Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

elektronik czy inny zawód

03 Jan 2010 12:26 4103 34
  • Level 9  
    Witam
    Już niedługo muszę wybrać zawód jestem pewny że chce iść do ZSE Białystok, tylko nie wiem jaki kierunek tam wybrać. Osobiście myślałem o zawodzie technik elektronik.
    Może wy mi pomożecie
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • Level 30  
    Najlepiej to co Cię interesuje.
  • Level 9  
    interesuje mnie mechanika ale w tym raczej nie ma przyszlosci
  • Level 10  
    Jak interesuje cię mechanika to może na mechanika, nie koniecznie do zawodówki, można iść do technikum samochodowego. Jeśli interesowało by cie to ...
  • Level 9  
    Mechanika jest fajna ale nie wiem czy całe życie chciałbym siedzieć w smarach.
  • Level 14  
    Co powiesz na mechatronikę?
  • Level 9  
    no w tym to chyba smarów nie ma
  • Level 37  
    Jak sam nie wiesz czego chcesz to moja rada: graj w totka, traf parę baniek, wsadź do banku i zostań rentierem, robota łatwa, przyjemna i nic robić nie trzeba.
  • Level 9  
    Wow niezły tekst gratulacje
  • Level 30  
    cirrostrato wrote:
    Jak sam nie wiesz czego chcesz to moja rada: graj w totka, traf parę baniek, wsadź do banku i zostań rentierem, robota łatwa, przyjemna i nic robić nie trzeba.

    szacun kolego :D
    test roku
  • Level 37  
    To w końcu może wy doradźcie koledze co ma robić, dziś każdy ,,młody" prosi o prostą , jak konstrukcja cepa, radę na życie. Może niech bogato się ożeni, to też jakiś sposób bo nie będę prostacko radził, aby się wziął na początek do solidnej nauki a potem roboty...
  • Level 9  
    Załóżmy że idę na elektronikę. Będzie trudno??
  • Level 12  
    bankai: Skończyłem elektronikę w technikum (jednym z "lepszych" w mieście) przed jakimiś trzema laty. Nie wiem czy wiele się zmieniło... Jeśli już to na gorsze.

    Ogólnie nauka wygląda tak: najpierw uczą elektrotechniki do obrzydzenia, nic z tego nie wynika bo po gimnazjum nie ma się dostatecznej wiedzy i trwa to dość długo. W praktyce się nie przydaje, daje tylko ogólne pojęcie. Wystarczy spojrzeć po elektrodzie ile w postach jest matematyki i liczb zespolonych :)
    Równolegle idą zajęcia praktyczne to czy coś z nich wyniesiesz zależy od tego czy ludziom coś chce się robić. W moim technikum było to podzielone semestr mechaniki (piłowanie wiercenie, nic więcej) i potem nauka lutowania rozlutowywania składanie prostych układów ( poziom multiwibratora). Potem wpadli na pomysł zrobienia nam małej pracy dyplomowej - złożenie kita.
    Były podstawy cyfrówki jak zrobić ukłąd na bramkach, co to jest przerzutnik i tego typu bzdety. Były układy analogowe jakieś filtry, rezonanse i inne szmery bajery. U wszystkich niezainteresowanych NUDA.
    Dalej układy mikroprocesorowe. Jeśli w tym technikum są dobrzy nauczyciele to ok. Jeśli nie to spodziewaj sie poznawania budowy Z-80 lub 8086
    Układy automatyki - teoretyczne bzdury, których nikt nie rozumiał (pamiętam coś o mechanicznie(!) nastawianych rezystorach, potem jakieś pneumatyczne układy jako sucha teoria, które mieściły się w zeszycie, aż w końcu regulatory nikt nie kumał wtedy o co chodzi). Pracownia elektryczna - bliskie laborkom znanym ze studiów. Coś tam można się było nauczyć, ale... cóż. To tylko wyjaśnienie ułamka zagadnień z suchej teorii.

    Dodatkowo w technikum było mnóstwo nauki, bo i przedmiotów więcej i matematyka oficjalnie podstawowa. A matura blisko blisko...

    Mógłbym pisać jeszcze dużo ale mi się nie chce. Reasumując technikum niczego nie uczy. Nie daje nawet dobrego startu na studia techniczne, średni co najwyżej. Egzamin zawodowy - śmiechu warte.

