Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Koniec wahadłowców? Serio?

twazny 02 Sty 2010 19:16 4066 24
  • #1 02 Sty 2010 19:16
    twazny
    Poziom 26  

    Ostatnie komunikaty o końcu ery wahadłowców jakoś budzą moje wątpliwości.
    Prasa podaje że do czasu opracowania nowej rakiety Ares (kilka lat!) USA będą korzystały ze statków Sojuz coraz bardziej radykalizującej się Rosji pod rządami Putina ?Brzmi to jak żart.
    To że wahadłowce są drogie i wysłużone jest zrozumiałe, natomiast nie chce mi się wierzyć że taka potęga pozbawia się tego rodzaju środków transportu przez najbliższe lata.
    Zwłaszcza, że bardzo duży procent wypraw miało charakter militarny.M.in. zabierano z orbit satelity.Pokazane przyszłościowe kabiny członów osobowych rakiet Ares jako żywo przypominają te z przed 30 lat.Niewątpliwie nowa rakieta ma bardzo wielki udźwig ale zero możliwości łagodnego sprowadzenia z kosmosu większego ładunku jak to mogły robić wahadłowce.
    Nie chce mi się wierzyć że nowy noblista tak zastopował Nasa.
    Albo John Leer ma rację i 'Aurora' (TR-3B)istnieje.
    Może kolega > gabik001< będąc bliżej źródła :D coś wie bliższego na ten temat?

    0 24
  • #2 02 Sty 2010 19:30
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 02 Sty 2010 19:41
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ciekawsza była seria radzieckich wahadłowców - "Buran". Ze względu na różnice konstrukcyjne miały dużo większą ładowność.

    0
  • #4 02 Sty 2010 21:21
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Twazny - poczytaj ile latek mają wahadłowce (o przebiegu nie wspomnę :twisted:)
    Błażej - Buran swoją drogą - ale Energia (to na czym Buran latał) mogła się wdrapać na LEO z ładunkiem ponad 100 ton. Wersja Wulkan miałaby udźwig 175 ton. Jak to się ma do 28 ton wahadłowca (planowanych, ze względów bezpieczeństwa nie dźwigały tyle).
    Kalkulując na zimno bardziej się opłaca poskładać jednorazówkę, niż 5 razy latać promem.
    Ściąganie satelitów z orbity: po co?
    Obecne misje Sojuz'ów uważa się za najbezpieczniejsze. Do obsługi ISS w zupełności wystarczające.
    Sądzę, że w przyszłości zobaczymy coś w stylu rakiety Ares V.

    0
  • #5 02 Sty 2010 23:01
    gabik001
    Poziom 36  

    Cóz, z tego co wiem( a wiem na ten temat niewiele) to wahadlowce przynajmniej do przyszłego roku będą latać. Poki co nie wiadomo czy są plany na coś nowszego, ale wg plotek coś sie swieci. Wiadomo ze każda plotka zawiera trochę prawdy. A co będzie to czas pokaże. Pozdrawiam

    PS sorki za bledy , ale pisalem z komorki na malym ekranie

    0
  • #6 02 Sty 2010 23:12
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Buran latał na Energii, dzięki czemu nie musiał mieć własnych silników. Stąd jego, zdaje się trzykrotnie większa ładowność, niż amerykańskich odpowiedników.
    A tak na marginesie, to amerykanie latają na rosyjskich silnikach, bo są lepsze.

    0
  • #7 02 Sty 2010 23:17
    submariner
    Poziom 32  

    Rosyjska technika rakietowa znacznie przewyzsza amerykanska , Rosjanie dysponuja znacznie lepszymi silnikami o prostszej i tanszej konstrukcji w dodatku spalajacymi tansze i pod wzgledem energetyki silnika rakietowego(gestosc paliwa do ilosci uzyskanej energii) korzystniejsze paliwo-nafte nie wymagajaca wielkich zbiornikow kriogenicznych.
    Szkoda , ze nie kontynuowano projektu Buran bo to prawdopodobnie dobry kierunek - wyniesc pojazd wielokrotnego uzytku przy pomocy rakiety jednorazowki, tyle ze Buran od razu mial byc kosmicznym bombowcem zdolnym do bombardowania podczas lotu slizgowego kiedy to schodzac z orbity w strumieniu plazmy jest niewykrywalny dla radarow wiec pewno jak zabraklo finansow na armie to i projekt upadl.
    Jak by to bylo malo to cala wspolczesna technike rakietowa zawdzieczamy Hitlerowskim Niemcom od tamtej pory konstrukcja silnika zmienila sie minimalnie a zasady pozostaly te same.

