Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz Unitra Contra 60. Ustalenie prądu spoczynkowego.

31 Gru 2009 20:48 3701 9
  • Poziom 13  
    Witam. Mam mały problem, chodzi o ustawienie prądu spoczynkowego w wzmacniaczu Unitra Contra 60. Wzmacniacz był spalony.(Sama końcówka mocy) Wymieniłem tranzystory mocy z KD502 na, 2N3055, (ponieważ wzmacniacz nie będzie piłowany), oraz tranzystory sterujące. Więc tak. Oczywiste jest to, że podczas ustalania prądu spoczynkowego, potencjometry na minimum, bez żadnego sygnału na wejściu. Prąd spoczynkowe mierzyć na rezystorach na emiterach. Prąd mierzyć na zimnym a później na rozgrzanym wzmacniaczu. Tylko jak wytworzyć sztuczne obciążenie? Jaka jest wartość tego prądu w tym wzmacniaczu? Jeżeli moje ``oczywiste`` przekonania są błędne to mnie proszę poprawcie i pomóżcie.
    Pozdrawiam
  • Poziom 13  
    Wszystko fajnie pięknie, tylko tyle to ja też wiem (pierwszy post) chodzi mi o ten konkretny wzmacniacz, ponieważ nie wiem gdzie się wpiąć miernikiem(który rezystor) i na jaką wartość ustawić prąd spoczynkowy w tym wzmacniacz( przecież każda konstrukcja jest inna i ma inny prąd!) gdyby wszystkie wzmacniacze były by identyczne to by było bezsensu i nie było by problemu :) Dodam zdjęcie ze schematem na którym zaznaczyłem według mnie przypuszczalne rezystory na których miał bym mierzyć napięcie.
    Pozdrawiam

    Wzmacniacz Unitra Contra 60. Ustalenie prądu spoczynkowego.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Tak na marginesie, to wczoraj mi się ten wzmacniacz zaświecił… no cóż pani co sprzedawała tranzystory zapewniła że wydała mi prawidłowe… ale ja lubię taki powiedzenie `` nie myli się ten kto nic nie robi`` dlatego wybaczam jej to :)
  • Poziom 13  
    Może ujmę to inaczej. W temacie, który mi podałeś nie znalazłem żadnej informacji na temat wytworzenia sztucznego obciążenia jak i wartości prądu dla tego konkretnego wzmacniacza, a przecież o to pytałem. Poproszę bardziej konkretne informacje, bo niestety jakoś ostatnio nie mogę polegać na elektrodzie, a to bardzo wielka szkoda, bo wiem, że są tu osoby doświadczone, czego nie można powiedzieć o innych forach, na których przeczytałem tyle bzdur, że to się w głowie nie mieści. Więc liczę na was ;)
    Przepraszam za szczerość, jeżeli kogoś uraziłem...
  • Poziom 37  
    mariusz.grot_1993 napisał:
    Może ujmę to inaczej. W temacie, który mi podałeś nie znalazłem żadnej informacji na temat wytworzenia sztucznego obciążenia jak i wartości prądu dla tego konkretnego wzmacniacza, a przecież o to pytałem.

