Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Canon S2 IS obiektyw montaż

03 Sty 2010 00:34 10165 28
  • Poziom 27  
    Potrzebuje serwisówki bądz sciągawki, wskazówek jak złozyć obiektyw. Nie wiem czy te szpilki prowadnice są własciwie umieszczone w podstawie oraz w jakiej kolejnosci co do czego składać:|:cry: Wypadła mi także skądś kuleczka ze sprężynką przy rozbieraniu. Rozebrać musiałem gdyż migawka była sklejona. Próbowałem róznych kombinacji co do czego pierw wsadzić ale nie daje rady..help me :|

    Canon S2 IS obiektyw montaż
    Canon S2 IS obiektyw montaż
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Kuleczka ze sprężynką powoduje większy opór przy przesuwaniu się prowadnicy z soczewką na metalowej szpilce, gniazdo ma w prowadnicy tej największej ruchomej soczewki. Co do samego złożenia obiektywu to niestety bez zrozumienia zasady jego działania chyba nic ci z tego nie wyjdzie, a w punktach raczej nie da się tego opisać. Poszczególne pierścienie wchodzą na swoje miejsca tylko w konkretnych pozycjach, żeby weszły następne trzeba przekręcić o określony kąt i ...tak można kontynuować.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Zgadzam się z przedmówcą ;) Nie jest to prosty obiektyw do złożenia, ale da się przy podstawowym zrozumieniu jego działania. Jest to typ obiektywu gdzie ostatni element (2) zakładany jest na końcu. Rozpocząć należy od podstawy i ustawienia w pozycji max. Jak kolega się za to zabierze to odkryje również, że jest położenie i miejsce gdzie należy tą kuleczkę włożyć. Potrzebne doświadczenie albo dużo, dużo cierpliwości ale zaręczam da się.
  • Poziom 27  
    Każda szczątkowa informacje znacząco przyspiesza dochodzenie właśnie co do czego za co dziękuje. Jestem pewien że jest tylko jedna prawidłowa kolejność montażu. W przeciwnym razie próbując wszystkie możliwości traci się masę czasu i dalej się nie jest pewnym...najbardziej toi wkurza że całe biurko mam zajęte..

    Ja pierw próbowałem scalić 1 do 2 i potem całośc do trójki, zatem widzę ze robiłem źle.

    Inna sprawa nie zamierzam serwisować aparatów ale jestem ciekaw jak sobie radza serwisy z wszelkiego rodzaju pyłkami latającymi w powietrzu? Maty antystatycznie i duża wilgotnośc powietrza? Czym co jest w miarę dostępne można przeczyścić soczewki nie zostawiając żadnych włosków? Czyściłem bagietkami dousznymi i spirytusem ale zawsze coś zostaje..
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Jest jeszcze jeden element, który może pomóc w montażu. Proszę sprawdzić w el. 1 jest wycięty prostokątny otwór. Któraś z prowadnic (nit) powinien być założony właśnie przez ten otwór po złożeniu na 3. (tzn o ile pamiętam)
  • Poziom 27  
    1 i 2 mam zescalone, sprężynka z kuleczką była kluczowa w tej operacji. Dzieki niej mogłem wyciągnąc ta soczewkę maxymalnie do góry i potem wsadzic pierw wewnętrzny plastik a potem zewnetrzny (lub odwortnie).

    Znalazłem w pudełeczku także drugą spręzynkę dużo krótszą, i nie mam choroba pojecia gdzie była. Czy w obiektywie są dwie sprezyny? Czy ta mniejsza jest gdzieś z korpusu-obudowy?

    Czy szpilki w podstawie mam włożone poprawnie (1 foto u góry)? są dwie dłuższe i dwie krótsze
    .
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Możliwe, że ta mniejsza jest od trybików (jakiś docisk) ale nie pamiętam. Wg mnie szpilki są prawidłowo włożone. Tak na prawdę o poprawności złożenia świadczyć będzie poprawna praca obiektywu. Jeśli będzie gdzieś błąd to nie zadziała.
  • Poziom 27  
    zrobiłem, siedziałem kilka dni a wczoraj/dzisija do 4 w nocy i wypracowąłme procedurę. Jak będzie dziąłać może napiszę jak.
    KARAMBA, osobom nieodpornym psychicznie zdecydowanie odradzam zaglądać tam.
    -----
    Aparat działa, ale ale zostały mi dwie części :D i nie mogę dojśc gdzie były w sumie chyba są bezuzyteczne skoro działa ;) ale jakoś nie daje mi to spać :cry:

