Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bezpiecznik się pali we wzmacniaczu

12 Lip 2004 23:10 1676 9
  • Poziom 10  
    Witam :)

    To mój pierwszy post - mam problem i proszę o pomoc.
    Mam uszkodzony wzmacniacz car audio - po podłączeniu zasilania pali się bezpiecznik główny (spaliło mi się kilka). Rozkręciłem wzmacniacz: wszystkie kondensatory wyglądają na całe, tranzystory nie śmierdzą (nic nie śmierdzi ;)). Poza tym dodam, że wzmacniacz ma zabezpieczenia: od przegrzania, od wytwarzania przez urządzenie prądu stałego, od zwarcia zacisków głośników.

    Co może być przyczyną palenia się bezpiecznika? Przynajmniej orientacyjnie, czego można się domyślać - proszę o podpowiedzi, może sam coś sprawdzę, a jeśli nie, to będę chciał oddać wzmacniacz do serwisu, a nie chcę zostać oszukany.
  • Poziom 25  
    tranzystory kluczujace Ci padly to sa te w okolicy trafa z pewnie jakies IRFxx pomierz je miernikiem pewnie sa zwarte
  • Poziom 17  
    Sprawdź czy na obudowie wzmacniacza jest masa. Jeśli wzmacniacz jest przykręcony do metalowych elementów samochodu a ma jakieś przebicie/zwarcie na obudowie do elementów przetwornicy to będzie palił bezpiecznik i nie zadziała zabezpieczenie. Miałem już kilka takich przypadków i wystarczyło odizolować zbyt wystający lut na płytce lub odgiąć za bardzo wygięty element. Raz wkręt mocujący obudowę dotykał ściezki na płytce i efekt był identyczny. Skróciłem wkręt i wzmacniacz działa do dzisiaj.

    Pozdrawiam
    Enterek
  • Poziom 25  
    no jeszcze mozesz miec uwalona diode zabezpieczajaca i masz ja zwarta i dlatego pali bezpiecznik ale to by sie dzialo od razu po podlaczeniu zasilania a jak sie pali po podaniu + na remote to przetwornica albo to co pisal kolega Enterek
  • Poziom 10  
    Wielkie dzięki za odpowiedzi!

    Wzmacniacz był odizolowany od blachy, nie ma też mowy o wystającym za bardzo elemencie czy lucie (sprawdzone).

    Poza tym wzmacniacz pali bezpiecznik po samym podłączeniu zasilania, bez remote :?.

    Gdzie szukać tej diody zabezpieczającej? I może coś więcej nt. tych tranzystorów kluczujących? :please:
  • Poziom 25  
    to bedzie taka wielka dioda w okolicach bezpiecznika lub padly IFRy sa zazwyczaj na radiatorze
  • Poziom 34  
    Jak by nie patrzeć miernik do ręki i mierzyć w/w elementy, też stawiam na fety w przetwornicy. Poprostu trzeba pomierzyć gdzie jest zwarcie na zasilaniu i odsysając kolejne elementy w węźle znaleźć "przestrzelony", no cyba że chcesz ciąć ścieżki (sic !!!) ale nie polecam bo to kaszana.
  • Poziom 10  
    Ok, ale od czego mam zacząć, może jakieś podpowiedzi - załączam link do zdjęcia, jakość taka sobie, ale widać mniej więcej elementy http://www.republika.pl/creat2/w1.jpg

    Proszę o jakieś wskazówki, mogę zrobić trochę dokładniejsze, bliższe zdjęcia :) .

    Pozdrawiam
  • Poziom 34  
    Na początku zmierz jaką oporność posiada wzmacniacz na wejściu zasilania. (+ i -) i zobacz czy na + nie ma jakiejś dużej didy zabezpieczjącej (na fotce jej nie widzę). Podejrzane tranzystory to jedne z elementów po lewej stronie - cztery na górze i cztery na dole.
  • Poziom 10  
    Ok, od tego zacznę i napiszę jak jest. Dzięki za pomoc :spoko: .