Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Anoda Magnezowa czy sens wymieniać?

wierch 07 Sty 2011 23:02 141309 101
  • #31
    Sylvianas
    Poziom 9  
    Przepraszam, że się podpinam do tematu, ale chciałbym się dowiedzeć po co stosuje się anody magnezowe w bojlerach wykonanych ze stali nierdzewnej?
  • TermopastyTermopasty
  • #32
    vorlog
    Poziom 34  
    Stal nierdzewna tym się różni od stali kwasoodopornej, że również koroduje, gdy ma kontakt z agresywnymi cieczami, a nasza "kraniczanka" często do takich się zalicza.
    Z kwasoodpornej, tzw. spożywczej (np. 1H18N9T), nie robi się raczej domowych bojlerów, zbyt droga.
    V.
  • #33
    Sylvianas
    Poziom 9  
    Dziękuję za odpowiedź. Kupiłem bojler Ariston Platinum 100 l, widzę więc że będę musiał wymieniać anodę, jeżeli ma posłużyć mi przez parę lat. Zastananawiam się nad anodą tytanową. Trochę jest droga, ale nie trzeba będzie tak często jej wymieniać.
  • TermopastyTermopasty
  • #34
    Kolumb
    Poziom 10  
    Niedawno wymieniłem anodę w zasobniku 120 litr po 6 latach użytkowania i w zasadzie nie było na niej wżerów.Była trochę oblepiona kamieniem,ale skoro już rozebrałem to zamieniłem na nową.Koszt 50 zł i 20 min pracy-servis zażyczył sobie 400 zł -normalna paranoja.
  • #35
    phonex
    Poziom 18  
    podepnę się pod temat:
    zasobnik vaillanta vihr 200, zakupiona anoda na allegro, ma kabelek, w orginalnej nie ma (czyli anoda jest poprzez gwint podłączona). Gdzie najlepiej podłączyć kabelek, czy musi być do obudowy zbiornika (jak tak to jak), czy może np. do szyny wyrównawczej instalacji?
  • #36
    Austin Powers
    Poziom 2  
    Dzięki za ten temat i wszystkie posty - sporo można się dowiedzieć. A przynajmniej więcej niż od moich "hydraulików". Pierwszy, który robił mi instalację na olej 12 lat temu nic nie mówił (tak myślę...) o wymianie anody. Drugi, który przerabiał instalację na gaz jakieś 5 lat temu orzekł "a bojler zostawimy ten co jest, będzie taniej". Dopiero jak przyszedł serwisant do kotła gazowego zapytał czy regularnie wymieniam anodę. Osłupiałem. Dziś odkręciłem no i... jeszcze anoda była. Oto jak wygląda.
    Anoda Magnezowa czy sens wymieniać? Anoda Magnezowa czy sens wymieniać?
    Ryję po allegro szukając zamiennika, bojler to Reflex s 100. Nic dedykowanego nie widzę, te co są w sprzedaży to Galmet, z jakąś śmieszą uszczelką gumową. I tu pytanie. Czy ktoś wie jak wygląda otwór pasujący do tych anod z uszczelką? Chodzi o to czy to jest jakoś wyprofilowane, że uszczelka się jakoś odpowiednio układa. U mnie otwór jest prosty, na korku jest jakaś elastyczna nakładka, takie różowe na gwincie i żadnego teflonu czy pakułów nie było. Nie wiem czy nie warto wymienić zbiornika, na dnie namacałem sporo szlamu, kto wie co tam jeszcze pływa i jak wygląda emalia. Z drugiej strony zwykle zamiana czegoś co jakoś trwa, na nowe, wychodzi zawsze bokiem, szczególnie jak się zamienia sprzęt niemiecki na polskie rzemiosło. A może tylko gderam. Z góry dzięki za rady, pozdrawiam,
    Sławek
  • #37
    baloo
    Poziom 11  
    Głupio się przyznać, ale dałem się właśnie naciągnąć.... bo nie zapytałem wcześniej przez telefon o szczegóły.
    Przed chwilą wyszli fachowcy. Zrobili serwis pieca vaillant kondensat - 200, serwis wymiennika - zbiornika - wody ciepłej Biawar - 50 (w tym dopompowanie powietrza do wyrównawczego), anoda - 150.
    Ostatni raz mam nadzieję musiałem płacić za tą usługą tyle kasy. Trzeba tu było zajrzeć wcześniej... a anoda wygląda ciut lepiej ni z Austin Powers w poście wyżej - jest prosta i ma więcej kamyczków.
  • #38
    Austin Powers
    Poziom 2  
    Rzeczywiście, troszkę pociągnęli...
    A propos mojej wyżartej elektrody. Sprawa poniekąd sama się rozwiązała. Nigdzie nie mogę znaleźć elektrody pasującej do tego zbiornika (Reflex). Okazuje się, że w sklepie co to nie pozwoli pobić swoich cen, są tylko takie elektrody z korkiem, które za chińskiego boga nie będą pasować do otworu w kotle. A elektrod bez korka nie przymocuję do oryginalnego korka, bo łącze jest spawane. Czuję podskórnie, że na wiosnę kupię sobie nowy zbiornik. Ale kupując upewnię się, że pasują do niego elektrody powszechnie dostępne.
  • #39
    MarudaP
    Poziom 21  
    Odcinasz od tego korka starą anodę, wiercisz otwór, gwintujesz i wkręcasz anodę z Allegr za ok 20 zł.
  • #40
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #41
    dhoine
    Poziom 12  
    Witam wszystkich.