    Jak się będą otwierać przy regulacji Twoje konkretne tranzystory to tylko w dużym przybliżeniu wiedzą one same. I nic nie wiedzą o otwieraniu następnych które będziesz wkładał jutro...Ustaw minimalny przy którym będzie bez zniekształceń przy znamionowym sterowaniu.
  • Poziom 20  
    Ze schematem będzie zdecydowanie prościej. Dalej w opisie będę posługiwał się oznaczeniami ze schematu. Przypominam, że wszystkie zmiany oprócz regulacji wykonujemy przy wyłączonym zasilaniu wzmacniacza.
    Do regulacji prądu zerowego służy potencjometr 87. Prąd zerowy przepływa przez rezystory 99 i 100. Nie mierzymy go bezpośrednio, tylko przez pomiar napięcia spadającego na tych rezystorach.
    Tranzystory 2 x 2N3055, BD139 i BD140, BC177 i BC258 muszą być sparowane.
    Problemem, który należy pokonać przy regulacji jest ograniczenie prądu w początkowej fazie regulacji. Istnieje taka możliwość, że układ będzie na tyle rozregulowany, że przez tranzystory popłynie prąd, który je zniszczy. Ja do wstępnej regulacji używam rezystorów wpiętych szeregowo z zasilaniem końcówki mocy. Potrzebne są dwa rezystory ok. 100om 5W. Należy je wpiąć szeregowo z zasilaniem końcówki mocy (czyli tam gdzie jest +40V i -40V przy tranzystorach 2N3055). Sygnał wejściowy końcówki zwierasz do masy (punkt oznaczony kółeczkiem przy kondensatorze C50). Wyjście pozostaje rozwarte. Włączasz zasilanie. Regulujesz potencjometrem 87 tak, aby uzyskać spadek napięcie na rezystorach 99 i 100 po ok. 3-5mV, na obu taki sam. Ile dokładnie powinno być podane w instrukcji serwisowej wzmacniacza, jeśli nie maszt tych danych, zostaw tyle ile podałem powyżej. Sprawdź, czy napięcia zasilania końcówki w punktach +40V i -40V są mniej więcej takie same. Z dokładnością do znaku i oczywiście mogą być mniejsze niż 40V ze względu na spadek napięcia na szeregowych opornikach 100om. Przy dobrej regulacji spadek na 100 omach będzie niewielki rzędu 1-3V. Sprawdź napięcie na wyjściu wzmacniacza względem masy - powinno być praktycznie równe 0V. Przy okazji regulacji zaobserwuj jak bardzo "czuły" na kręcenie jest układ regulacji. Ta informacja przyda się przy doregulowaniu po wygrzaniu wzmacniacza.4
    Teraz można zdjąć rezystory szeregowe zasilania 100 om. Po włączeniu zasilania wykonujemy sprawdzenia jak powyżej i ewentualnie korygujemy regulację.
    Jeśli nie jesteś pewny pozostałej części wzmacniacza, jako obciążenie zastępcze można użyć rezystor np. 10om 10W. Podłączasz go do wyjścia i rozwierasz wejście końcówki mocy (zwora do kółeczka przy C50). Włączasz zasilanie i sprawdzasz, czy na wyjściu nie pojawiła się składowa stała lub jakieś niepożądane sygnału (np. wzbudzenie, zakłócenia itp.). Jeśli wszystko ok można podłączyć głośniki. Należy odciążyć wzmacniacz na kilkanaście minut, aby się wygrzał, następnie potencjometry głośności na minimum i sprawdzić prądy zerowe, ewentualnie skorygować regulację.
    Mam nadzieję, że opis jest zrozumiały. Ja w taki sposób reguluję końcówki. Mniej więcej to samo jest w linku, który podałem, z tym, że tam od ograniczenia prądu użyta jest żarówka połączona szeregowo z uzwojeniem pierwotnym transformatora.
  • Poziom 13  
    Dzięki za informacje. Prosiłem o szczegółowy opis, ponieważ będę to robił pierwszy raz..
    Czyli sztuczne obciążenie to ma być rezystor około 10Ohm i 5 Watt, podłączony identycznie jak głośnik. Miernik podłączyć na rezystory, czyli do dwóch nóżek rezystora. Sygnał wejściowy, czyli C50 zewrzeć do masy, i dopiero wtedy regulować prąd spoczynkowy. Jeśli wszystko zrozumiałem ok. to proszę o potwierdzenie. Co jest lepsze te rezystory, czy żarówka na pierwotnym? (Bezpieczniejsze) Pozdrawiam
  • Poziom 20  
    Obciążenie zastępcze 10om 5W, ale podłączone dopiero po regulacji końcówki. Regulację wykonujesz bez obciążenia. Resztę potwierdzam. Moim zdaniem rezystory są bezpieczniejsze. Po pierwsze nie podłączasz nic do wysokiego napięcia, po drugie przy grubym błędzie ograniczą prąd.
  • Poziom 13  
    Aha czyli tak to wygląda z tym obciążeniem zastępczym. Dzięki wielkie. Pozdrawiam Mariusz. Jeszcze jedno pytanko, znasz może jakiś sklep internetowy gdzie można kupić ze sparowane tranzystory, bo w sklepie w którym kupuję nie sparują ;/
  • Poziom 37  
    W innym też nie sparują ale o kasę poproszą. Jak mają sparować nie znając prądu przy którym będą naprawdę pracować? Parowanie nad parą będzie tak samo prawdziwe jak potrzebne w tym wypadku.