Witam, mam odtwarzacz lark melody, używała go moja siostra i kiedyś się z nim przespała, a raczej spała na nim. Efektem tej szalonej nocy jest to, że wyświetlacz się nie podświetla i nic na nim nie widać. Ktoś kto się dobrze nie przyjrzy może powiedzieć, że wyświetlacz w ogóle nie działa, ale jak się spojrzy pod odpowiednim kątem to widać, że coś wyświetla, tyle, że nie jest to podświetlone. Moje pytanie brzmi: czy da się to jakoś naprawić?