    Canon S2 IS obiektyw montaż
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Jest to ogranicznik zapobiegający przekręceniu pierścienia głównego obiektywu do pozycji maksymalnej, w której przedni człon można swobodnie wyciągnąć. Dopóki jednak obiektyw jest spięty z przekładnią i silnikiem, nie ma takiej możliwości.
  • Poziom 27  
    A mała sprężynka? Dłuższa spręzynka z kulką jest w ruchomej soczewce w obiekywie.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Tak jak na obrazku.

    Canon S2 IS obiektyw montaż
  • Poziom 20  
    :)
    Jest to dźwięk startowy, wystarczy przestawić go w opcjach lub całkowicie wyłączyć :)
  • Poziom 27  
    Tak już doszedłem do tego, ale siara hihi
  • Poziom 10  
    No to zapraszam na powtórkę z rozrywki. Miałem błąd E18, więc zabrałem się za rozbiórkę sprzętu. Do momentu dobrania się do obiektywu wszystko szło nadzwyczaj prosto, ale przy oglądaniu zębatki obiektywu, żeby usunąć zabrudzenia, na panele wysypały mi się jakieś części. Jak do tej pory znalazłem 2 sprężyny: dłuższa i cieńsza oraz grubsza i krótsza.. Po kulce ni widu ni słychu, ale jeszcze będę szukać.
    Znalazłem jeszcze jakiś taki mały złoty bolec, który za cholerę nie wiem co robi...
    Rozumiem, że muszę znaleźć wszystkie niezbędne części, żeby obiektyw działał poprawnie?
    I co z tymi sprężynami? Z opisu wyżej wynika, że do obiektywu powinna wejść ta dłuższa, a mi się wydaje, że to ta krótsza z niego wypadła...
  • Poziom 27  
    Ten bolec prowadzi, element ze srodkowa soczewka, wklada sie go na koncu przez takie kwadratowe okienko. Bez niego raczej obiektyw nie bedzie funcjonowal poprawnie. Bez kulki i sprezyny nie nie zamotujesz srodkowego elementu bo bedzie ci sie przesuwal lub opadal na prowadnicach w zaleznosci czy w pionie czy poziomi bedziesz trzymal.
  • Poziom 10  
    Znalazłem kulkę. Tak wygląda sytuacja:
    Canon S2 IS obiektyw montażCanon S2 IS obiektyw montaż

    W tej chwili obiektyw pracuje w taki sposób, że jak kręcę częścią oznaczoną jako 1 ze zdjęcia, to wewnątrz mechanizm idzie do góry i w maksymalnym położeniu spada na dół i wtedy całość się blokuje (nie można obracać ani w jedną ani w drugą stronę). Trzeba obrócić całość do góry nogami, żeby wewnętrzna część się lekko wysunęła i wtedy znowu można kręcić.

    To może teraz tak łopatologicznie, gdzie mam wsadzić kulkę? Z postów wyżej wynika, że tam gdzie sprężynę, ale przecież w miejscu na sprężynę jest bolec, więc nie ma takiej opcji.
  • Poziom 27  
    sprezynka z kolka do dwojki, i dwojka do 3, a potem calosc do 1. I potem bolec przez okienko w 1 i przekrecic w lewo czy w prawo. Po jakims czasie dojdziesz.

    Na bolec jest inna dziura :D
  • Poziom 10  
    Jak sprężyna z kulką do dwójki? W jaki sposób mam to zrobić?
    Mam 3 części (numery obok to oznaczenia z mojego zdjęcia):
    - pustą srebrną tubę z 2 bolcami (3)
    - czarne ustrojstwo z optyką całą (1)
    - czarną soczewkę z nóżką zakończoną metalową prowadnicą (2)

    Gdzie mam wsadzić sprężynę z kulką?