    0
  • #8 04 Sty 2010 03:37
    gabik001
    Poziom 36  

    Jedyne co po projekcie zostalo to An-225. I to mnie cieszy.

    0
  • #9 04 Sty 2010 08:12
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 04 Sty 2010 08:49
    Faces
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam.

    gabik001 napisał:
    Jedyne co po projekcie zostalo to An-225.


    Największy i najcięższy obecnie używany samolot. Ładowność tylko 250 ton :D .

    0
  • #11 04 Sty 2010 10:46
    Stary1952
    Poziom 33  

    Witam .
    Podczas programu " Buran " wyprodukowano dwa egzemplarze AN-225 w tym jeden lotny a drugi nie został ukończony . Po upadku programu samolot ten był praktycznie nie używany do chwili gdy zakupiła go ukraińska linia lotnicza Antonov Airlines . Zakup tego samolotu był strzałem w dziesiątkę , zapotrzebowanie na przewóz wielkogabarytowych ładunków jest bardzo duże . Obecnie trwają prace nad skończeniem drugiego egzemplarza .
    W 1988 r. miałem przyjemność być na pokładzie mniejszego brata AN-124 Rusłan , była to pierwsza wizyta tego samolotu w Polsce - wylądował na lotnisku w Mielcu .
    Koniec wahadłowców? Serio?
    Olbrzymie wrażenie .
    A tak w gwoli ścisłości to największym samolotem na świecie to był :
    Koniec wahadłowców? Serio?
    Oblatany w 1947 r. :?:
    Pozdrawiam .

    0
  • #13 04 Sty 2010 12:44
    Stary1952
    Poziom 33  

    Błażej napisał:
    A nie radziecki Kalinin K - 7?

    Chyba jednak nie - dla porównania :
    K - 7 rozpiętość skrzydeł 53 m , długość 28 m
    H - 4
    Koniec wahadłowców? Serio?
    Wymiarami zewnętrznymi H - 4 bije na głowę K - 7 .
    Pozdrawiam .

    0
  • #14 04 Sty 2010 14:19
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Błażej napisał:
    A tak na marginesie, to amerykanie latają na rosyjskich silnikach, bo są lepsze.
    - mogę prosić o jakieś źródła na ten temat. Bo osobiście nie spotkałem się z taką informacją.
    Motronic napisał:
    Nie rozpaczajcie, są jeszcze Francuzi ze swoją Ariane czy Chińczycy ze Długim Marszem.
    Buran nigdy nie wyszedł spoza etepu prototypu.
    - Ariane - owszem, obecnie najtańsza jeśli chodzi o wynoszenie satelitów na LEO i GEO, także kilka planowanych lotów na ISS pod nazwą ATV (jeden już się odbył) - tylko, jakoś nie słyszałem o załogowych lotach z udziałem Ariane :twisted:
    Chińczycy - nie można ich pomijać, przecież są trzecim państwem, jeśli chodzi o człowieka w kosmosie. Ale jakoś nie słyszałem, aby uczestniczyli we wspólnych projektach z Rosją tudzież USA. Mają ambitne plany i sądzę (biorąc pod uwagę "demokratyczny" ustrój w tem kraju), że mogą wiele z tego zrealizować.
    Buran (w sensie projektu) powstał za późno - rozpad związku (czytaj brak kasy) skutecznie zatrzymał ten projekt. Aby nie zrobić kompletnej klapy raz poleciał bezzałogowo (m.in. nie było systemów podtrzymywania życia) i tu jest ważny szczegół: STS musi mieć pilota do lądowania, Buran wylądował sam :twisted:
    A jeśli już mówimy o "końcu" - w tem roku ma być zakończona budowa ISS. NASA ma finansować stację do 2015. A w 2016 do morza :twisted:

