Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alternator Mitsubishi Galant (Mando)

02 Sty 2010 11:08 3363 8
  • Poziom 14  
    Witam. Mam problem z alternatorem w samochodzie Mitsubishi Galant 2.0 1989 rok.
    Alternator przestał ładować i zaczął wyć. Kontrolka ładowania się nie świeci w ogóle.
    Wymieniłem wbudowany regulator napięcia, bo myślałem, że załatwi to sprawę. Niestety nie załatwiło :( Łożyska również wymieniłem.
    Alternator nadal nie ładuje i nadal nie ma kontrolki ładowania. Grzeje się strasznie. Ładuje jakby chciał a nie mógł przez pierwszych kilka minut. Jak już się rozgrzeje to ledwo utrzymuje 12V. Jak zgaszę samochód to od razu rozładowywuje akumulator (po kilki godzinach). Jak odepnę klemę po zgaszeniu samochodu to potem odpala bez problemu.
    Sprawdziłem diody prostownicze - wszystkie puszczają w jednym kierunku.
    Wirnik wydaje się być sprawny - kilka ohmów między stykami i brak przebicia do masy (chyba, że nie wiem jak to porządnie sprawdzić)
    Stojan ma przejścia między wszystkimi trzema wyjściami i też brak przebicia do masy (a przynajmniej tak mi się wydaje, na mierniku wychodzi powyżej 1 megaohma.
    Nie wiem co teraz z tym zrobić, nie wiem też jak sprawdzić diody przyczepione do radiatorów (czy cokolwiek to jest).
    Szukam kogoś kto mi poradzi jak to wszystko porządnie sprawdzić i co z tym teraz zrobić, ewentualnie jeśli to możliwe wskazać najbardziej prawdopodobną przyczynę.
    Z góry wszystkim dziękuje :)
  • Poziom 15  
    Sądząc po objawach masz uszkodzony mostek prostowniczy.Sprawę raczej załatwi wymiana alternatora , oczywiście używki.Koszt ok. 150 zł.
  • Poziom 14  
    Dzięki za odpowiedź. Czy to by wyjaśniało też brak kontrolki ładowania ?
    Na razie rozważam zakup regenerowanego za 350 zł Alternator do tego modelu jest ciężko dostępny w używkach.

    Dodano po 26 [minuty]:

    To mostek czy stojan ? :) Jak sprawdzić te elementy ?
  • Poziom 39  
    mostek sprawdzić
    żeby to dobrze zrobić trzeba odłączyć stojan
  • Poziom 14  
    Po odłączeniu stojana co zrobić ? Jak sprawdzić te 6 diod wyglądających jak jakieś układy scalone z jedną nóżką ?
  • Poziom 39  
    dioda ma jedną nóżkę wystającą a jej drugim końcem jest radiator (faktycznie to jest tak że te kosteczki są przylutowane do radiatora - coś jak gigantyczny element SMD) no i jak to dioda ma przewodzić w jednym kierunku
  • Poziom 14  
    Dzięki :) Da się je jakoś wymienić ? czy są przylutowane do tego radiatora w sposób uniemożliwiający wymianę?
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    jeśli wymieniać to cały mostek (można kupić jako część zamienną) ale czasami po prostu się nie kalkuluje - tańsza używka
    diody można odlutować (trzeba mocno grzać jakąś kolbą do rynien albo położyć na palniku gazowym) ale już problem z przylutowaniem drugich - można je przegrzać (tzn lutując na kuchence gazowej)
    w czasach kryzysu w te radiatory czasami wstawiałem diody z polskich altków od malca czy poloneza ale musiałem je wcześniej "dostosować" żeby się zmieściły
  • Poziom 16  
    Diody najlepiej w mostku posprawdzać przy pomocy żarówki i akumulutora (prostownika) dla diod mocy halogen H4, a dla małych diod o ile występują żarówkę z 10W. Zwarcia stojana do masy na warsztatach sprawdzaliśmy przy użyciu napięcia 230V z trafo separacyjnego. Podobnie z wirnikiem. Testy multimetrem są czasami niemiarodajne.