    Właśnie jestem na etapie zakupu zasobnika c.w.u. GALMET 300L, 2 wężownice.
    Zainteresowałem się tematem "anod" magnezowych. Temat wiele mi wyjaśnił, jeśli chodzi o zasadę działania.
    Natomiast ciekawi mnie kwestia założenia większej anody (dłuższej, bo raczej ciężko wcisnąć większą średnicę przez oryginalny otwór w zbiorniku).
    Jaki to będzie miało wpływ na zbiornik?
    Czy (pomijając teoretycznie większy koszt wymienianego elementu) da to jakieś realne korzyści, np. dłuższy okres wymiany?

    Pozdrawiam.
  • #42
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #44
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #45
    janek1815
    Poziom 38  
    Ja nie wymieniałem prawie 2 lata i zbiornik zaczął przeciekać udało mi się przepchnąć to na gwarancji choć anody praktycznie nie było. Kilka dni temu wymieniłem po 12 miesiącach i zostało mniej więcej połowa. Z powodu iż nie mam dostępu do anody muszę demontować cały bojler.
  • #46
    bronx_XJ
    Poziom 20  
    Czy anoda magnezowa chroni zbiornik tylko przy wykorzystywaniu grzałki elektrycznej do grzania wody?
    Strasznie śmierdział mi woda zgniłymi jajami, wywalenie elektrody ze zbiornika rozwiązało problem natychmiastowo. Do ogrzewania wody używam już tylko pieca (kiedyś była grzałka,2009r i pracowała tylko 6-7miesiecy jak kotłownia była budowana)
  • #47
    501toyota
    Poziom 16  
    baloo napisał:
    Głupio się przyznać, ale dałem się właśnie naciągnąć.... bo nie zapytałem wcześniej przez telefon o szczegóły.
    Przed chwilą wyszli fachowcy. Zrobili serwis pieca vaillant kondensat - 200, serwis wymiennika - zbiornika - wody ciepłej Biawar - 50 (w tym dopompowanie powietrza do wyrównawczego), anoda - 150.
    Ostatni raz mam nadzieję musiałem płacić za tą usługą tyle kasy. Trzeba tu było zajrzeć wcześniej... a anoda wygląda ciut lepiej ni z Austin Powers w poście wyżej - jest prosta i ma więcej kamyczków.


    Kolego a napiszesz w którym miejscu zostałeś naciągnięty ??

    Bo ja tu widzę ceny dumpingowe. Jeszcze w Warszawie.
    Piszesz o anodzie za 150 zł. Wiesz ile kosztuje SAMA anoda w Biawarze ?? A może porównujesz ją do cen anod z allegro, o których piszą koledzy w tym poście ??
    A wiesz jaka jest różnica między anodą za 20 zł a tą z Biawaru ?? Ano taka, że za 2 miesiące koleś z anodą za 20 zł (nie doliczył jeszcze kosztów wysyłki i wymiany) założy post pt. "śmierdząca woda z bojlera". Jeździsz może Chińskim rowerem albo samochodem marki TATA ?? Albo używasz Chińskich narzędzi ?? No to właśnie jest różnica między anodą za 20 zł a tą za 150 zł (z wymianą).