    PS: bolca już usadowiłem na miejsce wg tego zdjęcia:
    Canon S2 IS obiektyw montaż

    I o co chodzi z tym zdjęciem? Jaką sprężynkę mam wsadzić w to miejsce (bo mam dwie, dłuższą i krótszą)? I co w końcu z tą kulką? Tutaj przecież nie wejdzie :D
    Canon S2 IS obiektyw montaż

    Sorry za taką nawałnicę pytań, ale w kilku postach jest kilka wersji i nie wiem, która jest właściwa :D
  • Poziom 27  
    ostatnie zdjecie to najmniejszy pikus i sam koniec. W moim poscie byl maly chochlik przedytowalem go zamiast 'a potem calosc do 3' ma byc 'a potem calosc do 1'.

    Mnie to zajelo kila dni zanim polapalem o co biega. A musisz jeszce zrobic to kilka razy bo zawsze zostaje jakis paproch w srodku, za 1 razem nie ma szans zeby zamknac , skrecic i zlozyc aparat.
  • Poziom 10  
    Ok, rozumiem. Jestem gotowy na męki, ale w dalszym ciągu nie rozumiem, jak i gdzie mam umieścić kulkę ze sprężyną. Według tego, co napisałeś, mam je wsadzić do 2`, czyli do soczewki z czarną nóżką, na końcu której jest prowadnica, ale gdzie dokładnie to upchnąć?
  • Poziom 27  
    2 musi wejsc do 3 na prowadnice dwie. Jedna prowadnica jest dociskana przez kulke ze sprezynka. W tej soczewce '2' srodkowej jest gniazdo na to, dziura. Nie jest latwo trzeba pierw wsadzic sprezyne, potem kulka docisnac czyms cienkim blokujac kulke przed wypadnieciem i wsunac. W zasadzie podczas wsuwania wystarczy dosinac kulke i popchcnac, a calosc wejdzie dalej i kulka sie samozablokuje.
  • Poziom 10  
    Canon S2 IS obiektyw montaż

    Tak to ma wyglądać? Najpierw wsadzam kulkę, a potem sprężynę czy odwrotnie? Sprężyna dociska kulkę do pręta czy kulka dociska sprężynę do tego pręta? A może wszystko jest inaczej, a ja nie łapię? :D

    Masakra jakaś :turn-l:
  • Poziom 23  
    Witam !
    Tak jak narysowałeś, w ten otworek wchodzi najpierw sprężynka a potem kulka która później ślizga się po prowadnicy. Po włożeniu sprężynki i kulki trzeba czymś ją przytrzymać przed włożeniem całego elementu na prowadnicę która nie pozwoli kulce wyskoczyć.
    Jeszcze trochę poćwiczysz i demontaż oraz montaż tego obiektywu to będzie dla ciebie "pikuś" (PAN PIKUŚ).
  • Poziom 10  
    No to miło. Zostałem mistrzem teorii (zawsze coś). :spoko:
    Znając swoje szczęście, przy próbie składania, kulka ze sprężynką odpali i poleci gdzieś w kosmos. :D Chyba będę to montował w kiblu, bo tam same kafle i żadnych dziur, gdzie takie maciupkie rzeczy mogłyby się zawieruszyć (nie licząc srocza i zlewu, ale to się pozatyka :rofl: ).
    W takim razie życzcie mi szczęścia, może się z tym uporam do jutra.

    PS: może macie opatentowany sposób, żeby tą kulkę tam umieścić? Zastanawiam się nad przedłużeniem prowadnicy wkładem od długopisu czy coś. :D
  • Poziom 27  
    patent jest samoistny trzeba trzymac tak ze ten korpus ustawia sprezynke w pozycji pionowej na to nakladasz kulke, potem wsuwasz prowadnice kawalek az kulka zacznie blokowac dalsze wsuwanie prowadnicy, i teraz cieniutkim srubowkretem dociskasz kulke, przysuwasz 0.5mm prowadnice, ktora zaczni sie blokowac o srubowkret. Ale poniewaz srubowkret jes cienki to wystarcza by lekko wsunite prowadnica na kulke zaczela ja blokowac. Wyciagasz srubowkret i wsuwasz do konca.

    --zwracaj uwage gdzie trzymasz te soczewki, te meszki i pylki zostaja w obiektywie co nie bedzie ladne.. na duzym zoomie.
  • Poziom 10  
    Dzięki wszystkim za pomoc. Wygląda na to, że wszystko się udało. Zabieram się za skręcanie reszty i muszę zadać ostatnie pytanie. Przejrzałem części w pudełku i znalazłem blaszkę, która nie wiem, gdzie powinna się znajdować. Wypadła mi przy wyjmowaniu całego mechanizmu obiektywu z korpusu obudowy. Wiecie, co z nią zrobić?
    Canon S2 IS obiektyw montaż

    EDIT: już sobie poradziłem, znalazłem ją na tej fotce.