    0
  • #15 04 Sty 2010 22:11
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Silnik RD - 180 (Ракетный Двигатель - 180). Sprzedawany Amerykanom przez Rosjan (dokładniej przez konsorcjum rosyjsko - amerykańskie).
    http://en.wikipedia.org/wiki/RD-180
    http://www.rocketplanekistler.com/photogallery/wallpaper/small/K-1_Engine_640x480.jpg
    Był nawet kiedyś o tym program na discovery. Pewnie podano wszystko w dużym uproszczeniu, ale ponoć przy obsłudze tych silników pracowali wyłącznie Rosjanie. Nawet w Stanach.

    0
  • #16 05 Sty 2010 00:00
    submariner
    Poziom 32  

    Chyba do tej pory nie wymyślono i praktycznie sprawdzono lepszego silnika niż rd180 w dodatku konstruowanego do załogowej misji na Księżyc , kilka prób zakończyło się niepowodzeniem z powodu kiepskiej techniki sterowania-synchronizacji wymagającej równoczesnej pracy 20 najpotężniejszych śliników i z tak niby błahego powodu Amerykanie pierwsi swoimi dość prymitywnymi i mało sprawnymi Saturnami zdobyli Księżyc.
    Co ciekawe Amerykanie zarówno na samym początku z przygodami rakietowymi(rakiety Goddarda) jak i podczas konstruowania podobnych silników do rd 180 stwierdzili ,ze tego nie da się zrobić. W pierwszym przypadku problemy rozwiązali Niemcy konstruując V2 a w drugim Rosjanie dobierając metodami prób i błędów skład stopu przedwstępnej komory spalania silnika rd180 tak by do końca swojej pracy komora nie przepaliła się w gorącym silnie reaktywnym tlenie.

    0
  • #17 05 Sty 2010 04:58
    gabik001
    Poziom 36  

    Faces napisał:
    Witam.
    gabik001 napisał:
    Jedyne co po projekcie zostalo to An-225.


    Największy i najcięższy obecnie używany samolot. Ładowność tylko 250 ton :D .

    Wlasnie jestem na etapie polowania na ta maszyne... Trzy razy mi zwial (z Honolulu , Mlwaukee i ostatnio z Peorii dwa miesiace temu). Moze byc nawet przelotowka...

    0
  • #18 09 Kwi 2010 00:08
    dj_volt
    Poziom 22  

    forestx napisał:

    Buran (w sensie projektu) powstał za późno - rozpad związku (czytaj brak kasy) skutecznie zatrzymał ten projekt. Aby nie zrobić kompletnej klapy raz poleciał bezzałogowo (m.in. nie było systemów podtrzymywania życia) i tu jest ważny szczegół: STS musi mieć pilota do lądowania, Buran wylądował sam :twisted:
    A jeśli już mówimy o "końcu" - w tem roku ma być zakończona budowa ISS. NASA ma finansować stację do 2015. A w 2016 do morza :twisted:


    Teraz wystarczy nakłonić NASA do finansowania a Rosyjską Agencję Kosmiczną do odmrożenia projektu. Z tego co wiem jeden orbiter ocalał. Podejrzewam, że trzeba byłoby zaprojektować na nowo "pokładową informatykę" oraz systemy podtrzymania życia. Ale faktem jest, że na ISS jest węzeł cumowniczy dla Burana (nie pamiętam który moduł, ale jest).