    Jak wydaje Ci się, że zapłaciłeś drogo, trzeba było samemu kupić anodę, wymienić, zaoszczędziłbyś na piwko. A jak się nie chciało ubrudzić rączek to się wzywa serwis a później ma się pretensje, że ktoś wykonał za Ciebie pracę i wziął za to pieniądze. Szkoda, że nie wymienił za darmo...że serwisant nie nasikał do baku i nie dojechał do Ciebie za darmo.

    Prawda jest jedna - chcesz zaoszczędzić to weź się do roboty. Manna z nieba sama nie spadnie. Wymieniaj samemu rzeczy w domu, naprawiaj, "stań się bohaterem w swoim domu", zostań złotą rączką. Może anoda da Ci do myślenia i porwie Cię do działania manualnego i staniesz się najlepszym fachowcem w dzielnicy. Mówiąc prościej - rusz d..ę z fotela i zacznij działać. Ale nie pisz głupot jakie napisałeś wcześniej...typu ktoś wziął normalne pieniądze za dobrze wykonaną pracę.

    Oczywiście domniemam, że Ty pracujesz za darmo i udzielasz się charytatywnie bo pieniędzy za swoją pracę nie pobierasz - jest to sprzeczne z Twoimi poglądami - nie można przecież brać pieniędzy za wykonaną pracę.
  • #48
    Matusz
    Poziom 10  
    bronx_XJ napisał:
    Czy anoda magnezowa chroni zbiornik tylko przy wykorzystywaniu grzałki elektrycznej do grzania wody?
    Strasznie śmierdział mi woda zgniłymi jajami, wywalenie elektrody ze zbiornika rozwiązało problem natychmiastowo. Do ogrzewania wody używam już tylko pieca (kiedyś była grzałka,2009r i pracowała tylko 6-7miesiecy jak kotłownia była budowana)


    Dołączam się do pytania kolegi, jeżeli ogrzewam zbiornik cwu "piecem", to również jest mus wymiany anody magnezowej?. Czy ta kwestia dotyczy tylko tych co ogrzewają bojler elektrycznie?.
  • #49
    1Qmaty
    Poziom 19  
    Matusz napisał:
    Dołączam się do pytania kolegi, jeżeli ogrzewam zbiornik cwu "piecem", to również jest mus wymiany anody magnezowej?. Czy ta kwestia dotyczy tylko tych co ogrzewają bojler elektrycznie?.

    Źródło ciepła nie ma większego znaczenia. Anoda ma chronić zbiornik c.w.u.
    Musu nie ma, tylko jest wybór, czy wolisz wymieniać co kilka lat zbiorniki, czy w/g zaleceń producenta wymieniać anody.
  • #50
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  
    Moja anoda po 7 latach w moim zbiorniku CWU 300L. Chciałem sprawdzić w jakim jest stanie i jestem w szoku: jest jak nowa - ogromna różnica z tym , co nieraz widuje "u ludzi". To zależy jak widać od składu chemicznego wody .
    Anoda Magnezowa czy sens wymieniać?
  • #51
    lukiiiii
    Poziom 27  
    Czy temperatura wody ma znaczenie?
  • #52
    piotr_boncza
    Poziom 29  
    Niekoniecznie woda, może też być problem z połączeniem elektrycznym albo masz bardzo dobry zasobnik bez ubytków emalii. Ja częściej spotykam takie: Anoda Magnezowa czy sens wymieniać? [/img]
  • #53
    lukiiiii
    Poziom 27  
    Podczepię się pod temat, posiadam bojler LEMET 80l, widnieje na nim napis titatium inside, a zaraz obok informacja o tym że należy wymieniać anodę magnezową co 36m? To w końcu co jest w środku tytan czy magnez?

    A moje pytanie powyżej, zadałem gdyż na działce posiadam bojler 30l, który wisi tam chyba od 15lat, jest nastawiony na okolo 30-40 stopni, przy spuszczaniu wody co roku (odkręcam dekiel) widzę że tam się nic nie dzieje , grzałka jak nowa, anoda też jest. Woda jest dość paskudna - bardzo dużo żelaza.
  • #54
    mariusz.lubicz
    Poziom 17  
    To napisałem 15 Czerwca 2010

    Cytat:
    Zmierzyłem u siebie natężenie prądu anody magnezowej i wynosi ono 3.75mA. Najpierw jak włączam miernik w obwód to pokazuje ponad 5mA i zaczyna spadać do tych 3.75 około. A napięcie między anodą i masą wynosi około 0.6V.
    Czy moja anoda jest dobra ?
    Ile powinny wynosić wskazania w nowym zbiorniku?


