa livecd. Wylaczenie bootowania systemu w BIOSie to tez nie opcja bo zawsze mozna rozkrecic komputer i uzyc zworki clear CMOS. Tylko tyle ze wiesz ze grzebal ale to to i tak wiesz...
  • Poziom 12  
    To wszystko o czym tu piszecie. np o syskey i bootować system za pomocą klucza w USB już mam, choć podobno i to można obejść. Mam też hasło na zwykłym koncie użytkownika i na koncie admina. Nie zrobiłem tylko jednego nie wyłączyłem bootowania z CD.

    Przeczytałem Wasze cenne wskazówki i chce zrobić tak:

    1. Hasło na bios które kiedyś miałem ale wyłączyłem jak mieszkałem sam.
    2. Hasło admina i konta użytkownika - podstawa.
    3. Wyłączenie możliwości bootowania z CD.
    4. Kontynuacja syskeya - klucz do systemu na USB
    5. Utworzenie wirtualnej zaszyfrowanej partycji z najważniejszymi danymi.

    Czy można zrobić coś jeszcze ???

    Nasz dostawca internetu to dostawca radiowy. W piwnicy jest swith operatora do którego osobnymi kablami jesteśmy podpięci.
    Obecnie używam Noda 32 i raczej jestem z niego zadowolony. Keylogera nie mam to już sprawdziłem. Myślałem nawet żeby najnormalniej w świecie założyć zamek w drzwiach mojego pokoju, Wtedy nie miałby możliwości fizycznego dostępu do mojego PC i to wydaje się być największym zabezpieczeniem.

    Wytłumaczenie siłowo raczej odpada ,gość jest napakowany i ma siły jak koń a po za tym moja mama ciężko znosi takie awantury.

    Dziękuję wszystkim za pomoc w rozwiązaniu mojego problemu. I mam pytanie, czy taka włamująca się osoba zostawia w systemie ślady swojego włamania na podstawie którym można ja podać do sądu. Też niby tylko dla tych samych jaj dla których on włamuje się do mojego PC, tylko zobaczymy kto na tym bardziej straci.
  • Poziom 41  
    A myslales o kieszeni na dysk - nie uzywasz kompa wyjmujesz go i nie trzeba nic zabezpieczac
  • Poziom 12  
    Mam kieszeń w kompie choć wyjmowanie jej i chowanie gdzieś w domu na czas mojej nieobecności wydaje się być czymś dziwnym zwłaszcza że jestem we własnym domu.
    To naprawdę jest żenujące że niektórzy ludzie nie wiedzą i nie chcą przyjąć do wiadomości że każdy ma prawo do swojej prywatności.

    Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    A może zabezpieczenie elektronicznie włączenia. Blokada odcięcia przycisku zasilania rozbrajana bezprzewodowo (np RFID). Dodatkowo kłódka na obudowę uniemożliwiająca rozebranie sprzęta.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 40  
    Hasło w bios i kłódka/plomba/czujnik otwarcia na obudowie
    Jak będzie kłódka to hasła biosu nie przejdzie plomba i czujnik otwarcia to tylko dodatkowe dowody zbrodni oprócz usuniętego hasła.
  • Poziom 23  
    Bootowanie systemu z pen-drive (który nosimy przy kluczach od domu), szyfrowanie plików na lokalnym dysku. Jakiś podręcznik administratora do poduszki zamiast harlekina. Niestety musisz wiedzieć więcej niż domowy pasożyt. Albo własny komputerek do internetu, jakies EEetam PC lub podobne. Happy new year.

    Propozycja typu 'social engineering': poznaj kolegę, z grubszym karkiem, który wytłumaczy bratu, że ten postępuje nieetycznie :)
  • Poziom 34  
    Filip napisał:
    [...]Propozycja typu 'social engineering': poznaj kolegę, z grubszym karkiem, który wytłumaczy bratu, że ten postępuje nieetycznie :)


    Polecam tą metodę. U mnie działa bez problemu.
  • Poziom 17  
    TrueCrypt'em zaszyfruj dysk systemowy i pozostałe partycje
  • Poziom 21  
    Avatar ma rację co do hasła na dysk twardy. Poczytaj sobie o tym. Jak to założysz to nic już nie zrobi jak ciebie nie będzie. Może sobie dysk przekładać do innych komputerów i tak nic nie odczyta. Nawet botowanie systemów live-cd nic mu nie da bo nie będzie miał dostępu do hd. Zostanie tobie odpowiednie zabezpieczenie komputera na atak przez sieć. Pozdrawiam
  • Poziom 43  
    i przy okazji backup waznych danych na jakims zewnetrznym pendrivie - wkurzy sie i rozwali dysk na kawalki.
    Do dupy z takimi ludzmi, wspolczuje brata(na prawde...)
  • Poziom 12  
    Dziękuję wszystkim za cenne wskazówki i porady. Bardzo mi one pomogły i wyczuliły na wiele spraw związanych z zabezpieczeniem PC.

    W chwili obecnej zabezpieczenie mojego PC wygląda tak:
    1. Silne skomplikowane hasła na bios i system.
    2.Uruchamianie systemu za pomocą syskeya z pendrivera
    3.Blokada możliwości bootowania z CD
    A tak że zamknięta na kłódkę Tower.

    To powinno go powstrzymać od ingerencji w mojego PC. A jeśli włamie się do niego fizycznie i zresetuje bios to brat czy nie brat wytłumaczy się z tego przed policją .

    Bo każdy ma prawo do prywatności. A z drugiej strony to jest tego pewien plus teraz ja posiedzę dłużej w necie zgłębiając potrzebna mi wiedzę.

    Raz jeszcze wszystkim wielkie DZIĘKI Zamykam temat