    Projekt "Fenix" :-)

    A co do finansowania ISS - nie wieżę aby stację budowano przez 17 lat po to aby użytkować ją przez 5 lat. Słyszałem jakiś czas temu o projekcie wykorzystania MIR'a jako segmentu ISS. Co z tego wyszło - wiemy. MIR do morza. Biorąc pod uwagę zaangażowanie wielu państw i ogrom kosztów poniesionych na budowę stacji ISS myślę, że budowa będzie kontynuowana a stacja utrzymywana. Biorę też pod uwagę wykorzystanie ISS jako segmentu nowej stacji lub przemieszczenie stacji na wyższą orbitę w celu np. realizacji lotów załogowych na księżyc lub marsa. Taki "kosmiczny przystanek" :-)

    0
  • #19 09 Kwi 2010 00:19
    Doominus
    Poziom 34  

    Wahadłowiec był strzałem w kolano.
    Miał być tanim smrodkiem transportu do wynoszenia różnorakiego sprzętu a okazał się droższy od jednorazówek.

    Buran był projektowany z myślą jakiejś realnej ekonomi lotu jednak projekt został porzucony właściwie ze względu na nieopłacalność takich lotów.

    0
  • #20 09 Kwi 2010 00:22
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    MIR został wyeksploatowany - nie mogli naprawiać tej stacji, zwłaszcza, że była przestarzała. Do tego problemy z komputerami, pożar w systemie wentylacyjnym, dehermetyzacja paru segmentów, etc. Nie mogli z tym nic zrobić już. Dlatego utopili w morzu...

    Z ISS będzie inaczej. Nawet jak NASA przestanie płacić, to inne agencje zrobią ściepę na utrzymanie. Jak wyeksploatują ISS, to najpewniej przesuną ją na wyższą orbitę. Mogą w środku zostawić sprzęt obserwacyjny i pomiarowy i nadzorować wszystko zdalnie. Dla bezpieczeństwa pewnie by wtedy zrobili dehermetyzację, by uniemożliwić wybuch pożaru. A za 25-50 lat stanie się atrakcją turystyczną. Może wbudują ją w większą konstrukcję...

    Mają tam kilka modułów w jednej linii. Mogą wywalić wszystko z ich wnętrza i przerobić je na drugi teleskop orbitalny, jak stacja przestanie być przydatna - ja bym tak zrobił...

    0
  • #21 09 Kwi 2010 00:39
    gabik001
    Poziom 36  

    Szkoda tylko ze pojazdy serii OV-10... beda latac do sieprnia. Zostaly jeszcze dwa loty i tyle. I nie bede mial okazji pojechac na Canaveral obejrzec start... A tak bardzo chcialem.

    0
  • #22 09 Kwi 2010 00:56
    DJ MHz
    Poziom 24  

    Urgon napisał:
    Mają tam kilka modułów w jednej linii. Mogą wywalić wszystko z ich wnętrza i przerobić je na drugi teleskop orbitalny, jak stacja przestanie być przydatna - ja bym tak zrobił...


    Tak, to zmontuj precyzyjną optykę w przestrzeni.

    0
  • #23 09 Kwi 2010 08:28
    dj_volt
    Poziom 22  

    gabik001 napisał:
    Szkoda tylko ze pojazdy serii OV-10... beda latac do sieprnia. Zostaly jeszcze dwa loty i tyle. I nie bede mial okazji pojechac na Canaveral obejrzec start... A tak bardzo chcialem.


    A nie trzy?

    Discovery STS131 (trwa)
    Atlantis STS-132 14 maja 2010
    Endeavour STS-134 29 lipiec
    Discovery STS-133 16 września

    według strony NASA

    0
  • #24 10 Kwi 2010 01:04
    gabik001
    Poziom 36  

    Racja , trzy , zapomnialem o lipcu ;)

    0
  • #25 10 Kwi 2010 01:21
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    DJ MHz napisał:
    Tak, to zmontuj precyzyjną optykę w przestrzeni.

    A po co optyka? Teleskop Hubble'a ma tylko jedno lustro i działa. Nie robi się dużych teleskopów optycznych - za duże problemy z produkcją soczewek. Robi się tylko zwierciadlane. I tak samo jest zrobiony teleskop Hubble'a - jedyna optyka to układ obiektywów kamer i filtrów, a to da się złożyć na ziemi i przywieść na orbitę w niedużym pudełku...

    Co do konwersji modułów na teleskop to też nie będzie wielkich problemów - procedurę opracuje się i przetestuje w ośrodku NASA, gdzie jest druga stacja ISS w wielkim basenie...

    0