    Zacytuję sam siebie ale będzie dla potomnych.
    A dzisiaj w końcu ruszyło mnie sumienie i zmierzyłem ponownie.
    Niższy potencjał ma anoda oczywiście. Czarny kabel miernika do anody i czerwony do obudowy.

    U = 0.65V
    I = 12,5mA

    Natężenie jest w miarę stabilne od razu. Tak 12-13mA Napięcie ciut wyższe niż 4 lata temu i skąd ten prąd taki duży po 4 latach? Perforacja galwaniczna anody przez co zwiększyła się jej powierzchnia? Czy dziury w emalii płaszcza?

    Nie wykręcałem anody bo nie mam czym i nie wiem co o tym sądzić. Wydaje się, że anoda jest żywa.

    Co myślicie?
  • #55
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #56
    mariusz.lubicz
    Poziom 17  
    Walker29 napisał:
    Ja zauważyłem pod koniec żywota anody najczęściej da się zauważyć nagły i dość wysoki prąd?(natężenie). Co za tym idzie warto teraz"(lepiej teraz niż zimą) otworzyć swoje cudo i się przyjrzeć. Jeśli ma wżery trzeba wymienić,


    Napisz coś więcej?
    Ile mA było przed i po? Jaki zbiornik? Wczoraj zerknąłem do instrukcji ledwo odnalezionej w sieci, bo oczywiście u producenta (Galmet) pewnie są ale za hasłem dla instalatorów. I tam jest jeszcze chyba druga anoda na dole. Dzisiaj pójdę to obadać jeszcze raz i rozłączę obie anody do pomiarów. O ile ta druga tam jest. Podobno powinna być w oknie rewizyjnym zakrytym klapką
  • #57
    Przemek2802
    Poziom 12  
    Mam do wymiany anodę w zbiorniku Galmet 120l. Mam podpięte naczynie przeponowe. W jaki sposób odkręca się to naczynie- nie mam zaworu pomiędzy naczyniem a zbiornikiem. Czy można tak po prostu to naczynie odkręcić- co z ciśnieniem?
  • #58
    piotr_boncza
    Poziom 29  
    mariusz.lubicz napisał:
    (Galmet). I tam jest jeszcze chyba druga anoda na dole. Dzisiaj pójdę to obadać jeszcze raz i rozłączę obie anody do pomiarów. O ile ta druga tam jest. Podobno powinna być w oknie rewizyjnym zakrytym klapką

    Jest, ale nie wymagają aby ją wymieniać. Jest widoczna po otworzeniu okna rewizyjnego, ale odkręcić bez przewrócenia zasobnika nie można.

    Dodano po 55 [sekundy]:

    Przemek2802 napisał:
    Mam do wymiany anodę w zbiorniku Galmet 120l. Mam podpięte naczynie przeponowe. W jaki sposób odkręca się to naczynie- nie mam zaworu pomiędzy naczyniem a zbiornikiem. Czy można tak po prostu to naczynie odkręcić- co z ciśnieniem?

    Naczynia się nie odkręca bo i po co? Spuszczasz wodę z układu i starczy.
  • #59
    Przemek2802
    Poziom 12  
    piotr_boncza napisał:
    Naczynia się nie odkręca bo i po co? Spuszczasz wodę z układu i starczy.

    Na zdjęciach widać, że żeby spuścić wodę ze zbiornika to muszę odkręcić śrubunek przy naczyniu. Nie wiem jak to jest z tym ciśnieniem.
  • #60
    piotr_boncza
    Poziom 29  
    Przemek2802 napisał:
    piotr_boncza napisał:
    Naczynia się nie odkręca bo i po co? Spuszczasz wodę z układu i starczy.

    Na zdjęciach widać, że żeby spuścić wodę ze zbiornika to muszę odkręcić śrubunek przy naczyniu. Nie wiem jak to jest z tym ciśnieniem.

    To wstaw te zdjęcia zgodnie z zasadami.
    Najprościej spuścić wodę odkręcając najbliższy kran z ciepłą wodą. O ile nie masz zasobnika z anodą na dole.