    Jeśli jeszcze jakieś pytania możesz pisać na priv.
  • Level 37  
    bankai wrote:
    Załóżmy że idę na elektronikę. Będzie trudno??
    Ja skończyłem (po Kasprzaku, swego czasu świetne technikum dziś dno dna..) PW, rok woja (takie czasy) , potem przedsiębiorstwo geofizyczne, potem ZURT (jak najbardziej w zawodzie ale zawodowo na poziomie podłogi za zwykłą ale dość niezłą kasę) tylko to było laaaata temu..dziś dla elektronika raczej w Polsce roboty nie widzę, na zachodzie (starszy syn się załapał, zadowolony i jaka kasa...) owszem. Jeśli już to elektronika samochodowa ale to dość hermetyczny krąg ludzi z branży, trudno wejść a i sporo trzeba na początek zainwestować, komu się uda to perspektywy finansowe całkiem ciekawe.
  • Level 9  
    To może tak: jaki zawód radzilibyście wybrać??
  • Level 37  
    bankai wrote:
    To może tak: jaki zawód radzilibyście wybrać??
    Oto jest pytanie....
  • Level 30  
    Stolarz się na pewno przyda, murarz też.
  • Level 11  
    Witam
    Rozśmieszyli mnie tutaj panowie z tymi profesjami. Ja skończyłem takie technikum i to nie prawda ze nic ci ono nie daje. No chyba ze będziesz się bawiła na całego jako młodzian. Studiuję teraz elektrotechnikę i jak posłucham ludzi z ogólniak czy jakiegoś innego profilu to żal tyłek ściska. Elektryka i elektronika jest dokoła nas i stolarz, murarz, akrobata, mistrz patelni złota wara, na dzień dzisiejszy nic beż Ampera nie zdziała, ewentualnie łopata w kalfasie beton rozrobi.

    Pozdrowienia dla chłopaków z ZSEE klasa B 2002-2006
  • Level 37  
    Prawdę powiadasz ale popatrz w innych działach, każdy ,,zna się trochę" na elektryce i ,,tylko pyta" jak samemu zdłubać podłączenie gniazda trój fazowego, zdłubać samemu instalację w domku jednorodzinnym itd aby tylko nie płacić fachowcowi, mój starszy syn założył działalność (plus ma kupę uprawnień i praktykę) i też podobne problemy ,,panie ja już sam to zrobiłem a pan tylko podłącz"...
  • Level 9  
    A może ktoś zna wymagania w ZSE Białystok. Jak tam w ogóle jest na dziale elektroniki?
  • Level 12  
    mentos4100 wrote:
    Witam
    Rozśmieszyli mnie tutaj panowie z tymi profesjami. Ja skończyłem takie technikum i to nie prawda ze nic ci ono nie daje.

    To zależy kiedy kończyłeś i jakie kończyłeś. Jak były prace dyplomowe było normalnie, później... jedziemy w dół jak cały system edukacji...

    Quote:
    No chyba ze będziesz się bawiła na całego jako młodzian.
    Studiuję teraz elektrotechnikę i jak posłucham ludzi z ogólniak czy jakiegoś innego profilu to żal tyłek ściska.

    Tu już zaczynasz "onetować".
    Powiem tak... na kierunkach technicznych ma się drobną przewagę (no i raczej bezwartościowy papierek). Ale nie jest ona ani trochę warta straconego roku życia. Chyba że planuje się pozostać na wykształceniu średnim wtedy raczej nie masz wyboru...
  • Level 9  
    A może ktoś zna wymagania w ZSE Białystok. Jak tam w ogóle jest na dziale elektroniki?
  • Level 9  
    Nikt nic o tym dziale nie wie? Proszę o odpowiedź.
  • Level 9  
    No jeśli nie wiecie co się dzieje w ZSE Białystok to może powiecie mi coś więcej o tym zawodzie.
  • Level 9  
    Czy może mi ktoś powiedzieć coś więcej o nauce i praktykach w technikum na dziale elektroniki?Najbardziej interesuje mnie ZSE Białystok.Proszę o odpowiedzi.
  • Level 9  
    Ludzie co jest?Nikt nie pisze.
  • Level 18  
    A co Ty lubisz robić?
    I zadaj sobie 1 ważne pytanie "Czy rano wstając do pracy chcesz się cieszyć że do niej idziesz?"
    jeśli o mnie chodzi to ja wole do emerytury brudzić się w smarach, ale cieszyć się kiedy idę do pracy.
  • Level 9  
    No ja chce iść na elektronikę albo na informatykę.Proszę o poradę co wybrać a może macie inne propozycje.
  • Level 32  
    Zrob moze samodzielnie jakis projekt nawet migajacego leda ale na mikrokontrolerze zobaczysz co latwiej pojdzie lutowanie czy programowanie i bedziesz mial odpowiedz , czasu jeszcze wystarczy aby troche poczytac i zaprogramowac procek.