    Jeszcze raz dzięki wszystkim za pomoc.
  • Poziom 10  
    Witam,
    czy ktoś mógłby mi przedstawić jak wygląda poprawna praca obiektywu? Miałem zaciętą migawkę - tak sama z siebie, aparat nie spadł ani go nic niemiłego nie spotkało. Tak po prostu z dnia na dzień przestała się otwierać migawka. Czasem pomagało wyjmowanie baterii na długim czasie przesłony.
    Trochę mi zajęło rozebranie go na kawałki, otwarłem migawkę i zacząłem składać do kupy. Teraz po podaniu zasilania obiektyw wysuwa się i aparat po chwili wyświetla i piszczy "Błąd obiektywu, włącz aparat". Wewnątrz obiektywu jedna soczewka drgnie i aparat się wyłącza. Przesłona ani migawka nie reagują w ogóle.
    Czy ktoś mógłby mi napisać jak wygląda poprawna praca obiektywu po załączeniu - co się dzieje z przesłoną i migawką?. Czy jest jakaś pozycja startowa obiektywu przed spięciem z przekładnią? Czy ma być zsunięty czy rozsunięty?

    Wszystko wydaje się być połączone poprawnie a jednak nie działa. Czy muszą być podłączone wszystkie złącza do płyty głównej? Np. od MF czy Makro?

    Aparat to Canon Powershot S5.Siedzę 3ci dzień i nie mam pomysłu.
    Dziękuję.
  • Poziom 32  
    Prawdopodobne możliwości są trzy; źle złożyłeś obiektyw - sprawdź czy chodzi prawidłowo w całym zakresie ogniskowych i czy czujniki (transoptory) są na swoich miejscach, uszkodzona przysłona lub migawka - przed montażem trzeba sprawdzić (ręcznie, albo przykładając odp. napięcie do końcówek flexa), uległ uszkodzeniu silniczek USM - notoryczna usterka w tej serii Canonów, niestety dla amatora raczej trudne do sprawdzenia. Po włączeniu aparatu migawka powinna być otwarta, a listki przysłony całkowicie rozsunięte.
  • Poziom 10  
    Witaj,
    obiektyw wydaje się chodzić prawidłowo, elementy wewnątrz poruszają się po swoich "rowkach". Czujniki? Taśmy nie były ruszane ze swoich miejsc.
    Silniczek po usunięciu trybików kręci się jak również wysuwa obiektyw gdy ten jest całkowicie zasunięty.

    Jak mogę sprawdzić ręcznie migawkę lub przesłonę? Jakim napięciem?

    Czy można rozebrać element zawierający migawkę, czy będę go w stanie potem złożyć?

    co z taśmami? Czy aby testować obiektyw muszę wszelkie elementy spinać do płyty głównej, mam na myśli wyświetlacz, przedni i tylny panel.

    Dziękuję za pomoc, walczę nadal.

    [edit]
    Yes yes yes! Działa maszynka. Udało się gdy już zrezygnowany zacząłem składać aparat ostatni raz. Jutro miałem odwiedzić specjalistę, a tu taka niespodzianka. Problemem była tasiemka od migawki która jakimś cudem nie była połączona do reszty okablowania obiektywu, a przy składaniu ukrywała się pod blachą obudowy.
    Wystarczyło wpiąć ją do gniazda i voila - zadziałało.
    Potrzebowałem 4 dni nauki by powiedzieć sobie na koniec - ty idioto!

    Mój problem rozwiązany, dziękuję wszystkim forumowiczom którzy swoimi wpisami i fotkami przyczynili się do mojego sukcesu. Ja też dodam coś od siebie dla "kolejnych" ...

    Więc tak: migawkę i przesłonę można rozebrać choć potem jest sporo zabawy z delikatnymi listkami (zabawa igłą). Wyczyściłem do sucha gazetą, mam nadzieję że nie potrzebny jest tam żaden smar... Migawka chodzi znacznie łatwiej, wyczuwalne dwa stany położenia.
    Aby testować obiektyw nie potrzeba podłączać żadnych tasiemek poza tymi od zasilania płyty (włącznika) i obiektywu.